"Auto Świat" wspólnie z OLX właśnie opublikowali raport "Nowy dylemat: auto używane i znane czy nowe i chińskie?". Partnerem komercyjnym raportu jest OtoMoto. Jednym z jego elementów jest porównanie kosztów zakupu i utrzymania samochodów z obu grup.
Bo cena w salonie to jedno, ale koszty paliwa, serwisu i ubezpieczenia to już zupełnie inna sprawa. Do tego dochodzi relatywnie wysoka utrata wartości chińskich aut. Czy po trzech latach nie okaże się, że jednak taniej wyszłoby kupić używany samochód europejskiej, japońskiej lub koreańskiej marki?
Sprawdźmy to na przykładzie fabrycznie nowego Jaecoo 7 i rocznej Skody Karoq, czyli dwóch popularnych kompaktowych SUV-ów.
Co wyjdzie taniej: nowy chiński SUV czy używany europejski?
Najpierw kilka słów o zasadach porównania. Kluczem jest TCO, czyli Total Cost of Ownership (całkowity koszt posiadania). Składają się na niego nie tylko cena zakupu, ale także koszty finansowania, ubezpieczenia, paliwa, serwisu oraz utrata wartości samochodu.
W raporcie "Auto Świata" przygotowanym wspólnie z OLX i Otomoto TCO wyliczono po trzech latach eksploatacji SUV-a i średnim rocznym przebiegu 20 tys. km. Jednocześnie przyjęto 3-letnią utratę wartości na poziomie ok. 45 proc. dla aut z Chin oraz 20 proc. dla samochodów używanych. Skąd ta różnica? Bo auto używane największą utratę wartości ma już za sobą. Raport zaznacza jednocześnie, że "wynik nie jest prognozą dokładnych wydatków konkretnego kierowcy". Źródłem danych są Otomoto, Autovista/Eurotax, oficjalne cenniki i dane producentów oraz ADAC.
Nowe Jaecoo 7 czy roczna Skoda Karoq? Co wyjdzie taniej po trzech latach?
W szranki stają dwa kompaktowe SUV-y (w raporcie dostępnych jest kilka innych zestawień):
- fabrycznie nowe chińskie Jaecoo 7 w wersji ze 147-konnym silnikiem i 7-letnią gwarancją. Zużywający średnio 7,5 l/100 km SUV kosztuje 148 tys. 900 zł;
- używana Skoda Karoq z 2025 r. i z przebiegiem 15 tys. km w wersji ze 150-konnym silnikiem TSI, która kosztuje 145 tys. zł oraz średnio zużywa 6,3 l/100 km.
Na starcie Skoda jest nieznacznie tańsza, ale czy okaże się również tańsza w utrzymaniu przez kolejne trzy lata? Oto wyniki z raportu "Auto Świata" przygotowanego wspólnie z OLX:
| Porównanie kosztów utrzymania nowego Jaecoo 7 z używaną Skodą Karoq | ||
|---|---|---|
| Jaecoo 7 | Skoda Karoq | |
| Finansowanie | 20 102,00 zł | 19 575,00 zł |
| Ubezpieczenie | 16 975,00 zł | 14 790,00 zł |
| Paliwo | 25 228,00 zł | 21 192,00 zł |
| Serwis | 9 000,00 zł | 10 500,00 zł |
| Utrata wartości | 67 005,00 zł | 29 000,00 zł |
| RAZEM | 138 310,00 zł | 95 057,00 zł |
Okazuje się, że 3-letnie koszty utrzymania nowego chińskiego Jaecoo 7 są aż o blisko połowę wyższe (45,5 proc.) niż w przypadku rocznej używanej Skody Karoq. O ile ubezpieczenie, finansowanie i serwis są na podobnym poziomie, o tyle Skoda wymaga mniejszych wydatków na paliwo.
Decydująca okazuje się jednak różnica w utracie wartości: jest przeszło 2-krotnie wyższa w przypadku Jaecoo 7.
Po dodaniu kosztów zakupu pojedynek zdecydowanie wygrywa używana Skoda. TCO nowego Jaecoo 7 po trzech latach i średnim przebiegu 20 tys. km rocznie wynosi 287 tys. 210 zł, zaś rocznej Skody Karoq — 240 tys. 57 zł. To aż 47153 zł różnicy.