Wraz z modelem Jogger w 2022 r. Dacia otworzyła kolejny etap w swojej historii. Zapoczątkowano nowy styl (tzw. język stylistyczny) oraz wprowadzono nowe logo. W dodatku Jogger łączył cechy SUV-a, kombi i minivana. Jedno pozostało bez zmian — atrakcyjna cena. Europejczycy to kupili. Dacia Sandero już drugi rok z rzędu jest najczęściej kupowanym nowym autem na Starym Kontynencie. W Polsce też cenimy Dacię, o czym świadczą jej wartości rezydualne (Które samochody tracą na wartości najwięcej, a które najmniej? Ciekawy przypadek Dacii).
Skąd biorą się atrakcyjne ceny Dacii? Kto jeździł rumuńskimi autami, ten na pewno powie: z oszczędności na materiałach wykończeniowych. Bez dwóch zdań — co zresztą wielu testujących naszego redakcyjnego Joggera notowało w dzienniku testowym. Chcielibyśmy, aby na tym lista oszczędności się kończyła. Demontaż po 100 tys. km ujawnił jednak, że rzeczywistość jest niestety inna.
Dacia Jogger imponuje przestrzenią
Auto trafiło do redakcji 28 lipca 2022 r. Przez cały ten czas zaskarbiło sobie sympatię wielu dziennikarzy. Nic dziwnego: Jogger wygląda atrakcyjnie, wcale nie "tanio", oferuje mnóstwo miejsca i jest bardzo przyjazny dla rodzin. Autem można podróżować nawet w siedem osób, a maksymalna pojemność bagażnika (po złożeniu drugiego i trzeciego rzędu siedzeń) wynosi aż 1819 litrów.
Dacia Jogger w teście 100 tys. kmChristoph Boerries / Auto Bild
Jednak pojemność wyrażona w litrach to jedno, a faktyczne możliwości załadunkowe — drugie. Jeden z wpisów w dzienniku testowym brzmi:
Te 1819 litrów to teoretycznie 30 standardowych kartonów do przeprowadzki. W praktyce zmieści się raczej połowa, bo bagażnika nie da się zapełnić idealnie, a nierówna podłoga utrudnia równomierne pakowanie.
Mimo to wszyscy kierowcy zgodnie twierdzili, że trudno znaleźć inne auto w tej cenie, które pozwalałoby zmieścić tak wiele rzeczy pod dużą klapą i nie jest kombivanem. Można na przykład wsunąć rowery bez zdejmowania przedniego koła. Inny wpis w dzienniku mówi:
Wreszcie Volkswagen (auto dla ludu) dla tych, którzy muszą liczyć każdy grosz.
Warto nadmienić, że w chwili rozpoczynania testu długodystansowego Dacia oferowała Joggera z LPG i silnikiem 1.0 o mocy 100 KM. Obecnie w ofercie znajduje się ten sam układ, ale już o mocy podniesionej do 120 KM.
Dacia Jogger w teście 100 tys. kmChristoph Boerries / Auto Bild
Dacia Jogger LPG — dane techniczne
| Dacia Jogger TCe 100 Eco-G | |
|---|---|
| Silnik: typ/cylindry/zawory | t.benz./R3/12 |
| Ustawienie silnika | poprzecznie z przodu |
| Pojemność skokowa | 999 cm3 |
| Moc maksymalna | LPG: 100 KM przy 4600 obr. na min.; Benzyna: 90 KM przy 4800-5000 obr. na min. |
| Maks. moment obrotowy | LPG: 170 Nm/2000-3000 obr. na min, Benzyna: 160 Nm/2100-3750 obr. na min. |
| Skrzynia biegów/napęd | man. 6/przedni |
| 0-100 km/h; prędkość maks. | LPG: 13,0 s; 175 km na godz., Benzyna: 13,2 s/172 km na godz. |
| Zużycie wg WLTP (95 okt.) | Benzyna: 6,1 l na 100 km, LPG: 7,8 l na 100 km |
| Emisja CO2 wg WLTP | 121-137 g na km |
| Poj. bagażnika/zbiornika paliwa | 607/50 l poj. LPG 40 l netto |
Trzycylindrowy silnik nie każdemu przypadnie do gustu
Jogger zdobył serca osób pokonujących długie dystanse także dzięki napędowi. Jest dwupaliwowy — litrowy trzycylindrowy silnik może być zasilany benzyną (bak 50 l) lub gazem LPG (bak 40 l). Ci, którzy konsekwentnie wybierali gaz, mimo nieco większego zużycia paliwa, podróżowali naprawdę tanio.
