Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.384.494.291.97
Średnio4.594.754.492.10
Najdrożej4.994.994.992.29

Popraw widoczność w swoim samochodzie

27 wrz, 18:24

Wystarczy krótka przejażdżka ulicami Warszawy w deszczowy jesienny wieczór, by zauważyć, że przynajmniej część użytkowników naszych dróg nie przykłada zbyt dużej wagi do bezpieczeństwa. Swojego własnego oraz innych. I nie, nie chodzi tym razem o brawurę – choć i to dość powszechny problem – a o samochody z przepalonymi żarówkami, zaparowanymi wszystkimi szybami i ledwo działającymi wycieraczkami.

Udostępnij
0
Skomentuj
Zaparowane szyby Zaparowane szyby Foto: Piotr Czypionka / Auto Świat

Plagą stają się też względnie młode samochody wyposażone w światła do jazdy dziennej, ale nie sprzężone z czujnikiem zmierzchu – efekt jest taki, że coraz więcej osób jeździ po nocy właśnie na światłach dziennych. Deska rozdzielcza często jest podświetlona, co dodatkowo utrudnia kierowcy zorientowanie się, że jedzie bez włączonych świateł mijania.

W związku z tym – i ze względu na coraz gorsze warunki pogodowe – przypominamy kilka podstawowych zasad, które nie tylko pomogą wam widzieć, ale też być widzianym przez innych użytkowników dróg.

Jesienią i zimą wrogiem numer jeden są zaparowane szyby. Pół biedy, gdy dane auto ma sprawną klimatyzację i świeży filtr kabinowy – wystarczy kilkanaście sekund, by przynajmniej przez szybę czołową było już coś widać. W aucie bez klimy, ale ze świeżym filtrem i brakiem „dodatkowych” źródeł wilgoci odparowanie szyb za pomocą dmuchawy i ogrzewania też nie powinno stanowić problemu. Jeżeli szyby nie dają się oczyścić, zaczynamy od sprawdzenia klimy, filtra, szukamy „zewnętrznych” źródeł wilgoci w kabinie (niesprawna uszczelka, wyciek z nagrzewnicy etc). Na pewno trzeba też dokładnie umyć wszystkie szyby od wewnątrz i – ewentualnie – nałożyć specjalny preparat zapobiegający zaparowywaniu szyb.

Foto: Auto Świat

Kolejny etap to kontrola stanu oświetlenia i piór wycieraczek, bo jeśli nie widzisz nic – albo niewiele – przed samochodem, to nie zwalaj tego tylko na kiepskie warunki atmosferyczne. Przepalone żarówki, źle ustawione światła, zmatowiałe odbłyśniki, zabrudzone klosze, mażące wycieraczki, porysowana szyba – gwarantujemy, że taki zestaw nie ma żadnych szans, by zapewnić bezpieczeństwo. Uwaga: mocno porysowanej, zmatowiałej szyby raczej nie da się uratować niewielkim kosztem. Polerowanie bywa bardzo drogie, naszym zdaniem lepiej rozważyć montaż dobrego jakościowo zamiennika. Szkoda, że tak niewielu kierowców przejmuje się zmatowiałą szybą czołową!

Nie zaszkodzi też – jakkolwiek dziwnie to nie zabrzmi – ewentualna kontrola wzroku u okulisty. W dzisiejszych czasach, gdy tak wiele osób spędza całe dnie przed ekranem komputera, choroby i niedomagania wzroku stają się coraz bardziej powszechne. Starsze osoby miewają też np. problem z poprawnym widzeniem po zmroku.

O najważniejszych kwestiach związanych z poprawą widoczności przeczytasz w tygodniku „Auto Świat” z 2 października 2017 roku.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~Oko Użytkownik anonimowy
~Oko :
No photo ~Oko Użytkownik anonimowy
To wszystko są tematy zastępcze.Czekam kiedy ktoś na poważnie zajmie się mieszanką z jakiej robi się nawierzchnie asfaltowe.Kiedyś można było robić wierzchnią warstwę jaśniejszą,która nie pochłaniała w takim stopniu światła.Od jakiegoś czasu w Polsce robi się nawierzchnie czarne,które w nocy przy padającym deszczu czynią jezdnię niewidoczną.Powoduje to szybkie zmęczenie oczu kierowców i jest ogromnym zagrożeniem na drogach.Miejscami nawierzchnie są jaśniejsze,szczególnie te starsze.Widać wtedy jak nagle poprawia się widoczność nawet przy świecącymi światłami mijania.A pismaki w koło o zaparowanych szybach,co najczęściej spowodowane jest przez filtry kabinowe.
28 wrz 22:49 | ocena: 86%
Liczba głosów:7
86%
14%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~jan Użytkownik anonimowy
~jan :
No photo ~jan Użytkownik anonimowy
Preparaty przeciw szronieniu mają tą wadę, że w przypadku już małych przymrozków - zamarzają i tworzą na szybie od wewnątrz warstwę
szronu którą najczęściej trzeba zeskrobać .
17 lis 11:43
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Jan Użytkownik anonimowy
~Jan :
No photo ~Jan Użytkownik anonimowy
Kiedyś było to nie do pomyślenia a dziś to norma. Jazda z jednym świecącym reflektorem nie robi na nikim wrażenia a zwłaszcza na policji drogowej. Dlatego jeżdzą tacy ślepaki, bo coraz trudniej jest samemu wymienić żarówkę. Producenci samochodów, zadbali o to.
24 paź 20:39
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~V2 Użytkownik anonimowy
~V2 :
No photo ~V2 Użytkownik anonimowy
Polacy tak mają. Czesto widać, jak jedzie szpaner z chińskimi ledzikami albo też półgłówek na długich. Pierwszego nie widać a drugi oślepia i się cieszy, że jego zdaniem jest lepiej widoczny. Policja wreszcie powinna się zająć tymi idiotami.
29 wrz 00:39 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej