Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Używane BMW serii 5 - tani zakup, drogie utrzymanie

27 lut, 16:49

Kiedyś BMW serii 5 było drogie, ale podziwiane za swoje wyrafinowane zawieszenie, świetne wyposażenie i udane silniki R6. Dzisiaj można je kupić za niewielkie pieniądze – czy jednak warto jeszcze interesować się BMW serii E39?

Udostępnij
0
Skomentuj
  • Najtańsze BMW serii 5 E39 nie są godne uwagi, a te w dobrym stanie nie mają wcale niskich cen zakupu
  • Jeśli BMW serii 5 E39 ma sprawne zawieszenie, to jest jednym z lepiej prowa- dzących się modeli tej klasy i z tego okresu
  • Jeśli koszty utrzymania mają być akceptowalne, to w przypadku BMW serii 5 warto wybrać benzyniaka R6, najlepiej wersję 2.8 lub 3.0

Rozpiętość cen używanych BMW serii 5 tej generacji jest ogromna, bo E39 znajdziecie za 4-5 tys. zł, ale i nawet za 25 tys. zł (i nie myślimy tu o odmianach z silnikami V8 importowanymi z Japonii, które są wyceniane nawet na więcej, czy o sportowej wersji M5). Oczywiście, najtańsze samochody z punktu widzenia późniejszych kosztów utrzymania, a może przede wszystkim z powodu konieczności znacznego doinwestowania, nie są w ogóle warte zainteresowania.

Sprawdź za darmo numer VIN!

Dlaczego warto sprawdzić historię pojazdu? Samochód po wypadku może stać się poważnym zagrożeniem. Zakup skradzionego auta to ogromne problemy. Poznanie przeszłości kupowane auta pomoże wystrzec się takich zagrożeń.

Z tymi droższymi jest teoretycznie lepiej, ale musicie sobie zdawać sprawę z tego, że również i one nie zawsze są godne zakupu. Przede wszystkim BMW serii 5 było często importowane do nas albo ekstremalnie wyeksploatowane (liczniki – rzecz jasna – cofano), albo po wypadku. Dzisiaj liczba samochodów bez 500 tys. km realnego przebiegu jest niewielka, a są i takie, które pokonały jeszcze więcej. Żeby to ukryć, wymieniono w nich lub odświeżono elementy wnętrza i „skorygowano przebieg”. Co prawda, E39 jest całkiem wytrzymałe, ale w przypadku tak dużych przebiegów może wymagać wielu różnych napraw (mimo dużej popularności nie wszystkie z nich są tanie). Zresztą nawet zadbane auta z górnej półki cenowej mogą wymagać na dzień dobry doinwestowania, chociaż w tym wypadku często są tego warte.

Jednak nie tylko zaniedbania serwisowe poprzednich właścicieli mszczą się na osobach, które wybrały E39, bo obecnie sporym problemem jest rdza. Nie jest co prawda aż tak źle, jak w Mercedesie W210 (popularnym „okularniku”), ale i tak przed zakupem warto obejrzeć nadwozie i podwozie. Co ciekawe, odporny na korozję jest układ wydechowy, wykonany z „kwasówki” – wiele egzemplarzy wciąż ma fabryczny wydech; na rynku brakuje zamienników, bo nie opłaca się ich produkować.

BMW serii 5 - sześć czy osiem cylindrów?

W BMW serii 5 E39 stosowano jedynie jeden silnik z czterema cylindrami – była to wysokoprężna wersja 2.0, która jest zbyt słaba do tego modelu. Pozostałe motory miały sześć (benzyniaki i diesle) lub osiem cylindrów (tylko wersje benzynowe). Z punktu widzenia kosztów eksploatacji lepszym wyborem są benzyniaki R6. Podstawowe 2.0 oraz 2.5, szczególnie w wersjach do liftingu (z 2000 r.), miewają problemy z pękającymi głowicami (efekt przegrzania). Mechanicy z nieautoryzowanego serwisu P&P Service z podwarszawskiej miejscowości Jeziórko szacują koszty naprawy na ok. 3 tys. zł (miks części nowych i używanych). Typowe są również problemy z uszczelniaczami zaworowymi – wymiana ok. 2,5 tys. zł, zdarzają się też rozciągnięte łańcuchy rozrządu (koszt wymiany: od 2 tys. zł).

