Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.354.494.281.98
Średnio4.694.814.582.14
Najdrożej4.965.084.882.29

5 razy okrążyły ziemię!

29 gru 16 10:27
Udostępnij
0
Skomentuj

Mercedes A 180 i Volkswagen Golf 1.4 TSI będą z nami, dopóki nie rozpadną się na kawałki. Właśnie pokonały 200 tys. km. W jakiej są kondycji? Czy w tym czasie zmagały się z poważnymi awariami?

Przypomnimy najpierw, co już do tej pory się wydarzyło. Otóż w połowie stycznia 2013 r. postanowiliśmy kupić dwa kompakty – Mercedesa A 180 i VW Golfa 1.4 TSI. Oba z benzyniakami o tej samej mocy - 122 KM. Mercedes ma na pokładzie 6-biegową skrzynię manualną, Golf – 2-sprzęgłową DSG. Zadanie dla obu aut jest takie samo: jeździć jak najdłużej, aż do momentu, gdy dalej już się nie da. Chcemy zobaczyć, ile zniosą nasi bohaterowie, zanim wyzioną ducha i po prostu rozpadną się na elementy składowe.

Mercedes i Golf: towarzysze nie tylko na
drodze, lecz także podczas przeprawy promowej. Mercedes i Golf: towarzysze nie tylko na drodze, lecz także podczas przeprawy promowej. Foto: Auto Bild

Na razie jednak idzie nam doskonale. Oczywiście, mamy na myśli nabijanie kilometrów, bo każdy z „długodystansowców” cieszy się dużym wzięciem.

Golf robi naprawdę dobre wrażenie w codziennej eksploatacji.

Testujący uznali Golfa za bardziej komfortowego, nie bez znaczenia była też lepsza widoczność do tyłu. Świetny kompakt na długie trasy – potwierdza dziennik testowy. W stosunku do klasy A komentarze są bardziej powściągliwe: za mało Mercedesa w Mercedesie. Kierowcy wypominają małemu Benzowi odejście od wartości tradycyjnie kojarzonych z marką, czyli od wysokiego komfortu podróży i funkcjonalności. Poza tym niewielki Mercedes chyba jest ciut za mało premium.

Jednak żeby nie było – Golf też nie zbierał samych pochwał. Mieliśmy z kompaktowym VW kilka takich przygód, które kazały wątpić w jego jakość. Po pierwsze, żyjący własnym życiem układ elektryczny. Po drugie, zapach stęchlizny w kabinie (woda gromadziła się w okolicach nóg pasażera). Jak się okazało, zawinił nieprawidłowo zamontowany odpływ wody ze skraplacza klimatyzacji. Po trzecie, ciągłe poszarpywanie podczas ruszania i momentami niezbyt gładka zmiana przełożeń – typowe przypadłości dwusprzęgłówki, które dodatkowo uwypukla system start-stop.

A Mercedes?

Dokładnie na odwrót. Czerwona klasa A ze stoickim spokojem nabijała kilometry. Poza pierwszą wymianą przednich klocków hamulcowych, która wypadła już po 50 990 km, nie ma w zasadzie o czym wspominać. Bez dwóch zdań: trwałość na razie jest zdecydowanie na poziomie klasy premium. Pisaliśmy już zresztą o tym w „AŚ” 24/2015 (patrz link na dole materiału), gdy opublikowaliśmy sprawozdanie po 100 tys. km. Przeprowadzone wówczas oględziny nie wykazały poważnych uchybień, ale tylko klasa A dostała od nas wtedy ocenę celującą. Czyli jednak ma w sobie coś ze starych, „prawdziwych” Mercedesów. Przynajmniej część testujących wyszła z założenia, że nawet 200 tys. km nie powinno stanowić dla niej dużego problemu.

Sprawdź za darmo numer VIN!

Dlaczego warto sprawdzić historię pojazdu? Samochód po wypadku może stać się poważnym zagrożeniem. Zakup skradzionego auta to ogromne problemy. Poznanie przeszłości kupowane auta pomoże wystrzec się takich zagrożeń.

