Autosan w ciągu zaledwie kilku tygodni pokazał dwa zupełnie nowe autobusy. Najpierw podczas Podkarpackiego Forum Bezpieczeństwa 2026 odbyła się premiera modelu BIES, a następnie w trakcie targów Transexpo 2026 producent zaprezentował Sanvię 12NF D. To właśnie ten fakt wydaje się najważniejszy. Polski producent nie ogranicza się do modernizacji istniejących konstrukcji, ale inwestuje w nowe pojazdy, które mają pomóc marce w zdobywaniu kolejnych klientów i budowaniu mocniejszej pozycji na rynku.
Dlaczego Autosan BIES jest tak ważny dla przyszłości producenta?
Dodaj Auto Świat do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Dla wielu Polaków nazwa Autosan przywołuje wspomnienia charakterystycznych autobusów H9, które przez dekady obsługiwały połączenia lokalne i międzymiastowe w całym kraju. Dziś firma działa na znacznie bardziej konkurencyjnym rynku, gdzie o zamówienia walczą największe europejskie marki. Właśnie dlatego premiera modelu BIES ma dla producenta szczególne znaczenie.
Autosan określa nowy pojazd jako początek całkowicie nowej rodziny autobusów. BIES ma otworzyć nowy rozdział w historii marki i stać się podstawą kolejnych konstrukcji przeznaczonych do obsługi tras międzymiastowych. Równie istotne jest to, że producent wyraźnie szuka własnej niszy. Zamiast konkurować wyłącznie ceną lub wyposażeniem, próbuje zaproponować klientom rozwiązania, których nie oferuje większość konkurencji.
Stylistyka nowych Autosanów ma nawiązywać do starego i znanego w całym kraju modelu H9
Adam Mikuła / Auto Świat
Co potrafi nowy autobus Autosana?
Podstawowym zadaniem nowego autobusu pozostaje codzienny przewóz pasażerów. W standardowej konfiguracji pojazd oferuje 51 miejsc siedzących i spełnia rolę klasycznego autobusu międzymiastowego. Konstruktorzy przewidzieli jednak także dodatkowe zastosowanie.
W sytuacjach kryzysowych wnętrze autobusu może zostać szybko przebudowane. Część siedzeń składa się, a w ich miejscu montowane są specjalne stelaże umożliwiające przewóz rannych na noszach. Według producenta cały proces ma zajmować około 30 minut.
Po przebudowie pojazd może przewozić 16 osób na noszach. We wnętrzu znalazło się także miejsce dla ratowników medycznych oraz wyposażenia niezbędnego podczas działań ewakuacyjnych. Producent przewidział m.in. transport defibrylatora, butli tlenowych czy plecaków ratunkowych. Taką konstrukcję miał już legendarny model H9.
Czym wyróżnia się nowa Autosan Sanvia 12NF D?
Podczas targów Transexpo 2026 Autosan pokazał kolejny autobus będący rozwinięciem zaprezentowanej wcześniej koncepcji. Model Sanvia 12NF D powstał we współpracy ze Scanią i został zbudowany na podwoziu produkowanym w zakładzie w Słupsku.
Autobus ma 12 metrów długości i wykorzystuje dziewięciolitrowy silnik wysokoprężny o mocy 360 KM. Napęd współpracuje z 12-biegową zautomatyzowaną skrzynią biegów, a całość spełnia normę emisji spalin Euro 6. Pod względem parametrów technicznych Sanvia wpisuje się w segment nowoczesnych autobusów międzymiastowych.
Najważniejsze jest jednak to, że zachowuje funkcje opracowane wcześniej dla BIES-a. Oznacza to możliwość szybkiego dostosowania pojazdu do działań ratowniczych i ewakuacyjnych bez rezygnowania z jego podstawowej funkcji przewozowej.
Czy Autosan BIES i Sanvia pomogą zwiększyć sprzedaż?
Autosan nie ukrywa, że chce rozwijać ofertę i zdobywać nowych odbiorców. Rynek autobusowy jest dziś wyjątkowo wymagający, dlatego producenci coraz częściej próbują wyróżniać się nietypowymi rozwiązaniami.
Rosnące zainteresowanie tematami bezpieczeństwa, ochrony ludności i zarządzania kryzysowego może sprawić, że autobusy o podwójnym zastosowaniu znajdą nowych nabywców. Potencjalnymi klientami mogą być nie tylko przewoźnicy, ale również samorządy, służby ratownicze czy instytucje odpowiedzialne za obronę cywilną.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dlaczego nowe autobusy Autosanu wzbudziły tyle emocji?
Dużo dyskusji wywołał również wygląd nowych pojazdów. W mediach społecznościowych nie brakowało zarówno pozytywnych komentarzy, jak i głosów krytyki. Część internautów uznała stylistykę za zbyt zachowawczą, inni zwracali uwagę na wyraźne nawiązania do historii marki.
Sam producent przyznaje, że podczas projektowania inspirował się legendarnym Autosanem H9. To model, który przez lata stał się symbolem polskiej komunikacji autobusowej i do dziś zajmuje szczególne miejsce w pamięci wielu pasażerów.
Do kogo dziś należy marka Autosan?
Dla nas najważniejsze jest jednak to, że producent autobusów Autosan dalej jest polską firmą, która obecnie należy do Hutry Stalowa Wola S.A. (HSW), która wchodzi w skład państwowej Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ). Oficjalna nazwa producenta autobusów to dziś Huta Stalowa Wola S.A. Oddział Autosan w Sanoku. W zakładach Autosana powstają autobusy miejsca, ale produkowane są również nieopancerzone ciężarówki Jelcz przeznaczone dla wojska. Obecnie w Sanockim zakładzie pracuje niecałe 400 osób.