CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.374.624.231.96
Średnio4.694.844.502.12
Najdrożej5.095.174.892.38

Gdyby nie te oszczędności - Test długodystansowy Volkswagena Polo 1.2 TSI DSG

15 kwi 15 10:00
Udostępnij
0
Skomentuj

Volkswagen Polo nie sprawił nam zbyt wielu niespodzianek. Kilku niepotrzebnych wizyt w serwisie dałoby się jednak uniknąć, gdyby konstruktorzy VW nie próbowali oszczędzać na tym, na czym nie trzeba

Inżynierowie Volkswagena stworzyli w gruncie rzeczy udane i przemyślane auto, ale o jednym niestety zapomnieli. Otóż kable wysokiego napięcia umieścili dokładnie ponad blokiem silnika i zrezygnowali z zamontowania plastikowych osłon. Kuny nie dały się więc prosić dwa razy... A nasz „maratończyk”? Cóż, akurat jemu całe to zamieszanie odbiło się lekką czkawką.

Volkswagen Polo 1.2 TSI - Miłe złego początki

Na początku nic nie wskazywało na kłopoty – dziennik pokładowy szybko zapełniał się pozytywnymi opiniami. Konsternację wywoływała jedynie cena. Pod koniec 2009 r. za nasze Polo zapłaciliśmy ponad 75 000 zł! To trochę dużo jak na auto segmentu B. Nawet jeśli ma pod maską nowoczesny silnik 1.2 TSI o mocy 105 KM i jest bogato wyposażone: topowa wersja Highline, dwusprzęgłowy „automat” DSG, nawigacja GPS, 16-calowe alufelgi, atrakcyjny lakier Hot Orange.

Przecież za takie pieniądze można kupić rozsądnie wyposażony kompakt! Owszem, ale Polo okazało się na tyle dojrzałym samochodem, że – w opinii naszych testujących – mogłoby spokojnie zastąpić swego większego brata. Gdy siedzieliśmy za kierownicą Polo V, dochodziliśmy nawet do wniosku, że Golf VI stanowi w tym wypadku (zbędny) luksus. Musimy jednak wyraźnie podkreślić, że tak pochlebnie wypowiadali się głównie ci z testujących, którzy z Polo korzystali w pojedynkę.

Chwalono: precyzyjny układ kierowniczy, dynamiczny silnik, wygodne fotele oraz intuicyjną obsługę. A bardziej praktyczni kierowcy? Cóż, nawet tak udany model jak Polo nie jest w stanie nagiąć praw fizyki. Kufer „polówki” pomieści co prawda przyzwoite 280 l, ale podczas wakacyjnego wyjazdu będzie po prostu za mały. W pierwszym rzędzie siedzeń miejsca jest w bród, za to z tyłu na ciasnotę narzekać będą nawet bardziej wyrośnięci nastolatkowie. Dziennik testowy podsumowuje: do roli auta rodzinnego ten samochód się nie nadaje.

Volkswagen Polo 1.2 TSI - Dobry tylko do miasta?

No właśnie, dłuższe wyjazdy. O ile w mieście 1,2-litrowy turbobenzyniak spisywał się doskonale (żwawy i zrywny – zupełnie jakby miał o wiele większą pojemność skokową), o tyle autostrada bezlitośnie obnażyła słabe strony tak modnego ostatnio downsizingu. Przy prędkościach powyżej 140 km/h zużycie paliwa przekraczało poziom 14 l/100 km (!), a w kabinie robiło się irytująco głośno.

Średnie spalanie z całego testu to aż 8,74 l/100 km, czyli dużo więcej w porównaniu z pomiarami przeprowadzonymi na odcinkach testowych (6,2-6,3 l/100 km). Najnowsze jednostki z rodziny TSI zaprogramowano tak, by w przypadku pełnego obciążenia wtryski podawały maksymalną dawkę paliwa do komór spalania. W ten sposób – podobno – udaje się utrzymać temperaturę poszczególnych podzespołów na odpowiednio niskim poziomie.

