Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Sprawdź akumulator przed zimą

3 lis 16 18:18

Im nowszy samochód, tym trudniejsze okazują się sprawdzenie stanu akumulatora i ewentualny dobór nowego. Podpowiadamy, jak interpretować wyniki pomiarów, gdzie kupować i co mówią oznaczenia z etykiet

Udostępnij
0
Skomentuj
Eksploatacja: układ elektryczny Eksploatacja: układ elektryczny Foto: Maciej Brzeziński / Auto Świat

Przełom października i listopada to w naszym klimacie czas, gdy zdarzają się pierwsze przymrozki. Właściciele sklepów i warsztatów handlujących akumulatorami już zacierają ręce, bo klientów – jak co roku – zabraknąć nie powinno. Niska temperatura zwykle obnaża wszystkie słabości związane z baterią i układem ładowania w każdym aucie.

Multimetr prawdę ci powie?

Jak sprawdzić, co boli? Na internetowych forach i w formie tradycji przekazywanej ustnie z pokolenia na pokolenie krąży opis prostego sposobu na test samochodowej baterii. Otóż multimetr przyłożony do klem akumulatora powinien wskazać wartości rzędu 12,5-12,8 V – koniec kropka. Każda większa odchyłka od normy oznacza, że akumulator jest niedoładowany. Co bardziej świadomi technicznie użytkownicy sprawdzają też napięcie ładowania, gdy są włączone silnik i odbiorniki prądu.

Niestety, mamy złe wieści. Po pierwsze, próba tego rodzaju ma mocno orientacyjny charakter. Zbyt niskie napięcie na klemach faktycznie może być efektem zwykłego niedoładowania, ale też i usterki. Multimetr, owszem, pozwoli zmierzyć ubytek prądu na postoju i wstępnie wykluczyć lub potwierdzić usterkę w układzie, ale jest to nieco trudniejsza próba niż zwykły pomiar napięcia spoczynkowego. Pamiętajcie o tym, że ładowanie baterii w samochodzie z niesprawną instalacją nic nie da, bo problem z rozruchem za chwilę znów się pojawi.

Po drugie, nawet prawidłowe napięcie nie musi oznaczać, że wszystko jest w porządku. Stary, zużyty akumulator może w spoczynku trzymać prawidłowe parametry, a wyzionąć ducha natychmiast po podłączeniu nawet małego odbiornika. Po trzecie, wartości osiągane przez baterie w nowoczesnych autach z układem start-stop potrafią znacząco odbiegać od wspomnianych 12,5-12,8 V, a i tak nie ma mowy o żadnej usterce.

Znacznie pewniejszy sposób na sprawdzenie stanu baterii to wykonanie próby za pomocą odpowiedniego testera, uwzględniającego m.in. zmienne obciążenie. Za usługę z reguły zapłacicie kilkanaście-kilkadziesiąt zł, ale jeśli w tym samym serwisie wymienicie akumulator, to zapewne obejdzie się bez dodatkowych kosztów.

Na ile lat wystarczy akumulator?

Akumulatory przeciętnie wytrzymują ok. 5 lat, ale w autach często używanych na krótkich trasach i z dużą liczbą odbiorników elektrycznych mogą znacznie wcześniej zakończyć swój żywot.

Parametry, co mówi etykieta akumulatora

Dobieramy akumulator Dobieramy akumulator Foto: Auto Bild / Auto Świat

Zanim przejdziemy do kwestii wyboru samego akumulatora, zastanowimy się, dokąd najlepiej udać się na zakupy. Możliwości są z grubsza trzy: internet, sklep motoryzacyjny (warsztat) oraz typowy hipermarket. Odradzamy głównie ten ostatni, gdyż oferowane tam akumulatory są często przeleżałe, a nic tak im nie szkodzi, jak bezczynność. Uwaga: jeśli kupujecie przez internet – niezłe ceny i duży ruch, więc akumulatory z reguły długo nie leżakują – wybierzcie raczej odbiór osobisty. Przesyłka będzie droga (akumulator to niebezpieczny produkt!), a może się zdarzyć i tak, że bateria dotrze do was najzwyczajniej w świecie uszkodzona. Jak dobrać właściwy akumulator? Producent każdego auta umieszcza parametry w instrukcji obsługi. Jeśli jej nie macie, będziecie musieli skorzystać np. z katalogów dostarczanych przez producentów baterii. Unikajcie raczej internetowych forów, gdyż akurat w przypadku baterii samochodowych zawarte tam dane często niewiele mają wspólnego z prawdą.

