Przejechaliśmy 100 tys. km hybrydową Hondą CR-V. Dawno nie widzieliśmy tłoków i zaworów w takim stanie

Rolf Klein
Rolf Klein
Odkąd Japończycy stracili apetyt na borykający się z problemami rynek diesli (to i tak od zawsze była europejska specjalność) i postawili na hybrydy, stanęli przed problemem: jak obejść patenty hybrydowego pioniera, czyli Toyoty, takie jak choćby przekładnia planetarna? Rozwiązanie Hondy jest co najmniej oryginalne.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Rolf Klein
Rolf Klein

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu