Logo

Znowu można tankować za niecałe 7 zł, ale jeśli wybierzesz zły pistolet, zapłacisz więcej niż przed CPN

Dodaj w Google
Od 3 października działa kolejna odsłona rządowego programu CPN. Program ma obowiązywać do 31 grudnia 2026 r. i obejmuje obniżenie VAT na paliwa z 23 do 8 proc., obniżkę akcyzy oraz wprowadzenie maksymalnych cen detalicznych benzyny i oleju napędowego.

Ceny paliw po wprowadzeniu programu CPN

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Od soboty 3 października do poniedziałku 5 października włącznie maksymalna cena benzyny 95 wynosi 6,73 zł za litr. W przypadku benzyny 98 limit ustalono na 7,59 zł, natomiast olej napędowy może kosztować najwyżej 7,88 zł za litr. Do przestrzegania limitów zobowiązane są wszystkie stacje paliw w Polsce.
By radość przy dystrybutorze nie zamieniła się w dramat, trzeba pamiętać o kilku zasadach, którymi trzeba kierować się, jeśli przez pomyłkę zatankujemy nasze auto nie tym paliwem, którym powinniśmy, czyli jeśli zamiast benzyny wlejemy diesla i odwrotnie. Co wtedy robić?

Benzyna zamiast diesla. Co robić?

Najbardziej ryzykownym scenariuszem jest wlanie benzyny do samochodu z silnikiem Diesla. Taki błąd jest możliwy między innymi dlatego, że końcówka pistoletu do benzyny jest mniejsza i może zmieścić się we wlewie auta z silnikiem wysokoprężnym.
Problem nie polega wyłącznie na tym, że silnik jest przystosowany do spalania innego paliwa. Olej napędowy smaruje elementy układu paliwowego, w tym pompę wysokiego ciśnienia i wtryskiwacze. Benzyna ma znacznie słabsze właściwości smarne. Jej pojawienie się w nowoczesnym układzie wtryskowym może doprowadzić do zatarcia pompy i uszkodzenia wtryskiwaczy.
Szczególnie wrażliwe są współczesne silniki Diesla z układem common rail, pracującym pod bardzo wysokim ciśnieniem. Jeżeli pompa zacznie się zacierać, w układzie mogą pojawić się metalowe opiłki. Wówczas samo usunięcie niewłaściwego paliwa nie wystarczy. Konieczne może być dokładne oczyszczenie całego układu, a także regeneracja lub wymiana pompy i wtryskiwaczy.
Orientacyjne koszty zależą od konstrukcji samochodu, ilości niewłaściwego paliwa oraz tego, czy uruchomiono silnik. Może to być około 300–800 zł, jeśli silnik nie został uruchomiony; 2–4 tys. zł po uruchomieniu silnika oraz 5–8 tys. zł, gdy uszkodzone zostały pompa i wtryskiwacze. W bardziej skomplikowanych i droższych samochodach rachunek może być pięciocyfrowy.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Diesel zamiast benzyny. Trudniej o pomyłkę, ale jest możliwa

Odwrotny błąd, czyli wlanie oleju napędowego do samochodu benzynowego, zdarza się rzadziej. Pistolet do oleju napędowego ma zwykle większą średnicę, dlatego często nie mieści się we wlewie benzyniaka. Nie jest to jednak stuprocentowe zabezpieczenie. Do pomyłki może dojść na przykład podczas tankowania z kanistra.
Olej napędowy jest gęstszy i mniej lotny niż benzyna. Po uruchomieniu silnika auto może szarpać, dymić, tracić moc, nierówno pracować albo w ogóle nie chcieć się uruchomić. Skutki często są mniej dotkliwe niż po wlaniu benzyny do nowoczesnego diesla, ale dalsza jazda może doprowadzić do zabrudzenia świec, układu paliwowego i układu wydechowego.
Także w tym przypadku nie należy próbować "przepalić" niewłaściwego paliwa. Samochód powinien zostać sprawdzony przez warsztat.

Zorientowałeś się jeszcze przy dystrybutorze? Nie uruchamiaj auta

Moment zauważenia pomyłki ma kluczowe znaczenie. Jeśli kierowca zorientuje się jeszcze podczas tankowania albo tuż po odłożeniu pistoletu, sytuacja zwykle kończy się na opróżnieniu zbiornika i ewentualnym przepłukaniu układu.
Najważniejsza zasada brzmi: nie uruchamiać silnika. W niektórych samochodach nie powinno się nawet włączać zapłonu. Elektryczna pompa paliwa może bowiem zacząć tłoczyć zawartość zbiornika do przewodów, zanim silnik zostanie uruchomiony.
W takiej sytuacji należy:
  1. 1
    przerwać tankowanie;
  2. 2
    nie uruchamiać zapłonu ani silnika;
  3. 3
    poinformować pracownika stacji;
  4. 4
    skontaktować się z assistance lub pomocą drogową;
  5. 5
    przewieźć samochód do warsztatu;
  6. 6
    opróżnić zbiornik i, jeśli jest to konieczne, oczyścić układ paliwowy oraz wymienić filtr.
Jeśli samochód ma automatyczną skrzynię biegów i nie można przestawić go bez uruchomienia zapłonu, najbezpieczniej poczekać na obsługę stacji albo pomoc drogową. Nie warto ryzykować rozprowadzenia niewłaściwego paliwa tylko po to, aby samodzielnie odsunąć auto od dystrybutora.

Auto już ruszyło? Trzeba zatrzymać się jak najszybciej

Jeżeli kierowca zorientuje się dopiero po wyjechaniu ze stacji, powinien bezpiecznie zatrzymać samochód, wyłączyć silnik i wezwać pomoc. Kontynuowanie jazdy zwiększa prawdopodobieństwo, że niewłaściwe paliwo dotrze do pompy, wtryskiwaczy i silnika.
Nie należy liczyć, że auto „jakoś to przepali”. Nie warto również dolewać właściwego paliwa bez konsultacji z mechanikiem. Porady dotyczące rozcieńczania niewielkiej ilości benzyny olejem napędowym odnoszą się przede wszystkim do znacznie starszych i prostszych jednostek. W nowoczesnych silnikach common rail taka próba może skończyć się kosztowną awarią.
Do sygnałów ostrzegawczych po zatankowaniu złego paliwa należą:
  • nierówna praca silnika,
  • szarpanie,
  • wyraźny spadek mocy,
  • dymienie z układu wydechowego,
  • trudności z uruchomieniem,
  • gaśnięcie silnika,
  • zapalenie się kontrolek ostrzegawczych.
Po pojawieniu się takich objawów dalsza jazda może tylko zwiększyć zakres uszkodzeń.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
26
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!