Nieco mniej wiary w sukces mieliśmy w stosunku do Golfa. W ramach wspomnianych oględzin po 100 tys. km prewencyjnie wymieniono czujnik zaworu „wastegate”. Mechanicy VW wiedzą, że ten element lubi płatać figle i chcieli oszczędzić Golfowi (kolejnej!) nieplanowanej wizyty w ASO. Dobra wiadomość: po tej interwencji mechaników Golf trochę się uspokoił i przez dłuższy czas nie wymagał aż tak dużej troski. Jedyne, czego nie udało się poprawić i co dawało się nam we znaki, to poszarpująca skrzynia DSG. Problem nasilał się zwłaszcza w niskich temperaturach.

150 tys. km – tyle wytrzymały sprzęgła w skrzyni DSG naszego Golfa

Była to jednak tylko cisza przed burzą. Pięć miesięcy później, gdy na liczniku pojawiło się 120 tys. km, w Golfie popsuł się... klakson. Oględziny w serwisie wykazały zapocenie obu przednich amortyzatorów, doszły też trudności z otwieraniem wlewu paliwa. Nasze ciągłe narzekanie na DSG zwróciło w końcu uwagę inżyniera z centrali VW. Werdykt po oględzinach: tak ma być, taki jest na dzień dzisiejszy stan techniki. Czyżby? Po przejechaniu 150 tys. km okazało się bowiem, że inżynier nie miał jednak racji. Wkrótce potem skrzynia DSG odmówiła współpracy – zużyły się sprzęgła.

Wymianę wyceniono na ponad 6000 zł, ale ponad połowę tej kwoty w ramach gestu handlowego wziął na siebie Volkswagen. Czy każdy klient zgłaszający usterkę DSG w młodym aucie może liczyć na tak dobre traktowanie? Wątpimy. Za to nasz ekspert z Wolfsburga jest cały czas w dobrym humorze i przypomina, że przecież w samochodach z ręcznymi przekładniami też trzeba od czasu do czasu wymienić sprzęgło. Racja, tyle że nie kosztuje to tak dużo, jak w przypadku DSG.

Mercedes jeździł bez awarii

Czas poświęcić kilka słów Mercedesowi. Klasa A dalej spokojnie połyka kilometry, lecz mimo braku awarii musiała stawić czoła ciągłym narzekaniom. A to na kiepską widoczność, a to na zbyt ciasną kabinę i materiały nieprzystające do wizerunku marki. Na szczęście, w przeciwieństwie do Volkswagena, Mercedes wcale się nie psuje: żadnych ponadplanowych wizyt w serwisach, żadnych usterek, nic.

No dobrze, przyznajemy, że dźwięki dochodzące z podwozia i zakamarków karoserii podczas jazdy po słabych nawierzchniach trochę się nasiliły, ale Mercedes w żadnym wypadku nie sprawiał wrażenia zużytego, nawet po przejechaniu 150 tys. km. Do bariery 200 tys. km klasa A dojechała więc na pełnym luzie. Wykonane przy tej okazji oględziny nie wykazały żadnych uchybień.

Inaczej Golf: nie stwierdziliśmy widocznego zużycia, ale wycieki oleju (uszkodzony simmering przekładni) i zapocone amortyzatory (przednie i tylne) – owszem. VW nazywa to zjawisko „całkiem normalnym”. Podobno pierwszy komplet amortyzatorów wymieniliśmy bez potrzeby, dałoby się tak jeździć dalej (!). Ale wróćmy do wycieków. Ten między skrzynią a silnikiem to ponoć kwestia niefachowej wymiany zestawu sprzęgieł. Czyli to nie fabryka zawiniła, lecz serwis? Czy to też „całkiem normalne”?

Na koniec, po 200 tys. km, wychodzi więc, że pod względem trwałości Golf nie ma z klasą A żadnych szans. Mercedes potwierdził dobrą formę z pierwszej części testu i nie pozwolił sobie na niemal żadną wpadkę. Golf – przeciwnie. Tyle że to jeszcze nie koniec, bo zgodnie z zapowiedzią obaj „maratończycy” jadą dalej!