Kolejna generacja silników TSI ma się już obejść bez tego „udogodnienia”, co w praktyce wpłynie na obniżenie spalania także podczas wysilonej eksploatacji.

Volkswagen Polo 1.2 TSI - DSG – nastawiona na komfort

Od nacisku prawej nogi kierowcy zależała także ocena pracy dwusprzęgłowej skrzyni automatycznej DSG. Co ciekawe, w dzienniku testowym znajdujemy wpisy o zgoła odmiennym charakterze: od skrzynia wręcz idealna po szarpie przy zmianie biegów, ma niską kulturę pracy.

Skąd te różnice? Otóż, jak twierdzi producent, przekładnia DSG ma zadowolić przede wszystkim kierowców stawiających na komfort. Natomiast ci, którzy lubią czasem dynamicznie przyspieszyć, muszą – niestety – pogodzić się z tym, że biegi będą redukowane z opóźnieniem. Nie mówiąc już o wyraźnym szarpnięciu, wyczuwalnym podczas szybkiego ruszania.

Poza tym, jak wykazały nasze pomiary, w sprincie od 0 do 100 km/h Polo nie było w stanie zbliżyć się do osiągów deklarowanych przez producenta. Jak podaje VW, ten „mieszczuch” powinien osiągać 100 km/h w 9,7 s. Nasz najlepszy wynik to 10,1 s, a pod koniec testu Polo było jeszcze wolniejsze (11,1 s).

Volkswagen Polo 1.2 TSI - Przyjemnie, ale z przygodami

To wszystko nie miało jednak żadnego wpływu na ocenę bezawaryjności. Polo bez zająknięcia połykało kolejne kilometry, spokój od czasu do czasu mąciła jedynie powolna w działaniu nawigacja GPS. W pewnym momencie do naszych uszu zaczęło jednak dochodzić niepokojące grzechotanie z okolic komory silnika – poluzowała się jedna z metalowych rurek w układzie klimatyzacji.

Polo trafiło do ASO i kiedy już myśleliśmy, że usterkę udało się wyeliminować, drażniący odgłos pojawił się znowu. Rzut oka na fora internetowe i już wiedzieliśmy, że nie jesteśmy sami – tę usterkę dobrze znają również inni właściciele samochodu segmentu B ze znaczkiem Volkswagena.

W końcu hałas stał się na tyle głośny, że nasz „maratończyk” musiał ponownie stawić się w serwisie. Tym razem okazało się, że problem leży po stronie jednego z przewodów paliwowych. Producent zna tę sprawę i deklaruje, że egzemplarze produkowane od sierpnia 2011 r. nie powinny już więcej hałasować.

Volkswagen Polo 1.2 TSI - Pech czy kuszenie losu?

Przez cały czas trwania testu zmagaliśmy się też z niepohamowanym apetytem kun. Zwierzaki zaatakowały w sumie trzy razy – doszło nawet do tego, że silnik z powodu przegryzionych kabli przechodził w tryb awaryjny.

W końcu inżynierowie Volkswagena postanowili ukrócić te nocne harce: od sierpnia 2011 r. w silniku 1.2 TSI montowana jest mała plastikowa osłona, zakrywająca przede wszystkim kable wysokiego napięcia. Szkoda, że panowie z Wolfsburga próbowali wcześniej zaoszczędzić na tym, na czym nie trzeba!

Volkswagen Polo 1.2 TSI - Nasza opinia

Poza kłopotami spowodowanymi pożałowaniem kilku euro na osłonę silnika w trakcie testu musieliśmy ponadplanowo odwiedzić warsztat – wymieniono pokrywę schowka przed pasażerem, dwukrotnie doszło do poluzowania przewodów (klimatyzacji oraz paliwowego). Cóż, niby drobnostki, ale... Gdyby nie te usterki, Polo otrzymałoby ocenę celującą, a tak musi się zadowolić nieco słabszym wynikiem.