Podstawowy parametr to pojemność akumulatora, wyrażona w amperogodzinach (Ah). Ta wartość, w dużym uproszczeniu, mówi, ile prądu „zmieści się” w danej baterii. Im większy silnik i im więcej dodatków zwiększających komfort jazdy, tym wyższa zalecana pojemność. Uwaga: kupowanie akumulatora o parametrach znacznie wyższych niż największe zalecane z reguły jest pozbawione sensu – po pierwsze, zachodzi ryzyko, że bateria będzie cały czas niedoładowana (a to skróci jej życie), po drugie, taki akumulator może mieć większe rozmiary od fabrycznego i zwyczajnie nie zmieści się w aucie.

Prąd rozruchowy jest wyrażany w amperach (A). Dodatkowo podaje się też normę, według której wyrażono ten parametr – w tym wypadku jest to EN, ale można spotkać też DINi SAE. Też powinien być dopasowany do danego auta i silnika, bo np. duże „bezwładne” silniki Diesla wymagają dużego prądu do zakręcenia wałem korbowym.

Napięcie znamionowe – w tym wypadku 12 V, musi być takie samo, jak w przypadku instalacji samochodu. Producenci akumulatorów umieszczają też na nich dodatkowe informacje o typie (np. AGM, GEL; patrz niżej) oraz informacje dotyczące biegunowości.

Jaki rodzaj akumulatora wybrać, poprawne ładowanie

We współczesnych samochodach osobowych stosuje się już prawie wyłącznie tzw. akumulatory bezobsługowe, czyli takie, w których przez cały okres użytkowania nie uzupełnia się elektrolitu. Obsługa ogranicza się w tym wypadku w zasadzie wyłącznie do sprawdzenia poziomu naładowania za pomocą „oczka” (jeśli jest): zielony kolor oznacza pełną baterię; czarny – należy naładować; biały lub żółty – akumulator jest zużyty i nadaje się do wymiany. Jeśli chodzi o ładowanie, to w przypadku „manualnych” prostowników przyjęło się, że optymalna wartość to prąd na poziomie 1/10 pojemności baterii, czyli np. w przypadku akumulatora 60 Ah będzie to 6 A. Ważne: ta zasada nie dotyczy baterii AGM, ECM i żelowych! W takim wypadku zastosujcie inteligentny prostownik, który sam dobierze parametry.

Standardowy: najbardziej rozpowszechniony – jeszcze – rodzaj akumulatora samochodowego. W jego celach znajdują się płyty zalane ciekłym elektrolitem – w przypadku baterii obsługowych można go w razie potrzeby uzupełnić wodą demineralizowaną. Baterie bezobsługowe (SLA, VRLA) nie wymagają uzupełniania elektrolitu. Przeciętna żywotność akumulatora tego typu wynosi ok. 5 lat.

ECM/EFB: ten typ akumulatorów można spotkać głównie w tzw. miękkich hybrydach (mild hybrid), niewyposażonych w mocno rozbudowany układ elektryczny. Tak samo jak akumulatory AGM, są wyłącznie bezobsługowe, ale różnią się między innymi lepszą tolerancją na wysokie temperatury. Uwaga: niekiedy wymiana akumulatora AGM lub ECM może wymagać podłączenia komputera i poinformowania o tym centralki sterującej.

AGM: akumulatory tego typu stosuje się w nowoczesnych samochodach wyposażonych w układ start-stop. Elektrolit jest uwięziony w separatorach z włókna szklanego, umieszczonych między płytami. Baterie AGM cechują się większą odpornością na częste rozruchy niż standardowe, stosuje się je w pojazdach z napędem hybrydowym oraz w autach wyposażonych w układ odzyskiwania energii. Źle znoszą wysokie temperatury!

Akumulatory w najlepszych cenach - kup bez wychodzenia z domu.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (12)

No photo
No photo ~Piotr Użytkownik anonimowy
~Piotr :
No photo ~Piotr Użytkownik anonimowy
Akumulatory bezobsługowe to takie które spełniają normę o bezobsługowści. A norma ta nic nie mówi o tym czy ma być "oczko" lub korek. Określa zupełnie inne parametry.

