Arktyczny pikap na polskie drogi. Czy to ma sens?

Robert Rybicki, Alan Szerszeń, Piotr Szypulski
Zespół dziennikarzy
Robert Rybicki
Robert Rybicki
Alan Szerszeń
Alan Szerszeń

Pikapy lata popularności mają za sobą. Wszystko przez zmianę przepisów podatkowych, które sprawiły, że takie auta się nie opłacają. A jednak na rynku kilku importerów oferuje pikapy. Zarówno te seryjne, jak i poddane modyfikacjom. Tym razem w nasze ręce trafiło Isuzu D-Max z fabrycznym pakietem tuningowym Arctic A35. Tak, z tym pakietem ten pikap wygląda imponująco. Ale czy warto kupować takiego pikapa?

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!