Volkswagen Polo 1.2 TSI - Dane techniczne

Sil­nik – typ/cy­lin­dry/zawory t.benz. R4/8
Po­jem­ność sko­ko­wa (cm3) 1197
Moc mak­s. (KM/obr./min) 105/5000
Mak­s. mo­m. ob­r. (Nm/obr./min) 175/1550
Pręd­kość mak­symalna (km/h) 188
Skrzy­nia bie­gów aut. 7 (DSG)
Hamulce: przód/tył tw/t
Dł./szer./wys. (mm) 3970/1682/1462
Ogumienie 215/45 R 16
Masa własna/ładowność (kg) 1178/422
Bagażnik (l) 280/952
Poj. zbiornika pa­li­wa (l) 45

Volkswagen Polo 1.2 TSI - osiągi (pomiary testowe)

Stan licznika 3554 km 99 665 km
Przysp. (s) 0-50/0-100 km/h 3,6/10,1 3,8/11,1
Elastyczność (s) 80-120 km/h 7,6 8,7
Droga ham. (m)* zimne/ciepłe 37,5/37,9 36,6/36,5
Poziom hałasu (dB) 50/100/130 km/h 57/65/69 58/65/70
Spalanie (l/100 km) średnie w teście 6,3 6,3

Volkswagen Polo 1.2 TSI - naprawy podczas testu

- 14 841 km gwarancja Wymiana pokrywy schowka.

- 27 758 km 350 zł Wymiana uszkodzonych kabli wysokiego napięcia, poprawienie mocowania jednego z przewodów klimatyzacji.

- 47 270 km 450 zł Silnik przechodzi w tryb awaryjny – ponowna wymiana kabli wys. napięcia.

- 68 964 km gwarancja Poprawiono mocowanie jednego z przewodów paliwowych.

- 78 418 km 350 zł Ponowna wym. przewodów zapłon.

- 83 747 km 1100 zł Wymiana przednich tarcz i klocków hamulcowych.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 14/2017 już w sprzedaży, a w nim: przyszłe modele BMW serii 3 i 4; pierwsze jazdy Kią Picanto, VW Golfem R i Fordem Kugą; porównanie limuzyn klasy wyższej; testy Porsche Macan Turbo i Citroena C-Elysee po liftingu; wiosenne czyszczenie samochodu; kupujemy auto używane - jak czytać ogłoszenia?; raport - nauka odpowiedzialnej jazdy; Skoda Octavia III z drugiej ręki; dodatek Motocykle i skutery.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (22)

