Przejechaliśmy 100 tys. km Mazdą CX-30 i rozkręciliśmy ją na części pierwsze? Co z rdzą?

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Mazda CX-30 e-Skyactiv X przeszła test długodystansowy na dystansie 100 tys. km, wykazując dobrą trwałość i brak poważnych awarii.
  • Silnik o mocy 186 KM nie spełnił oczekiwań w zakresie dynamiki, mimo że osiągi były zgodne z danymi producenta.
  • Użytkownicy zgłaszali problemy z widocznością, zbiornikiem paliwa oraz systemem rozpoznawania znaków.
  • Spalanie wyniosło średnio 8,7 l/100 km, co jest akceptowalnym wynikiem, zwłaszcza w codziennym użytkowaniu.
  • Auto zebrało pozytywne opinie za jakość wykonania wnętrza oraz intuicyjne sterowanie multimediami.
Onet
Mazda chodzi swoimi ścieżkami od wielu lat i do jej mocno indywidualnego stylu, a także oryginalnych rozwiązań zdążyliśmy się już przyzwyczaić. To teraz patrzcie na to – uśmiechają się Japończycy. – Co powiecie na silnik benzynowy pracujący w określonym zakresie obciążenia jak... diesel? A owszem. Cóż, na takie coś faktycznie mogła wpaść chyba tylko Mazda. No i w taki właśnie silnik wyposażyła naszego dzisiejszego „maratończyka” – krwistoczerwony egzemplarz crossovera CX-30. Do tego dostajemy dwa litry pojemności, napęd na obie osie, automat z konwerterem i klasyczny sposób obsługi – bez ekranu dotykowego. Ale od początku.
Autor Marcin Matus
Redaktor prowadzący drukowane wydania "Auto Świata"
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!