Podczas jazdy swoim samochodem w niedzielę, sierżant Patryk Tomaszek zauważył, że jadący za nim pojazd nagle zwiększył prędkość i podjął manewr wyprzedzania kilku samochodów na raz, pomimo trudnych warunków zimowych. Na efekty niebezpiecznej jazdy nie trzeba było długo czekać. Kierowane przez mieszkańca gminy Kęty audi uderzyło w wysepkę ronda w Nowej Wsi, a następnie ugrzęzło na poboczu. Policjant natychmiast zatrzymał swój pojazd i podbiegł do uszkodzonego samochodu, by udzielić pomocy poszkodowanym.
- Przeczytaj także: Każdy kierowca po prostu musi to wiedzieć. Wystarczy wpisać numer rejestracyjny. Kary są ogromne
Gdy otworzył drzwi audi, wyczuł, że siedzący za kierownicą mężczyzna znajduje się pod wpływem alkoholu. Nietrzeźwy, po tym, jak dowiedział się, że ma do czynienia z policjantem, zaczął być wobec niego agresywny, chciał uciec. Z pomocą w obezwładnieniu mężczyzny pospieszyli dwaj inni kierowcy, którzy byli świadkami całego zajścia. Na miejsce został wezwany patrol z Kęt. Jak się okazało, siedzący za kierownicą audi 41-latek miał w organizmie 2,6 promila alkoholu. O jego dalszym losie zdecyduje teraz sąd.
- Przeczytaj także: Policjanci czuwali już od 4 rano. Sprawdzali jedną rzecz
Tekst powstał na podstawie komunikatu policji z dnia: 18.01.2024, Cieszyn.