Po północy z poniedziałku na wtorek, oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie otrzymał zgłoszenie o kierowcy volkswagena golfa, który miał być pod wpływem alkoholu. Mężczyzna zakopał się w zaspie śnieżnej na terenie prywatnym. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci prewencji, w tym policjant z psem do tropienia zapachu narkotyków. Okazało się, że mężczyzna nie był pod wpływem alkoholu, ale narkotyków.
- Przeczytaj także: Każdy kierowca po prostu musi to wiedzieć. Wystarczy wpisać numer rejestracyjny. Kary są ogromne
Pies policyjny natrafił na zapach zabronionych substancji między przednimi siedzeniami samochodu. Policjant sprawdził to miejsce i znalazł tam mefedron w woreczku zamykanym na strunę. Dodatkowo pies znalazł także narkotyki na podszybiu, wśród wielu innych przedmiotów. Zarówno mefedron jak i marihuana zostały zabezpieczone, a mężczyzna zatrzymany w policyjnym areszcie. Mężczyzna został już przesłuchany i usłyszał zarzuty. Oba przestępstwa tj. kierowania pod wpływem narkotyków oraz ich posiadania zagrożone są karami pozbawienia wolności do lat 3.
- Przeczytaj także: Policjanci czuwali już od 4 rano. Sprawdzali jedną rzecz
Treść powstała przy wsparciu narzędzia sztucznej inteligencji.