4 lis 16 13:13 | ocena: 88%
Liczba głosów:8
88%
13%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~amerol Użytkownik anonimowy
~amerol :
No photo ~amerol Użytkownik anonimowy
Sprawdź akumulator przed zimą. Sprawdziłem . Mieszkam w takiej okolicy że nie kradną.
6 lis 16 11:04 | ocena: 93%
Liczba głosów:14
93%
7%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zdf Użytkownik anonimowy
~zdf :
No photo ~zdf Użytkownik anonimowy
akumulatory to coraz wiekszy badziew jak wszystko w uni europejskiej robia by sie szybko psuło i napedzało koniunkture tak dzaiła złodziejska unia oszustów
6 lis 16 11:20 | ocena: 77%
Liczba głosów:13
77%
23%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zygmunt Użytkownik anonimowy
~zygmunt
No photo ~zygmunt Użytkownik anonimowy
do ~TQM:
No photo ~TQM Użytkownik anonimowy
6 lis 16 13:20 użytkownik ~TQM napisał
Napięcie mierzymy voltomierzem a nie multimetrem. Słaby redaktor. Nie polecam.
Multimetr to przyrząd uniwersalny umożliwiający również pomiar napięcia. Sam jesteś słaby.
6 lis 16 14:26 | ocena: 100%
Liczba głosów:5
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~sgnknkk Użytkownik anonimowy
~sgnknkk :
No photo ~sgnknkk Użytkownik anonimowy
Ja niemam auta ale stary ciągnik ma 2 akumulatory jak zimno to prodnica godzinka i działa
6 lis 16 12:00 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Gość z Legnicy Użytkownik anonimowy
~Gość z Legnicy :
No photo ~Gość z Legnicy Użytkownik anonimowy
"....Poziom naładowania akumulatora możesz sprawdzić prosto i skutecznie, prostym zwykłym miernikiem elektrycznym, który możesz kupić już za 20 do 30 zł. Jeśli jego wartość spada poniżej 12,4 V..."

To jest tylko część prawdy. Bo napięcie może być równe lub mniejsze od 12.4 V, a akumulator może być rozładowany.
Poważne sprawdzenie stanu naładowania akumulatora polega na jego zbadaniu za pomocą odpowiedniego testera, który bada reakcję akumulatora na zmienne obciążenie.
21 lip 17 13:33 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~rudek Użytkownik anonimowy
~rudek :
No photo ~rudek Użytkownik anonimowy
Przed zimą należy nie tylko sprawdzić akumulator czy powymieniać filtry i uzupełnić płyny. Warto tez sprawdzić stan opon zimowych. swoje w tym roku musiałem wymienić na nowe i kupiłem na http://www.aaaopony.pl komplet Bridgestone Blizzak po 178zł za sztukę.
27 gru 16 20:07
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kalafiorowy Użytkownik anonimowy
~kalafiorowy
No photo ~kalafiorowy Użytkownik anonimowy
do ~zdf:
No photo ~zdf Użytkownik anonimowy
6 lis 16 11:20 użytkownik ~zdf napisał
akumulatory to coraz wiekszy badziew jak wszystko w uni europejskiej robia by sie szybko psuło i napedzało koniunkture tak dzaiła złodziejska unia oszustów
Dlatego nie ma sensu przepłacanie za akumulatory zagraniczne. Jenoxa polskiego kup, zaoszczędzisz połowę, wesprzesz swoich, a trzymał krócej na pewno nie będzie.
2 gru 16 22:33
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Serytka Użytkownik anonimowy
~Serytka :
No photo ~Serytka Użytkownik anonimowy
Ja nie sprawdzam auta raczej sama, bo sie na tym nie znam. Ale robiłam w tym tygodniu przegląd auta w ASO forda i między innymi sprawdzili mi własnie akumulator. Do tego płyn chłodzacy i hamulcowy, a zapłacilam raptem 19zł. Nie kombinowałabym nawet sama :)
7 lis 16 22:05
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~cdr56y7h Użytkownik anonimowy
~cdr56y7h :
No photo ~cdr56y7h Użytkownik anonimowy
KTO Ci odpowie ile....lat ma twój akumulator ....który wczoraj kupiłeś Może 5 lub więcej ? Który sprzedawców daje ORYGINALNE gwarancje producenta ??? Większość to "SPADY " z haka suwnicy i bez gwarancji (ORYGINALNEJ) ale z gwarancją ...sprzedawcy który tak naprawdę nic nie gwarantuje. Może w pierwszych dniach wymieni jak nie działa ale jak spali elektronikę w aucie to już tacy mili nie są !!! Sam producent dba by czytelna i jednoznaczna DATA produkcji nie była widoczna na akumulatorze. Dodatkowo co się dzieje z akumulatorami które leżą w magazynach i czekają,czekają ....i nikt ich nie doładowuje regularnie i w dodatniej temperaturze poniżej ZERA i sprzedawane są już z poważnymi uszkodzeniami. Auto wyprodukowane w MAJU ,jeździ często na jednym akumulatorze 8-10 lub więcej lat....akumulator założony ze sklepu wytrzyma 2-4 lat i jak widać jest różnica i to znaczna !!! Może jakiś kij na OSZUSTÓW ???
6 lis 16 17:26 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej