Logo

Teraz to kluczowy element w samochodzie. Pokaz w ciemni był wymowny

Dodaj w Google
Ruszyła kolejna, już jedenasta edycja kampanii "Twoje światła — Nasze bezpieczeństwo" prowadzonej przez Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji wspólnie z Instytutem Transportu Samochodowego (ITS) i partnerami. Akcja ma charakter kontrolno-edukacyjny, więc nie polega wyłącznie na prowadzeniu wzmożonych kontroli przez policjantów drogówki i wystawianiu mandatów, choć oczywiście będą oni zwracać teraz szczególną uwagę na odpowiednie oświetlenie pojazdów poruszających się po drogach.

Światła to podstawa — sprawdź je również w nowym aucie

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Nawet po wymianie zwykłej żarówki powinniśmy sprawdzić, czy nie rozregulowało nam się ustawienie świateł. Raczej niewielu kierowców tak postępuje. Zgodnie z zaleceniami przynajmniej okresowo powinniśmy pojawić się na stacji, aby skontrolować oświetlenie — teraz jest najlepszy czas i można to zrobić za darmo. Dotyczy to również bezobsługowych LED-ów, które czasami także wymagają regulacji.
— Część osób zakłada, że światła w nowych pojazdach są w dobrej kondycji. W większości przypadków tak jest, niemniej w poprzednich edycjach zdarzały się sytuacje, w których w prawie nowych samochodach światła nie trzymały granicy światła i cienia. Jednak ten problem dotyczy głównie samochodów starszych, kilkunastoletnich, które w naturalny sposób mają te światła zużyte — wyjaśnia Mikołaj Krupiński, rzecznik prasowy ITS.
Z danych instytutu wynika, że niezmiennie cztery-pięć na 10 skontrolowanych pojazdów uzyskuje negatywne wyniki badań technicznych właśnie z powodu oświetlenia. To najczęstsza usterka. Z kolei jedna z wcześniej przeprowadzonych analiz wykazała, że prawie każdy kierowca (aż 98 proc. badanych) skarży się, że jest oślepiany przez światła innych pojazdów.
— Nowe samochody z generacji na generację mają coraz nowocześniejsze światła, które są adaptacyjne, czyli sterowane komputerowo. Kierowca widzi dużo lepiej i więcej. Pytanie tylko, czy ten system działa na tyle sprawnie, że nie oślepia kierowców jadących z naprzeciwka. Takie światła też ulegają dekalibracji, elektronika bywa zawodna. To nie jest regułą, ale warto sprawdzić również światła młodego samochodu — dodaje Krupiński.

Uwaga na retrofity LED

Wielu kierowców chce poprawić oświetlenie starszego samochodu, montując w nich LED-y zamiast tradycyjnych żarówek halogenowych. To szybki i skuteczny sposób, ponieważ diody potrafią emitować chłodniejsze światło niż żarówki; mogą także emitować go więcej. Aby jednak prawidłowo oświetlały drogę, a ich stosowanie nie groziło mandatem, należy spełnić kilka warunków.
Żarówka halogenowa i retrofit LED
Żarówka halogenowa i retrofit LED
Maciej Brzeziński / Auto Świat
— Jeżeli takie źródło ledowe, które charakteryzuje się większą jaskrawością światła, zainstalujemy do zużytej lampy, która ma zmatowiony klosz albo jakieś zabrudzenia wewnętrzne układu optycznego, może to spowodować, że światło będzie rozpraszane w przestrzeń i oślepiało innych kierowców. Taki oślepiony kierowca może zjechać na przeciwległy pas ruchu i wjechać w nas — ostrzega dr inż. Piotr Kaźmierczak z ITS.
Nie każdy retrofit LED jest legalny. Uwaga na niehomologowane zamienniki, których nie brakuje w internecie. Legalny produkt ma odpowiednie oznaczenie — to duża litera "E" w okręgu i numer homologacji. Jeśli masz wątpliwości, poproś sprzedawcę o świadectwo homologacji. Bez niego nie warto ryzykować. Za jazdę z takimi światłami grozi mandat, a policjant może także zatrzymać dowód rejestracyjny samochodu.
Jak dodaje Piotr Kaźmierczak: "Wprowadzono system wdrażania zamienników ledowych, ale to się dzieje stopniowo. Pierwszym retrofitem ledowym, który podlegał procesowi homologacji, to były zamienniki żarówek halogenowych H11. Obecnie wprowadzono kolejne kategorie: H8, H16 i HB4. Nad kolejnymi opracowuje się wymagania. Idea jest taka, aby zastosowanie homologowanego retrofitu ledowego w lampie halogenowej nie spowodowało niepożądanych efektów na drodze. Ma to być taki wymiennik 1:1".
Wtedy wystarczy tylko zweryfikować ustawienie świateł. Należy szukać produktów renomowanych firm.
Pokaz działania oświetlenia pojazdów oraz elementów odblaskowych
Pokaz działania oświetlenia pojazdów oraz elementów odblaskowych
Auto Świat / Krzysztof Słomski

