Logo

Śmiertelny wypadek na A4. Samochód wjechał pod prąd na autostradę

Dodaj w Google
We wtorkową noc, około godziny 1.10, doszło do tragicznego wypadku na autostradzie. 39-letni obywatel Hiszpanii, kierujący samochodem osobowym marki Audi, prawdopodobnie wyjeżdżając z parkingu MOP Wirek, wjechał na autostradę pod prąd. Po przejechaniu około 200 metrów zderzył się czołowo z samochodem ciężarowym. Kierujący osobówką zginął na miejscu, a dwóch mężczyzn podróżujących samochodem ciężarowym z obrażeniami nóg trafiło do szpitala.
Droga przez kilka godzin była całkowicie zablokowana. Po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych przez techników kryminalistyki i policjantów z drogówki umożliwiono przejazd dwoma z trzech pasów autostrady. Dopiero przed godziną ósmą rano autostrada została w pełni odblokowana. To nie pierwszy raz, gdy na autostrady lub drogi szybkiego ruchu ktoś wjeżdża pod prąd. Musimy pamiętać, że takie pomyłki mogą mieć tragiczne skutki.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Tekst powstał na podstawie komunikatu policji z dnia: 05.03.2024, Katowice.

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!