BMW serii 5 - naprawy bywają drogie

Tyle że nawet lepiej oceniane benzyniaki 2.8 i 3.0 niekoniecznie muszą być tanie w utrzymaniu. Niestety, użytkownicy lekceważą często interwał olejowy (wchodzi tu ok. 7,5 l oleju, choć „serwisówka” mówi – 6,5 l; wymiana 400-500 zł), co ma negatywny wpływ na silniki oraz na układ Vanos. Droższe w serwisie i naprawach są jednostki V8, którym zdarza się zużywać sporo oleju, ale i osprzęt do nich ma wyższe ceny niż w R6. Z drugiej strony E39 w dobrym stanie z „V-ką” pod maską ma potencjał na youngtimera.

Wśród diesli trzeba wystrzegać się starszego silnika R6 (GM; oznaczenia „525td” lub częściej „525tds”). Motor ten cierpi na problemy z turbosprężarką oraz z pompą wtryskową, poza tym na rynku trudno już o auto bez kolosalnego przebiegu. Nowsze silniki, konstrukcji BMW (wtrysk CR), 2.5 oraz 2.9 są o wiele lepsze pod względem wytrzymałości. Ich typową przypadłością jest rozwulkanizowane koło pasowe (koszt wymiany w P&P Service to 800 zł). Często zdarzają się także uszkodzone paski alternatora (z wymianą: ok. 600 zł).

Szukając używanego BMW serii 5 E39, warto pamiętać także o tym, że znacznie trwalsze są przekładnie manualne. „Automaty” GM i ZF to większe ryzyko – pierwszy z nich jest mniej trwały, ale jego naprawy nie są aż tak drogie, drugi okazuje się solidny, ale gdy się zepsuje, koszty będą wyższe. Sporo jest też niedomagań elektryki: od zepsutych sterowników ABS-u (obecnie nie są już drogie: kosztują 400-500 zł), przez rezystory dmuchawy (tzw. jeżyki za 300 zł z wymianą), po zatarty silniczek tylnej wycieraczki w wersji Touring.

Dużo kosztuje kompletny remont aluminiowego zawieszenia. Co prawda, od pewnego czasu są już dostępne przednie wahacze z wymiennymi sworzniami, ale mechanicy skłaniają się raczej do wymiany całych (koszt remontu może wynieść nawet 1200 zł). Kupując używane E39, trzeba liczyć się także z koniecznością regeneracji maglownicy (za ok. 1000 zł). Są też problemy z odpływem wody, która zbiera się w podszybiu, następnie dostaje do komory silnika i np. uszkadza ECU.

Używane BMW serii 5 - naszym zdaniem

W przypadku BMW serii 5 E39 o wiele bardziej od rocznika liczy się stan konkretnego egzemplarza. Radzę nie kupować najtańszych aut, które wymagają doinwestowania, gdyż pochłoną one znacznie więcej środków, niż wydalibyście na samochód w przyzwoitym stanie. Optymalny silnik? Benzyniak R6 2.8 lub 3.0 z manualną skrzynią. Diesel 3.0 R6 też nie jest zły, ale trudno o ładne auto.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 19/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. pierwsza jazda prototypem BMW serii 8, Suzuki Swift Sport i nowym Mercedesem Klasy G; Nissan Micra kontra Volkswagen Polo; testy BMW i3s, Audi A7 i Mitsubishi Space Star; instalacja LPG w hybrydzie i zasilanie gazem ziemnym; pierwszeństwo w ruchu drogowym; pierwszy test Ferrari 488 Pista; wizyta w fabryce FCA w Tychach; dodatek "Używane ekstra".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej