Logo

Szef Fiata uderza w Euro NCAP. Liczba gwiazdek przestała mieć sens?

Dodaj w Google
Euro NCAP ocenia nie tylko zachowanie konstrukcji podczas zderzenia, lecz także obecność oraz skuteczność elektronicznych systemów bezpieczeństwa. Zdaniem szefa Fiata Arnauda Belloniego właśnie dlatego klienci nie wiedzą już, co naprawdę oznaczają przyznawane gwiazdki. Nie działają one jak dawniej — gwiazdka nie oznacza jedynie bezpieczeństwa podczas zderzenia, ale też zdolności do unikania takich sytuacji. I to właśnie przez te systemy auta często tracą gwiazdki, choć przy kolizji są oceniane jako bezpieczne.

Dlaczego szef Fiata krytykuje Euro NCAP?

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Belloni w rozmowie z brytyjskim magazynem "Autocar" stwierdził, że Euro NCAP nadal istnieje i publikuje swoje wyniki, ale konsumenci przestali je rozumieć. Jego zdaniem przyczyną są regularne zmiany zasad, które organizacja wprowadza mniej więcej co dwa lata. Samochód oceniony kilka lat temu na pięć gwiazdek według nowszych kryteriów mógłby otrzymać trzy gwiazdki, a po kolejnej aktualizacji wymagań nawet tylko dwie. Nie musi to przy tym oznaczać, że jego konstrukcja nagle przestała chronić pasażerów.
Szef włoskiej marki uważa, że taki system utrudnia klientom porównywanie samochodów. Pięć gwiazdek przyznanych w różnych latach nie zawsze oznacza bowiem ten sam poziom wyposażenia, ochrony oraz elektronicznego wsparcia. Belloni pracuje w branży motoryzacyjnej od 35 lat i obserwował rozwój Euro NCAP niemal od początku działalności organizacji. Twierdzi dodatkowo, że dziś niewielu producentów traktuje wynik testu jako czynnik, który rzeczywiście wyznacza strategię rozwoju nowych modeli.
Test zderzeniowy Euro NCAP Fiata 500
Test zderzeniowy Euro NCAP Fiata 500
NCAP

Czy niższa ocena Euro NCAP oznacza mniej bezpieczny samochód?

Przed laty Euro NCAP oceniało głównie bezpieczeństwo bierne, a gwiazdki oznaczały stopień bezpieczeństwa pojazdu podczas kolizji. Ocena gwiazdkowa była więc jasna — jeśli dojdzie do wypadku, to z auta mającego więcej gwiazdek mam większe szanse wyjść bez szwanku niż z takiego, które ma ich mniej. Dziś już tak nie jest.
Pod uwagę brana jest ochrona dorosłych pasażerów, dzieci i niechronionych uczestników ruchu, ale również działanie systemów wspomagających kierowcę. Znaczenie mają między innymi układy automatycznego hamowania, monitorowania prędkości, utrzymywania samochodu na pasie ruchu czy wykrywania niektórych zagrożeń. Oceniane są także rozwiązania związane z bezpieczeństwem już po wypadku.
Z tego powodu samochód, który zapewnia przyzwoitą ochronę podczas zderzenia, może stracić punkty za brak części elektronicznych asystentów lub za ich ograniczoną skuteczność. Dlatego liczba gwiazdek opisuje dzisiaj znacznie szerszy zakres właściwości niż samą odporność konstrukcji na skutki wypadku. Krytycy obecnego systemu twierdzą, że dla przeciętnego kierowcy różnica ta nie zawsze jest wystarczająco czytelna.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Czy tani Fiat elektryczny może dostać mniej gwiazdek Euro NCAP?

Skąd ta krytyka? Wypowiedź Belloniego pojawia się w momencie opracowywania przez Fiata niewielkiego i przystępnego cenowo samochodu elektrycznego, który mógłby wpisywać się w planowaną przez Unię Europejską kategorię prostych aut określanych jako E-Car. Jednym z najważniejszych założeń takiego projektu ma być ograniczenie ceny zakupu. To z pewnością spowoduje rezygnację z części systemów wspomagających kierowcę (wśród których są takie, które kierowcy i tak wyłączają).
To z dużym prawdopodobieństwem utrudni zdobycie maksymalnej oceny Euro NCAP. Właśnie dlatego Belloni został zapytany, czy budowa niedrogiego pojazdu oznacza zaakceptowanie niższej noty. Szef Fiata nie odpowiedział wprost, jaki wynik będzie celem marki, ale zakwestionował znaczenie samych gwiazdek dla konsumentów i producentów. Można to odczytać jako przygotowanie rynku na samochody, które spełnią obowiązkowe normy Unii Europejskiej, ale nie zdobędą kompletu punktów w dobrowolnych testach Euro NCAP.
Test zderzeniowy Euro NCAP Fiata 500
Test zderzeniowy Euro NCAP Fiata 500
NCAP

Czym różnią się przepisy Unii Europejskiej od testów Euro NCAP?

Każdy nowy samochód dopuszczony do sprzedaży w Unii Europejskiej musi spełniać obowiązujące wymagania homologacyjne. Euro NCAP jest natomiast niezależnym programem konsumenckim, który stawia własne, często bardziej wymagające kryteria. Uzyskanie słabszej oceny nie oznacza więc automatycznie, że samochód jest nielegalny lub niebezpieczny w rozumieniu przepisów. Samochód nadal musi przejść proces homologacji i spełnić normy obowiązujące na europejskim rynku.
Belloni przekonuje, że kierowcy mają świadomość ogromnego postępu, jaki branża motoryzacyjna osiągnęła w ciągu ostatnich trzech dekad. Współczesne samochody są projektowane według znacznie surowszych standardów niż konstrukcje sprzed lat, a obowiązkowe wyposażenie obejmuje coraz więcej rozwiązań związanych z bezpieczeństwem. Zdaniem szefa Fiata konsumenci ufają, że producenci robią wszystko, aby ograniczać skutki wypadków oraz emisję dwutlenku węgla. Sam fakt zdobycia trzech zamiast pięciu gwiazdek nie musi więc wywoływać tak silnej reakcji, jak dawniej.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!