Dużo widzieć, ale nie oślepiać. Jakość odblasku również ma znaczenie

W trudnych warunkach atmosferycznych sprawne i prawidłowo wyregulowane światła nabierają szczególnego znaczenia. Przede wszystkim pozwalają kierowcy odpowiednio wcześniej dostrzec przeszkodę znajdującą się na drodze lub pieszego poruszającego się poboczem. Zbyt nisko świecące światła tego nie zapewnią, a świecące zbyt wysoko — będą oślepiać innych.
Pokaz działania oświetlenia pojazdów oraz elementów odblaskowych
Pokaz działania oświetlenia pojazdów oraz elementów odblaskowych
Auto Świat / Krzysztof Słomski
Polskie przepisy wymagają, aby piesi poruszający się po zmroku poza obszarem zabudowanym używali odblasków w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu, jednak eksperci zalecają korzystanie z nich również w miastach, gdzie oświetlenie uliczne nie zawsze jest odpowiednie lub nie ma go wcale. Nie powinien to być przypadkowy odblask. Prezentacja w ciemni pokazała, jak kierowca widzi osobę w kamizelce z certyfikatem i bez. Ta druga zdecydowanie słabiej odbija światła reflektorów — warto zdawać sobie z tego sprawę.
Pokaz działania oświetlenia pojazdów oraz elementów odblaskowych
Pokaz działania oświetlenia pojazdów oraz elementów odblaskowych
Auto Świat / Krzysztof Słomski
Rowerzyści również nie powinni zapominać o oświetleniu. W ich przypadku przepisy nie są aż tak precyzyjne. Należy samemu ocenić, czy przednia lampka jest ustawiona tak, aby nie oślepiała innych.

Nie polegaj wyłącznie na trybie "Auto"

W niesprzyjających warunkach atmosferycznych kluczowe jest także korzystanie z odpowiednich świateł. Powszechnym zjawiskiem jest jazda na światłach dziennych, kiedy pada deszcz lub występuje mgła. Wielu kierowców zapomina o konieczności przełączania świateł na mijania — dotyczy to zarówno właścicieli starszych aut, w których światła dzienne są akcesoryjne i obsługiwane ręcznie, jak i tych nowszych pojazdów wyposażonych w czujniki zmierzchu.
Wiele trybów automatycznych nie reaguje na deszcz czy pojawienie się mgły. Podczas jazdy na światłach dziennych nie działają światła pozycyjne, przez co tylna część auta pozostaje nieoświetlona. Kierowca powinien zawsze kontrolować, czy ma włączone odpowiednie światła w samochodzie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jaki jest mandat za niesprawne światła?

Jak przekazał podinspektor Robert Opas, rzecznik prasowy Komendy Głównej Policji, mandaty za wykroczenia związane ze światłami są wystawiane najczęściej na kwotę 100–200 zł. Najwyższe kary — nawet do 5 tys. zł — są zarezerwowane dla najbardziej rażących wykroczeń. Jeśli usterkę można naprawić na miejscu lub mogła ona wystąpić przed chwilą, może skończyć się na pouczeniu.

Gdzie można bezpłatnie sprawdzić światła samochodu?

W ramach prowadzonej kampanii kierowcy mogą bezpłatnie sprawdzić i ustawić światła na wybranych stacjach kontroli pojazdów. To obiekty funkcjonujące pod patronatem ITS, zrzeszone w Polskiej Izbie Stacji Kontroli Pojazdów, należące do Holdingu Polskiego Związku Motorowego, a także stacje Dekra Polska oraz Speed Car.
Taka możliwość będzie istniała w czterech terminach (najbliższy już w tę sobotę): 24 października, 7 i 21 listopada oraz 5 grudnia. Ponadto swoją stację kontroli pojazdów w Warszawie udostępni również Instytut Transportu Samochodowego — będzie czynna od poniedziałku do piątku w czasie trwania akcji.
Kontrola ustawienia świateł
Kontrola ustawienia świateł
Piotr Czypionka / Auto Świat
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!