Napływają zalane samochody!

Te sztuki, które nie były ubezpieczone, bierzemy od ręki, i to za grosze. Jak właściciel słyszy w warsztacie, ile by kosztowało doprowadzenie takiego topielca do stanu używalności, to cieszy się, że cokolwiek chcemy zapłacić. Zresztą tam nikt tego nie chce naprawiać. Za kilka tygodni pojawią się ciekawsze sztuki, czyli młode auta, które miały autocasco.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!