W kwietniu 2023 r. policjanci z Opola podczas patrolu zauważyli nieprawidłowo zaparkowany samochód marki Volkswagen. Kierowca, 47-letni mężczyzna, twierdził, że to nie on, a jego partnerka nieprawidłowo zaparkowała pojazd. Monitoring miejski szybko obalił jego wersję wydarzeń, a dodatkowo wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem.

Fałszywe oskarżenia wobec policjanta

Mimo świadomości popełnionych wykroczeń kierowca postanowił fałszywie oskarżyć interweniującego funkcjonariusza o przekroczenie uprawnień. Zgłosił swoje zarzuty do Rzecznika Praw Obywatelskich, Biura Spraw Wewnętrznych oraz przełożonych policjanta. Funkcjonariusz, doświadczony i profesjonalny w swoich działaniach, postanowił bronić swojego dobrego imienia w sądzie.

Konsekwencje dla pomawiającego

W wyniku posiedzenia pojednawczego w Sądzie Rejonowym w Opolu mężczyzna został zobowiązany do przeproszenia policjanta oraz wpłaty nawiązki na Fundację Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach. Ponadto musiał pokryć koszty sądowego postępowania. To wydarzenie stanowi przestrogę dla osób, które rozważają fałszywe oskarżenia jako sposób na uniknięcie odpowiedzialności.

Tekst powstał na podstawie komunikatu policji z dnia: 29.05.2024, Policja Opolska.