Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Jak wymienić zużyte lampy ksenonowe?

20 paź 16 18:00

Wymiana lamp ksenonowych nie różni się wcale tak bardzo od wymiany zwykłych żarówek halogenowych. Warto jednak pamiętać, że napięcie podczas ich rozruchu osiąga nie kilkanaście, lecz ponad 20 tys. woltów!

Udostępnij
0
Skomentuj

Ksenony, czyli lampy wyładowcze, okazują się wielokrotnie trwalsze od zwykłych żarówek halogenowych (2,5-3 tys. zamiast 300-500 godzin pracy), ale to nie znaczy, że są wieczne. Tyle że w przeciwieństwie do żarówek ksenony rzadko psują się tak, że od razu całkowicie przestają świecić – zwykle najpierw stopniowo słabną i zmieniają barwę. Kiedy zamiast jaskrawoniebieskawego emitują światło w kolorze fioletowym lub różowym albo po zapaleniu przez chwilę świecą jasno, a później przygasają, to znak, że najwyższy czas na ich wymianę.

Uwaga! Jeśli reflektory auta cały czas słabo świecą, powód może tkwić w wypłowiałym odbłyśniku – wtedy wymiana lampy (palnika) nic nie zmieni! Jeżeli lampa się nie zapala, źródłem problemu może być spalona przetwornica napięcia lub zapłonnik (w przypadku układów z zapłonnikiem odseparowanym od palnika).

Palniki najlepiej wymieniać parami. Oczywiście, najprostszym sposobem na nowe ksenony jest zlecenie wymiany lamp (palników) w ASO. To jednak z reguły wyjątkowo drogie rozwiązanie, bo autoryzowane serwisy sprzedają lampy z olbrzymim narzutem, a w dodatku niemało liczą sobie za robociznę. Wymiana pary ksenonów może kosztować nawet ponad 2000 zł! Mimo że pod maską auta i w jego instrukcji obsługi możecie znaleźć ostrzeżenia, że jakiekolwiek prace przy lampach ksenonowych powinni wykonywać wyłącznie przeszkoleni specjaliści, to przy zachowaniu ostrożności możecie to zrobić sami. Podstawa to odłączenie akumulatora, zaś sama wymiana polega na wymontowaniu starych palników i włożeniu na ich miejsce nowych – jak w przypadku żarówek.

Najpierw trzeba jednak zdobyć nowe palniki. Najtaniej jest na aukcjach internetowych, np. lampę D1S bliżej nieokreślonej marki można kupić już za 30-40 zł, podczas gdy w hurtowniach motoryzacyjnych markowa lampa w jakości „pierwszomontażowej” może kosztować np. 300 zł, a ta sama część w ASO – choćby i 700 zł. Uwaga! Na aukcjach i portalach ogłoszeniowych mnóstwo jest też ofert z markowymi lampami w wyjątkowo atrakcyjnych cenach. Niestety, zwykle są to podróbki. Kupując takie lampy, ryzykujecie znacznie więcej niż tylko kwotę, którą na nie wydacie. Podróbki starczają z reguły na krótko, a przy okazji mogą także zniszczyć reflektor (emitują zbyt dużo promieniowania UV). W wielu przypadkach ich usterka powoduje zniszczenie przetwornicy napięcia, a ta może kosztować nawet ponad 1500 zł.

Zła wiadomość dla osób, które chcą samodzielnie wymienić ksenony: w wielu modelach dostęp do lamp jest naprawdę trudny – czasem trzeba zdemontować reflektor (a wcześniej zderzak) lub wyjąć akumulator. Warto zaopatrzyć się w instrukcję napraw konkretnego modelu auta, żeby uniknąć niespodzianek.

Jak dobrać właściwe lampy?

W autach są stosowane różne modele lamp ksenonowych, m.in. D1S, D1R,D2S, D2R, D3S, D3R, D4S, D4R (wszystkie o mocy 35 watów) oraz stosunkowo nowe, słabsze, 25-watowe D5S i D8S. Niektóre z nich wyglądają podobnie do siebie, ale w żadnym wypadku nie wolno stosować ich zamiennie, bo mogą mieć inne napięcie pracy, np. 42 zamiast 85 woltów. Lampy z literą „S” w nazwie są przeznaczone do lamp soczewkowych, z literą „R” – do odbłyśnikowych. Lampy zawsze dobieramy po symbolu, a nie po wyglądzie!

Ksenony zamiast żarówek?

Już za ok. 100 zł za komplet można kupić zestawy do przerobienia zwykłych lamp halogenowych na ksenony. Tyle że ta modyfikacja jest nielegalna! Takie lampy rzeczywiście mocniej świecą, ale też oślepiają jadących z naprzeciwka oraz w zastraszającym tempie niszczą szkła i odbłyśniki reflektorów. Nie wierzcie sprzedawcom, którzy twierdzą, że oferują homologowane zestawy, bo nie ma takich na rynku i być nie może!

W galerii – wymiana lamp krok po kroku.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat

Można to zrobić samemu!

Tak wygląda wymiana lamp D1S w Golfie VI. To jeden z tych modeli, w których dostęp do ksenonów jest trudny, ale (od biedy) da się to zrobić bez demontażu reflektorów. Potrzeba do tego cierpliwości i... rąk proktologa. Przed rozpoczęciem pracy należy koniecznie odłączyć akumulator, najlepiej też założyć rękawiczki, m.in. po to, żeby nie dotknąć szkła nowej lampy gołą ręką, choć w rękawiczkach znalezienie po omacku prawidłowej pozycji lamp jest niełatwe.

Lampy Golfa świecą na fioletowo: to typowy objaw tego, że ksenony są już mocno zużyte. Nadają się do wymiany.

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat

Foto: Piotr Szypulski / Auto Świat

Jak wymienić zużyte lampy ksenonowe? (slajd 1 z 8)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego