Logo

Volkswagen chce ochrony przed Chińczykami. Następuje strategiczna zmiana kursu

Christoph Kapalschinski
Christoph Kapalschinski
Dodaj w Google
Japonia była uważana trzy dekady temu za największego rywala europejskiego przemysłu motoryzacyjnego. Dlatego pewną ironią jest fakt, że prezes Volkswagena Oliver Blume wybrał paryskie muzeum sztuki Palais de Tokyo, aby na kilka dni przed szczytem UE przekazać politykom następującą wiadomość: europejski przemysł motoryzacyjny potrzebuje ochrony przed kolejnym atakującym. Tym razem są to Chiny.
Data utworzenia:
Autor Christoph Kapalschinski
Christoph Kapalschinski
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!