Mercedes A 180 i VW Golf 1.4 TSI - pomiary osiągów

Auto Mercedes A 180 VW Golf 1.4 TSI
Czas badania Początek testu Po 200 tys. km Początek testu Po 200 tys. km
Przyspieszenie 0-50 km/h 3,2 s 3,1 s 3,4 s 3,4 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 9,7 s 9,6 s 9,6 s 9,4 s
Przyspieszenie 0-130 km/h 16,5 s 15,8 s 16,5 s 15,9 s
Elastyczność 60-100 km/h 5,6 s 5,5 s 5,2 s 7,1 s
Elastyczność 80-120 km/h 7,5 s 7,1 s 5,1 s 6,8 s
Droga hamowania 100 km/h (zimne) 37,8 m 36,7 m 38,4 m 36,4 m
Droga hamowania 100 km/h (ciepłe) 37,5 m 35,6 m 37,8 m 37,0 m
Hałas w kabinie 50 km/h 58 dB (A) 58 dB (A) 58 dB (A) 57 dB (A)
Hałas w kabinie 100 km/h 66 dB (A) 67 dB (A) 66 dB (A) 66 dB (A)
Hałas w kabinie 130 km/h 71 dB (A) 70 dB (A) 70 dB (A) 70 dB (A)
Średnie zużycie paliwa (emisja CO2) 6,5 l/100 km (154 g/km) 6,6 l/100 km (156 g/km) 6,6 l/100 km (156 g/km) 6,9 l/100 km (164 g/km)
Pomiar mocy* 93,5 kW/127,2 KM 92,7 kW/126,1 KM
Średnie zużycie paliwa wg ECE (emisja CO2)* 5,9 l/100 km 5,5 l/100 km
*pomiar mocy i spalania przeprowadzono w Dekra Technology Center Klettwitz

Mercedes A 180 i VW Golf 1.4 TSI - koszty

Auto Klasa A Golf
Przejechane kilometry 200 000 km 200 000 km
Ubezpieczenie 6240 zł 6952 zł
Paliwo (4,68 zł za litr) 75 198 zł 70 154 zł
Koszt opon letnich 2540 zł 4465 zł
Koszt opon zimowych 3840 zł 2980 zł
Przeglądy: 25 687 km (kl. A), 29 636 km (Golf) 1080 zł 810 zł
Przeglądy: 50 990 km (kl. A), 58 933 km (Golf) 1460 zł 1250 zł
Przeglądy: 75 848 km (kl. A), - km (Golf) 1490 zł -
Przeglądy: 100 952 km (kl. A), 90 946 km (Golf) 1590 zł 780 zł
Przeglądy: 125 942 km (kl. A), 121 481 km (Golf) 1120 zł 1720 zł
Przeglądy: 151 223 km (kl. A), 153 772 km (Golf) 2370 zł 760 zł
Przeglądy: 175 684 km (kl. A), 185 473 km (Golf) 1040 zł 1310 zł
Łącznie koszty przeglądów 10 150 zł 6630 zł
Cena w momencie zakupu 91 200 zł 80 390 zł
Obecna wartość 46 560 zł 41 850 zł
Utrata wartości 44 640 zł 38 540 zł
Koszty po 200 000 km 103 558 zł 97 591 zł
Koszt 1 km 0,52 zł 0,49 zł
Koszt 1 km z utratą wartości 0,74 zł 0,68 zł

Test dodatkowy: po 200 tys. km, ale ocenione jak nowe

Jeśli chodzi o napęd, to oba auta wypadają 
bardzo dobrze – w zasadzie prezentują 
poziom nowych samochodów Jeśli chodzi o napęd, to oba auta wypadają bardzo dobrze – w zasadzie prezentują poziom nowych samochodów Foto: Auto Bild

Tego jeszcze nie było: tym razem oceniamy klasę A i Golfa według testowych kryteriów dla nowych samochodów. Wynik?

Golf kontra jego bardziej prestiżowy rywal spod znaku Mercedesa: oba o tej samej mocy, oba prawie tak samo drogie. Porównanie tego typu robiliśmy już nie raz i nawet nie dwa. Różnica polega na tym, że zawsze mieliśmy do czynienia z fabrycznie nowymi egzemplarzami. Na początek mamy dobrą wiadomość: na pierwszy rzut oka oba auta nie wypadają odczuwalnie gorzej niż wtedy, gdy były nowe. Co się jednak stanie, gdy obu „dziadków” ocenimy według punktacji stosowanej w przypadku nowych pojazdów, którą dodatkowo rozszerzyliśmy o kilka praktycznych kategorii?