No photo
No photo ~aaa Użytkownik anonimowy
~aaa :
No photo ~aaa Użytkownik anonimowy
za samo spalanie (14l przy 140km czyli normalnej predkosci autostradowej czy drogi ekspresowej) ten samochod powinien dostac dostateczny (choc jak sama skala ocen wskazuje bardziej pasuje tu ocena mierny) , dodatkowo cena i usterki,
moj 15-letni diesel, pali 5,5l/100km, w zyciu nie udalo mi sie przekroczyc spalania 8 litrow (a i to jedynie na b.krotkich odcinkach - 3-5 km do pracy, w czasie mroznej zimy, gdy trzeba bylo walczyc jeszcze z zaspami na zabloconych chodnikach, odsniezac i odmrazac wnetrze samochodu)
18 kwi 15 15:19 | ocena: 56%
Liczba głosów:16
56%
44%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Piotr Użytkownik anonimowy
~Piotr :
No photo ~Piotr Użytkownik anonimowy
Nie żebym spuszczał sie nad VW. Ale w zeszłym roku kupiłem Passata B7 1,6tdi za 89tyz zł. Niby słaby bo 105KM, ale do setki ma 12s (odczucie duzo lepsze). Jezdzimy tylko autostradami i prędkość 160-180kmh utrzymuje bez problemu, maks to 205km/h wg GPSa 195km/h. Dla mnie wystarczy. Najlepsze jest spalanie, bo z tankowania wychodzi maks 7litrów przy spokojnej jezdzie 5 z hakiem. Z 20tys km motostat obliczył srednią 6,3litra. Więc jaki sens jest kupowania Polo za 75tys zł które pali 8litrów? Lepiej wziąc kredyt i dopłacic do nawet podstawowego Passata, który i tak ma prawie tak bogaty wypas jak bogate Polo za 75tys zł
24 kwi 15 03:48 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~qwerty Użytkownik anonimowy
~qwerty :
No photo ~qwerty Użytkownik anonimowy
Clio taki francuski szrot. 17 sztuk. I zadnych napraw do 120 tys. km. Wiecej nie napisze bo szkoda czasu. Ze nie wspomne ze o lancuchu rozrzadu zapomnieli wspomniec w artykule. Acha. Clio w full wypasie 1,5 dci kosztowalo 59 tysia
15 kwi 15 11:18 | ocena: 75%
Liczba głosów:12
75%
25%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~antyszwab Użytkownik anonimowy
~antyszwab :
No photo ~antyszwab Użytkownik anonimowy
Ocenę celującą ?? Pomimo spalania ?? Pomimo małego bagażnika (280 l to na pewno nie ma) ?? Pomimo wysokiej ceny ?? No szwaby przeginają w tych testach, naprawdę !
15 kwi 15 22:18 | ocena: 78%
Liczba głosów:18
78%
22%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zuoo Użytkownik anonimowy
~zuoo :
No photo ~zuoo Użytkownik anonimowy
0 - 80tys km - to ma byc test dlugodystansowy? Duzo lepszy bylby 150-200 tys km, ale to auto do tego czasu juz nie bedzie jezdzic.
16 kwi 15 08:59 | ocena: 60%
Liczba głosów:10
60%
40%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~jorgen Użytkownik anonimowy
~jorgen :
No photo ~jorgen Użytkownik anonimowy
kto jeszcze kupuje te niemieckie trupy
15 kwi 15 19:51 | ocena: 58%
Liczba głosów:12
58%
42%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~236t Użytkownik anonimowy
~236t :
No photo ~236t Użytkownik anonimowy
ot taki niemiecki awaryjny syf dla kobiet.
Tylko ludzie nie roztropni kupują samochody z turbinami
15 kwi 15 10:57 | ocena: 60%
Liczba głosów:10
40%
60%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Aaa Użytkownik anonimowy
~Aaa
No photo ~Aaa Użytkownik anonimowy
do ~236t:
No photo ~236t Użytkownik anonimowy
15 kwi 15 10:57 użytkownik ~236t napisał
ot taki niemiecki awaryjny syf dla kobiet.
Tylko ludzie nie roztropni kupują samochody z turbinami
Masz rację. Roztropni ludzie kupują coś z silnikiem 3-4 litrowym.
15 kwi 15 11:31 | ocena: 57%
Liczba głosów:7
43%
57%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~spontan Użytkownik anonimowy
~spontan :
No photo ~spontan Użytkownik anonimowy
Auto fajne , świetnie jeździ ALE troche za drogie. I jak na 105 KM turbo benzynę strasznie wolna. Minely czasy gdy. VW byl potęgą bezawaryjności- dzisiaj ich na to nie stać ! Jestem handlowcem wiec wiem o czym mowie.
16 kwi 15 23:39 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
67%
33%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~nn Użytkownik anonimowy
~nn :
No photo ~nn Użytkownik anonimowy
spalanie silników TSI na trasie jest karygodne, miałem okazję podróżować skodą rapid z tym samym silnikiem i spalanie na autostradzie wzrasta gwałtownie do kilkunastu litrów na setkę. tragedia
1 wrz 15 14:45 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
33%
67%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild

Gdyby nie te oszczędności - Test długodystansowy Volkswagena Polo 1.2 TSI DSG

Polo w wersji Highline i z lakierem metalizowanym Hot Orange zwracało na siebie uwagę atrakcyjnym wyglądem.

Gdyby nie te oszczędności - Test długodystansowy Volkswagena Polo 1.2 TSI DSG (slajd 1 z 16)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego