Logo

Zajrzeli do busa jadącego do Ukrainy. W pudłach były części sześciu skradzionych motocykli

Dodaj w Google
Do odkrycia doszło 1 października na drogowym przejściu granicznym w Medyce. Do odprawy zgłosił się 34-letni obywatel Ukrainy kierujący busem, który opuszczał Polskę. Przestrzeń ładunkowa pojazdu była wypełniona pudłami i bagażami, dlatego na pierwszy rzut oka samochód nie musiał różnić się od wielu innych busów kursujących pomiędzy Polską a Ukrainą. Kontrola szybko pokazała jednak, że część przewożonych przedmiotów ma zupełnie inne pochodzenie.

Co znaleziono w busie jadącym do Ukrainy?

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Uwagę funkcjonariuszki pracującej z psem służbowym zwróciły elementy motocykli zawinięte w folię. Strażnicy postanowili dokładnie sprawdzić cały ładunek i zaczęli rozpakowywać kolejne bagaże. Wtedy wyszło na jaw, że części jest znacznie więcej, niż początkowo mogło się wydawać. Pomiędzy pudłami znajdowały się liczne podzespoły, a także dwa niemal kompletne jednoślady.

Jakich marek były skradzione motocykle?

Konieczne stało się sprawdzenie oznaczeń odnalezionych elementów oraz ustalenie, z jakich pojazdów zostały wymontowane. Szczegółowa identyfikacja wykazała, że podzespoły pochodziły z sześciu motocykli skradzionych na terenie Niemiec. Podzespoły pochodziły z motocykli marek BMW, Ducati, KTM, Suzuki i Kawasaki.
Wszystkie zidentyfikowane jednoślady figurowały w międzynarodowych bazach poszukiwawczych. Jeden z nich został zgłoszony jako skradziony zaledwie około miesiąca przed kontrolą przeprowadzoną w Medyce. Wartość zabezpieczonego ładunku oszacowano na około 250 tys. zł.
Części z sześciu motocykli odzyskane na granicy z Ukrainą
Komenda Główna Straży Granicznej
Części z sześciu motocykli odzyskane na granicy z Ukrainą

Dlaczego skradzione motocykle są rozbierane na części?

Motocykle były rozłożone w przedziale transportowym. To dlatego, że cały pojazd można stosunkowo łatwo połączyć z konkretnym zgłoszeniem kradzieży. Jednoślad ma numer ramy, dokumentację i cechy charakterystyczne, które ułatwiają jego identyfikację. Po rozebraniu pojazdu na wiele osobnych elementów prześledzenie jego historii staje się trudniejsze, szczególnie jeśli podzespoły trafiają do różnych odbiorców lub są przewożone w kilku transportach. Demontaż nie usuwa jednak wszystkich śladów. Najważniejsze części mają numery i oznaczenia pozwalające na ich identyfikację.
Części mogą zostać wykorzystane podczas napraw innych maszyn albo sprzedane poza oficjalnym obiegiem. Dużą wartość mają między innymi silniki, elementy zawieszenia, felgi, układy hamulcowe, moduły elektroniczne i sportowe układy wydechowe. W przypadku droższych motocykli suma cen poszczególnych podzespołów może być bardzo wysoka, co czyni taki proceder opłacalnym dla grup zajmujących się kradzieżami pojazdów.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Co grozi kierowcy przewożącemu skradzione motocykle?

Kierujący busem 34-latek został zatrzymany do dalszych czynności. Funkcjonariusze zabezpieczyli również cały przewożony ładunek, a sprawa ma zostać przekazana policji. Śledczy będą musieli ustalić, kto organizował transport, w jaki sposób części trafiły do pojazdu i dokąd miały zostać dostarczone po przekroczeniu polsko-ukraińskiej granicy.
Wyjaśnienia wymaga także rola samego kierowcy. Przewożenie przedmiotów pochodzących z kradzieży nie oznacza automatycznie, że osoba siedząca za kierownicą znała ich pochodzenie. Dla dalszego postępowania kluczowe będzie więc ustalenie, czy 34-latek wiedział, co znajduje się w przestrzeni ładunkowej, oraz czy brał udział w organizowaniu całego przedsięwzięcia.
Części z sześciu motocykli odzyskane na granicy z Ukrainą
Komenda Główna Straży Granicznej
Części z sześciu motocykli odzyskane na granicy z Ukrainą
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!