Trzeba jednak dodać, że trzycylindrowy silnik o mocy 100 KM nie jest dla każdego. Gdy ważący 1327 kg Jogger jest pusty, radzi sobie nieźle. Jednak przy pełnym obciążeniu robi się ociężały. Do tego dochodzi nieprecyzyjna skrzynia biegów. Pierwszy bieg jest tak krótko zestopniowany, że wygodniej ruszać od razu z drugiego. Choć Jogger jest bardzo praktyczny, to duża przestrzeń wewnątrz potęguje hałas powodowany przez toczące się opony i pracujący silnik, co przy wyższych prędkościach tworzy prawdziwą kakofonię. W jednym z wpisów w dzienniku testowym czytamy:
Przy większych prędkościach przeszkadzał mi wzmożony hałas podczas jazdy — robi się wtedy wyraźnie głośniej. Jogger na pewno nie należy do najlepiej wyciszonych samochodów.
Dacia Jogger w teście 100 tys. kmChristoph Boerries / Auto Bild
Tanie materiały i przeciętne wykonanie
Niestety, to nie koniec problemów. Jogger raczej nie został stworzony z myślą o wieczności. Największe zastrzeżenia (na pierwszy rzut oka) budzą tu tanie materiały i naprawdę przeciętna jakość montażu. Mamy tu na przykład źle przyklejone dywaniki, luzujące się gniazda USB i porysowane elementy z plastiku, choć w zasadzie rzadko są dotykane. Trochę więcej solidności zdecydowanie by się przydało.
Z czasem nawiewy się rozregulowały, a gniazdo USB zaczęło mocno się ruszać.Christoph Boerries / Auto Bild
Oszczędności w Joggerze widać też podczas jazdy. Jogger, który ze swoimi 4,55 m długości prawie wkracza do klasy średniej, prowadzi się raczej jak małe auto z segmentu B. Zawieszenie jest twarde, karoseria trzeszczy na nierównościach i mocno pracuje w zakrętach, kierownicy brakuje precyzji, a hamulce działają niezbyt energicznie. Nie jest dramatycznie źle, ale też daleko do poziomu droższej konkurencji z tego segmentu.
| Dacia Jogger - nasze pomiary | Początek testu | Koniec testu |
|---|---|---|
| Przyspieszenie | ||
| 0–50 km na godz. | 4,2 s | 4,3 s |
| 0–100 km na godz. | 13,1 | 13.1 s |
| 0–130 km na godz. | 23,6 s | 23,7 s |
| Elastyczność | ||
| 60–100 km na godz. | 7,6 s | 7,8 s |
| 80–120 km na godz. | 10,7 s | 10,8 s |
| Droga hamowania | ||
| ze 100 km na godz. - zimne hamulce | 34,2 m | 34,6 m |
| ze 100 km na godz. - ciepłe hamulce | 33,4 m | 33,9 m |
| Hałas we wnętrzu | ||
| przy 50 km na godz. | 61 dB(A) | 61 dB(A) |
| przy 100 km na godz. | 69 dB(A) | 69 dB(A) |
| przy 130 km na godz. | 73 dB(A) | 73 dB(A) |
| Testowe zużycie paliwa (średnio, cykl mieszany, na 100 km) | 6,2 l benzyny/7,5 l LPG | 6,4 l benzyny/7,5 l LPG |
Jak Dacia Jogger przeszła końcowy demontaż po 100 tys. km?
Jogger przejechał 103 571 km — nadszedł czas prawdy. Co znajdzie ekipa diagnostów z DEKRA, gdy rozkręci auto?
Dacia Jogger w teście 100 tys. kmChristoph Boerries / Auto Bild
Zacznijmy od drobiazgów, których testerzy wcześniej nie zauważyli. DEKRA wskazała na przykład, że lewy przedni błotnik wystaje, tworząc nierówną szczelinę przy masce. Można to uznać za drobnostkę. Podobnie jak wystający po lewej stronie schowek na rękawiczki – w codziennym użytkowaniu przez 100 tys. km nie miało to znaczenia. O wiele bardziej widoczne było przetarcie wykładziny po stronie kierowcy. Za to siedziska zostały ocenione bardzo dobrze. Są cienkie, ale nie były uznawane za niewygodne, a DEKRA pochwaliła je za trwałość. Podobnie kierownica — po czasie praktycznie nie widać na niej śladów użytkowania.
Dacia Jogger w teście 100 tys. kmChristoph Boerries / Auto Bild
Inaczej sprawa wygląda z pasami bezpieczeństwa w drugim rzędzie. Po prawej i lewej stronie są uszkodzone — zapewne z powodu braku prowadnic, przez co przy składaniu siedzeń były przycinane. Podobne, choć mniejsze uszkodzenia wykazano w dodatkowym, trzecim rzędzie. Warto więc zawsze sprawdzać, gdzie leży pas podczas składania oparć na większy bagaż.
Dacia Jogger w teście 100 tys. kmChristoph Boerries / Auto Bild
Za ciekawostkę można uznać odnotowaną przez DEKRA utratę czynnika chłodniczego klimatyzacji. Wyraźnie było widać, że doszło do wycieku na dolnym przewodzie kondensatora. Fachowcy nie potrafili jednak wyjaśnić, jak przewód mógł się odkształcić w szczelnie skręconym wnętrzu kondensatora.
Dacia Jogger w teście 100 tys. kmChristoph Boerries / Auto Bild
Mniej tajemnicze, ale równie niepokojące były pierwsze ślady korozji na Dacii Jogger, które w wielu miejscach znalazła DEKRA. Na przykład na zawiasach maski po obu stronach, na wewnętrznych częściach podłużnic z przodu po prawej oraz pomiędzy wspornikami zamka. Początki rdzy pojawiły się też na podłużnicach i mocowaniach błotników. Podobnie było pod maską i na zaczepach tylnych drzwi. Powodem — jak w wielu innych miejscach — są tzw. miejsca ścierania i ocierania. Te występują także na punktach mocowania tylnej części nadwozia, przy mocowaniach osłon nadkoli czy w samych nadkolach. W tych ostatnich na razie bez śladów korozji, choć sytuacja powoli się zmienia.
Dacia Jogger w teście 100 tys. kmChristoph Boerries / Auto Bild
Dacia Jogger w teście 100 tys. kmChristoph Boerries / Auto Bild
Dacia Jogger w teście 100 tys. kmChristoph Boerries / Auto Bild
Dużym zaskoczeniem było również to, że DEKRA znalazła początki korozji przy spawach, na powierzchni i belce pod podłogą zbiornika LPG. Pod podwoziem w okolicy mocowania zbiornika benzyny na kilku krawędziach i spawach także pojawiły się pierwsze ogniska korozji. Niezbyt dobrze wyglądały też niektóre opaski przewodów chłodzących, uchwyty przewodów klimatyzacji i mocowania wydechu. W każdym przypadku można było zaobserwować początki lub rozwiniętą już korozję.
Korozja to istotny problem Joggera, choć widzieliśmy gorsze przypadki. A jak reszta?
Pozytywnie zaskoczyły natomiast silnik, skrzynia biegów i układ wydechowy w Dacii Jogger. Katalizator zarówno nie wykazał żadnych nieprawidłowości. Nie było także zastrzeżeń do turbosprężarki. Cylindry i tłoki otrzymały ocenę wzorową, to samo dotyczyło panewek korbowodowych i wału korbowego. Ślady zużycia na wałkach rozrządu i w mechanizmie różnicowym oceniono jako odpowiednie do przebiegu. Ostateczna opinia zespołu DEKRA była zaskakująco pozytywna. Poza wymienionymi wcześniej uwagami ogólny stan pojazdu, biorąc pod uwagę przebieg testowy, nie budził zastrzeżeń. A ponieważ również my byliśmy ogólnie zadowoleni, końcowa ocena to mocna "piątka z plusem".
- Ocena końcowa: 5+
Dacia przeszła dużą metamorfozę. Po 100 000 kilometrach Jogger prezentuje się znacznie lepiej niż wcześniejsze modele tego typu. Uciążliwe są jednak liczne miejsca podatne na korozję, zwłaszcza że są trudno dostępne. Silnik, skrzynia biegów, fotele i kierownica dobrze zniosły dystans.
Dacia Jogger w teście 100 tys. kmChristoph Boerries / Auto Bild