Jeśli chodzi o własności nadwozia, to wyraźnie zwycięża Golf: zapewnia więcej miejsca w środku i jest przyjemniejszy podczas długich podróży. W Mercedesie dokuczają zwłaszcza ciasny drugi rząd siedzeń i słaba widoczność. Ciekawe wnioski przynosi porównanie własności jezdnych, bo mimo pokonania 200 tys. km oba auta idą łeb w łeb i osiągają wyniki, o których niejeden nowy samochód może jedynie pomarzyć. Prowadzenie, stabilność podczas jazdy na wprost i trakcja – jeśli ktoś nie wie, że obaj nasi zawodnicy przejechali po 200 tys. km, to może odnieść wrażenie, że ma do czynienia niemal z prawie „nówkami”.

Trochę gorzej wygląda kwestia komfortu jazdy: trudy testu najmocniej dały się we znaki fotelom – bardziej tym z Mercedesa. Golf wypada lepiej również pod względem tłumienia nierówności i wyciszenia kabiny. Napęd? Tu notujemy w zasadzie remis. Godne uwagi jest to, jak dynamiczne okazują się oba auta po przejechaniu 200 tys. km – zmierzone przez nas osiągi są nawet lepsze niż na początku testu (patrz wcześniejsza tabela) i niemal identyczne w obu przypadkach.

W Golfie w uzyskaniu dobrych parametrów pomaga kierowcy skrzynia DSG, ale również ręczną przekładnię Mercedesa wypada pozytywnie ocenić. Plus za przyzwoite hamulce – oba samochody zatrzymują się ze 100 km/h po ok. 37 m. W każdym z tych aut na przedniej osi w momencie pomiaru pracował już trzeci komplet tarcz.

Na koniec koszty: różnica w cenie naszych „maratończyków” (w testowanych wersjach) nie jest przesadnie duża. Po 4 latach i 200 tys. km notujemy podobny spadek wartości (procentowy). Plus dla Golfa to jeden przegląd mniej na pokonanym dotąd dystansie. Według testowych kryteriów dla nowych samochodów na punkty zwycięża Golf w stosunku 509 do 466.

Mercedes A 180 i VW Golf 1.4 TSI - punktacja w teście po 200 tys. km

Kategoria Mercedes klasy A VW Golf
Nadwozie 93 107
Ekologia 27 25
Prowadzenie 100 99
Connected Car 18 29
Komfort 95 107
Napęd 83 87
Wynik pośredni 416 454
Koszty 50 55
Wynik końcowy 466 509
Cena (zł) 91 200 80 390
Cena za jeden punkt (zł) 195,7 157,8
Miejsce 2. 1.

VW Golf 1.4 TSI - dane techniczne

Volkswagen Golf zwycięża – oczywiście, oceniając go przez pryzmat kryteriów dla nowych aut. Natomiast pod względem trwałości, a także niezawodności wyraźnie ustępuje Mercedesowi. Volkswagen Golf zwycięża – oczywiście, oceniając go przez pryzmat kryteriów dla nowych aut. Natomiast pod względem trwałości, a także niezawodności wyraźnie ustępuje Mercedesowi. Foto: Auto Bild

Silnik: benzynowy, R4, turbodoładowany. Pojemność 1395 cm3. Moc 122 KM przy 5000 obr./min. Maksymalny moment obrotowy 200 Nm przy 1400 obr./min.

Napęd przedni/skrzynia aut. 7b (DSG).

Dł./szer./wys. 4255/1799/1452 mm. Średnica zawracania 11,1 m. Bagażnik 380-1270 l. Masa własna 1271 kg.

OSIĄGI (dane producenta): V maks. 203 km/h, 0-100 km/h 9,3 s, spalanie 5,0 l/100 km, emisja CO2 116 g/km.

Cena: 80 390 zł (z DSG)

Mercedes A 180 - dane techniczne

Kryteria testowe nie pozostawiają złudzeń – na punkty Mercedes A 180 wypada gorzej niż VW Golf 1.4 TSI. Najwięcej traci w ocenie przestronności w drugim rzędzie siedzeń i w kategorii „Connected Car”. Kryteria testowe nie pozostawiają złudzeń – na punkty Mercedes A 180 wypada gorzej niż VW Golf 1.4 TSI. Najwięcej traci w ocenie przestronności w drugim rzędzie siedzeń i w kategorii „Connected Car”. Foto: Auto Bild

Silnik: benzynowy, R4, turbodoładowany. Pojemność 1595 cm3. Moc 122 KM przy 5000 obr./min. Maksymalny moment obrotowy 200 Nm przy 1250 obr./min.

Napęd przedni/skrzynia manualna 6b.

Dł./szer./wys. 4292/1780/1433 mm. Średnica zawracania 11 m. Bagażnik 341-1157 l. Masa własna 1370 kg

OSIĄGI (dane producenta): V maks. 202 km/h, 0-100 km/h 9,2 s, spalanie 5,5 l/100 km, emisja CO2 128 g/km.

Cena: 91 200 zł

Mercedes A 180 i VW Golf 1.4 TSI - nasza ocena

Liczy się trwałość! Choć Golf jest praktyczniejszy, bardziej komfortowy i mniej kosztuje, to jednak okazuje się autem nękanym problemami i pod kątem trwałości wyraźnie ustępuje klasie A. Kompakt Mercedesa na razie wygrywa (szczegółowa punktacja w galerii). Co będzie dalej? Zobaczymy.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 45/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. elektryczna ofensywa BMW; Citroen C4 Cactus po liftingu; porównanie kompaktowych kombi z dieslami; test Kii Stinger; wielki test żarówek; porady jak uzywać świateł; Mazda 6 z drugiej ręki; używane minivany za 35-40 tys. zł.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (96)

No photo
No photo ~Kamil Użytkownik anonimowy
~Kamil :
No photo ~Kamil Użytkownik anonimowy
Ja dzisiaj pojechalem na testowy przeglad .Testowy gdyz prawdziwy bede mial za tydzien .W stacji diagnostycznej 2 gostkow , ktorzy na takie samochody spogladaja z usmieszkiem (Chevrolet Nubira-Lacetti). Po krotkiej chwili , w miare pokonywania kolejnych przeszkod usmieszki znikly .Idealnie oswiadczyl diagnosta , nie znalazlem zadnych uchybien . Co prawda byly 2 male: spalone pozycyjne z przodu i jedno z oswietlenia tablicy rejestracyjnej .Przebieg samochodu : 154 000 km , poza tarczami hamulcowymi i rozrzadem nic w samochodzie nie bylo wymieniane. Silnik 1.8 B , 125 KM ..przyspieszenie 9.5/100 , V-max 200 km. Bez turbo .
30 gru 16 21:45 | ocena: 84%
Liczba głosów:25
84%
16%
| odpowiedzi: 5
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~renault Użytkownik anonimowy
~renault :
No photo ~renault Użytkownik anonimowy
mam od nowosci lagune 2 2.2 dci z 2003 r z automatem. przebieg 380 tys. Silnik i skrzynia chodzi jak igla. wymieniam tylko czesci eksploatacyjne. Wymieniam od nowosci olej co 15 tys zamiast zalecanych 30 tys i z tym autem nic sie nie dzieje!!! nie chce sie zepsuc i jezdzi dalej. Karta kluczyk wbrew opiniom dalej mi dziala faktem jest ze strasznie sie zluszczyla ale dziala nigdy mnie nie zawiodla. jezeli mialbym sie do czegos przyczepic to jedyna wada to slabe plastiki w srodku lubia zatrzeszczec szczegolnie zima jak jest mroz i ta schodzaca guma ktora renault dosyc dlugo stosowalo kolo przyciskow otwierania szyb pozatym naprawde do auta nie mam co sie przyczepic a tutaj zachwycaja sie golfem w ktorym po 100 tys zaczyna szwankowac skrzynia.. i jeszcze go chwala. jezeli auto po 100 tys sie rozpada to nie jest auto tylko zlom. zona ma megane 3 w benzynie i tez jak dotad bezawaryjnie. czemu u nas zachwalany jest niemiecki zlom ktory psuje sie jak sami redaktorzy pisza po 100 tys i nie sa to drobnostki tylko jak widac szykuje sie naprawa skrzyni....i to po 100 tys..
31 gru 16 07:23 | ocena: 77%
Liczba głosów:22
77%
23%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~LS Użytkownik anonimowy
~LS :
No photo ~LS Użytkownik anonimowy
Szkoda że AS nigdy nie porówna w ten sposób Golfa do Hondy Civic - a już n ie mówię o przebiegu np. 300 tys km...wtedy okazałoby się, że Golf jest zwyczajnie do bani...Owszem, Civic nie jest ładny, ma też gorsze tworzywa we wnętrzu, ale to tyle jak chodzi o wady. Cała reszta - trwałość, bezusterkowość, stan zużycia - zwłaszcza silnik, spasowanie elementów i ewentualnie odgłosy słyszalne z tego powodu - tutaj Golf nie ma szans.
30 gru 16 21:50 | ocena: 84%
Liczba głosów:43
84%
16%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~normalny ? Użytkownik anonimowy
~normalny ? :
No photo ~normalny ? Użytkownik anonimowy
Czy tylko mnie tutaj dziwi,że auta są zarejestrowane,testowane i serwisowane oraz ubezpieczane poza granicami naszego pięknego kraju a NAM wciska się ciemnotę z przeliczeniami kosztów uzytkowania na złotówki ?! Jak taki test odbierają pozostali czytelnicy ??? Pozdrawiam myślących LOGICZNIE życząc IM jednocześnie Szczęśliwego Nowego Roku !!!
31 gru 16 05:44 | ocena: 94%
Liczba głosów:16
94%
6%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~antywajchowiec Użytkownik anonimowy
~antywajchowiec :
No photo ~antywajchowiec Użytkownik anonimowy
Te porównania są bez sensu jeśli chodzi o koszty merc jest idealny a w golfie cieknie olej i sa zapocone amortyzatory powinni to wymienic i doliczyc poza tym normalny uzytkownik nie dostałby rabatu na wymiane sprzegieł. Za 100tys km bedzie kolejna wymiana sprzegiel ciekawe jak wtedy wypadnie bo wiekszosc sprowadzanych ma taki albo wyzszy przebieg.
30 gru 16 22:52 | ocena: 83%
Liczba głosów:6
83%
17%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~On Użytkownik anonimowy
~On :
No photo ~On Użytkownik anonimowy
Czy to golf czy skoda jeden szmelc, miałem octavię 1.4 tsi 122 konie i po 50 tys rozrząd się sypnął, miałem od nowości i dbałem o auto a po 1.5 roku pęcherze na tylnych drzwiach wyszły, na szczęście na gwarancji pomalowali ale niesmak pozostał, nigdy więcej
30 gru 16 22:04 | ocena: 92%
Liczba głosów:24
92%
8%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Betty Użytkownik anonimowy
~Betty :
No photo ~Betty Użytkownik anonimowy
Az strach pomyslec, ze auta o raz wyzszym przebiegu, nie tkniete przez serwis sa w Polsce (po "odpowiedniej korekcie" licznila) sprzedawane, jako "bezawaryjnie,stan igla, nie wymaga zadnego wkladu finansowego" a kupujacy w to wierza... Dramat!
30 gru 16 08:43 | ocena: 92%
Liczba głosów:36
92%
8%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Wih Użytkownik anonimowy
~Wih :
No photo ~Wih Użytkownik anonimowy
czemu nie ma w tabeli kosztów wymiany sprzęgła w Golfie? opony, przeglądy, paliwo, a sprzęgło? 6 000 zł chyba zmieni wynik testu. Może coś przegapiłem albo co ... ?
30 gru 16 21:27 | ocena: 100%
Liczba głosów:42
100%
0%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Jan Użytkownik anonimowy
~Jan :
No photo ~Jan Użytkownik anonimowy
Czyli golf nie wytrzymał więcej niż 150 tys km przez to cudo zwane dsg. Już nie wspomnę o lejacych amortyzatorach przy śmiesznym przebiegu. Reasumujac, jednak warto kupić zwykły hydrauliczny automat gdzie wymienia się tylko olej
31 gru 16 07:15 | ocena: 92%
Liczba głosów:12
92%
8%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~wydech Użytkownik anonimowy
~wydech :
No photo ~wydech Użytkownik anonimowy
dziwnie liczycie koszty, w golfie wymieniane amortyzatory i sprzęgło a w tabeli tego nie widać i ciekaw jestem ile oleju poszło na dolewkę
30 gru 16 23:53 | ocena: 100%
Liczba głosów:30
100%
0%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild

Test 200 tys. km: VW Golf 1.4 TSI i Mercedes A 180

Nasi bohaterowie przez blisko 4 lata pokonali 200 tys. km. Przemierzyli Europę wzdłuż i wszerz, razem i podczas solowych wyjazdów.

5 razy okrążyły ziemię! (slajd 1 z 10)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego