Logo

Nissan GT-R Nismo z klocków LEGO

Klocki Lego od zawsze znajdowały się na szczycie drabinki fajnych zabawek. Rozwijały naszą kreatywność, zajmowały całe popołudnia i dawały nieskończenie wiele możliwości tworzenia nowych rzeczy. Mało tego, podejrzewamy, że gdybyście mieli dużo wolnego czasu, nawet w tej chwili dałyby wam ogromną frajdę. Który z fanów motoryzacji nie skorzystałby z okazji wejścia w posiadanie swojego ulubionego modelu Porsche czy Ferrari wykonanego właśnie z Lego?
No dobra, to nie były zbyt dobre przykłady, ponieważ klocki te mają jedną wadę, o której przekonał się każdy kto miał okazję stanąć na nich gołą stopą – są kanciate. W związku z tym mielibyśmy problem z odwzorowaniem przepięknych krągłości, które stanowią cechę rozpoznawalną choćby w Porsche. Ale gdyby wziąć za przykład samochód zdominowany przez ostre linie? Np takiego Nissana GT-R?
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
TopGarage
Jeden z fanów Lego przygotował specjalny model białego Nissana GT-R Nismo w ogromnym stopniu odzwierciedlającego oryginalne kształty oraz połączenie koloru karoserii z czarnym grillem i czerwonymi zdobieniami. Na klapie bagażnika zamontowano spoiler, niżej światła w układzie bliskim rzeczywistemu, a nawet dwie podwójne końcówki układu wydechowego. Drzwi, klapa bagażnika i maska są otwierane w związku z czym pod pokrywą silnika znajdziemy jednostkę 3,8 l. V6 w oryginale generujące 600KM, a kiedy zajrzymy do środka czeka na nas wnętrze jak w rzeczywistości.
Niestety fani japońskiego producenta nie będą mogli nabyć takiego zestawu. Była to jednorazowa zabawa przygotowana przez Firas Abu-Jaber, a stopień skomplikowania tego projektu uniemożliwia wdrożenie go do produkcji masowej. Tak więc GT-R Nissmo nadal pozostaje zabawką tylko dla dużych chłopców.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Powiązane tematy:Fascynacje
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!