• Najniższy wiek, który umożliwia uzyskanie prawa jazdy na quada, to 14 lat
  • By jeździć czterokołowcem innym niż lekki, trzeba mieć co najmniej 16 lat i prawo jazdy kat. B1
  • Quadem nie wolno jeździć po lesie poza drogami udostępnionymi do ruchu
  • Quad musi być zarejestrowany i mieć ważne ubezpieczenie OC

Quad, czyli formalnie czterokołowiec. Starsze pojazdy tego typu bywały jednak rejestrowane różnie i w zależności od tego, jak zostały zarejestrowane, by jeździć nimi po drogach publicznych, potrzebne jest inne prawo jazdy.

Czterokołowiec

To nie samochód osobowy, nie ciężarowy, nie motocykl i nie motorower – właśnie do takiej kategorii – czterokołowce – zaliczają się obecnie tzw. quady. W zależności od masy tego pojazdu i jego osiągów Kodeks drogowy (a także ustawa o kierujących pojazdami) dzieli je na czterokołowce i czterokołowce lekkie.

  • Czterokołowiec lekki – jego masa własna nie przekracza 350 kg, a jego rozwiązania konstrukcyjne ograniczają prędkość jazdy do 45 km/h
  • Czterokołowiec – pojazd samochodowy inny niż samochód osobowy i ciężarowy, przeznaczony do przewozu osób lub ładunków, którego masa własna nie przekracza 550 kg a w przypadku pojazdu do przewozu osób – 400 kg. Osiągi? Bez ograniczeń!

Małym czterokołowcem na drodze od 14 lat!

Foto: Istockphoto
Czterokołowiec lekki

„Najmniejszym” prawem jazdy, które pozwala na kierowanie czterokołowcem lekkim, jest prawko kat. AM (ta sama kategoria prawa jazdy pozwala kierować motorowerem – tak naprawdę to zamiar jazdy motorowerem jest w większości przypadków powodem ubiegania się o prawo jazdy kat AM). By uzyskać prawo jazdy tej kategorii, trzeba mieć 14 lat i zgodę rodziców (oczywiście, osoby pełnoletnie też mogą ubiegać się o prawo jazdy tej kategorii). Kurs można rozpocząć (za zgodą rodziców) na 3 miesiące przed osiągnięciem wieku uprawniającego do odbioru prawka. Kurs podstawowy to 5 godzin praktyki i 5 godzin (lekcyjnych – po 45 minut) teorii. Taki kurs trwa krótko i kosztuje niewiele – od ok. 400 zł. Wiele szkół oferuje jednak kursy rozszerzone, takie, które oferują 10, 15 i 20 godzin jazdy, co kosztuje nawet 3-4 razy więcej. Warto skorzystać – w 5 godzin nie sposób nauczyć się odpowiedzialnie jeździć ani jednośladem, ani – tym bardziej (!) quadem.

Trzeba przy tym wiedzieć, że najczęściej kursy (a także egzaminy) odbywają się na motorowerach. By się nauczyć jeździć bezpiecznie na quadzie, trzeba sobie znaleźć dobry kurs lub... poprosić o pomoc tatę – o ile ma o tym pojęcie.

Prawo do kierowania czterokołowcem lekkim mają także posiadacze prawa jazdy wyższych kategorii niż AM: A1, A2, A, T, B1, B i wyższych.

Dużym czterokołowcem na drodze od 16 lat

Foto: Auto Bild
Quad – czteropkołowiec

By jeździć „dużym” czterokołowcem, trzeba mieć co najmniej 16 lat i prawo jazdy kat. B1. Podobnie jak w przypadku kat. AM, potrzebna jest zgoda rodziców, a kurs można rozpocząć na 3 miesiące przed osiągnięciem wieku 16 lat. Kurs praktyczny to co najmniej 30 godzin zegarowych, a teoria to minimum 30 godzin lekcyjnych (po 45 minut). Taki kurs kosztuje mniej więcej tyle, co „dorosłe” prawo jazdy kat. B – od ok. 1200 do ok. 2000 zł – bo też liczba godzin kursu jest taka sama jak w przypadku kursu na kat. B. Jazdy z reguły odbywają się na tzw. mikrosamochodach, ale można szkolić się też na „prawdziwym” quadzie.

Prawo kierowania czterokołowcem mają posiadacze także prawa jazdy kat. B (ale już m.in. prawo jazdy kat. A nie jest odpowiednie).

Uwaga: jazda quadem wymaga specjalnego szkolenia, inaczej prawie na pewno skończy się wypadkiem. Wsiadając na quada należy m.in. zwalczyć odruch podpierania się nogą (!) – grozi to najechaniem tylnego koła na kostkę i kalectwem, a w niczym pomóc w razie niebezpiecznego przechyłu nie może. Trzeba przyzwyczaić się też do słabych hamulców oraz specyficznego kierowania! Duży quad z silnikiem o poj. np. 600 ccm to już ciężki pojazd, i do tego szybki.

Dziecko na quadzie poza drogą publiczną: dozwolone?

Foto: Fotolia
Quadem po polu: teoretycznie można bez prawa jazdy, jednak... do czasu

Przede wszystkim: na quadach, z wyłączeniem dróg dopuszczonych do ruchu, nie wolno jeździć po lasach – nikomu! A na własnym polu albo, dajmy na to, na łące? Na pierwszy rzut oka przepisy dotyczące praw jazdy oraz przepisy ruchu drogowego dotyczą wyłącznie dróg publicznych – na prywatnym terenie każdy robi, co uważa, może nawet posadzić 9-latka na czterokołowcu. Jeśli dziecko jest na tyle rozwinięte motorycznie, że jest w stanie opanować tego rodzaju pojazd (większość nie jest!), to można ostrożnie poćwiczyć, tyle, że... jeśli coś się stanie dziecku na quadzie lub osobie trzeciej, rodzice będą mieli kłopoty.

Absolutnie niedopuszczalne, i to bezwarunkowo, jest natomiast kierowanie quadem przez dzieci bez odpowiedniego prawa jazdy na drogach publicznych. W razie wypadku spowodowanego przez dziecko opiekun nie tylko odpowiada za udostępnienie takiego pojazdu osobie nieuprawnionej, lecz także ponosi odpowiedzialność finansową za szkody – ubezpieczyciel quada zapłaci poszkodowanym, jednak w takiej sytuacji zwróci się do sprawcy (rodziców) z regresem – czyli zażąda zwrotu wypłaconych odszkodowań. W razie braku OC z tego samego prawa skorzysta Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (oraz doliczy opłatę za brak ubezpieczenia OC).

I jeszcze jedno: jeśli quad jakimś cudem jest zarejestrowany jako motorower, można nim jeździć, mając prawo jazdy kat. AM lub dowolne wyższe, a jeśli ktoś osiągnął wiek 18 lat przed 19 stycznia 2013, ma prawo quadem zarejestrowanym jako motorower jeździć bez żadnego prawa jazdy. Jeśli quad zarejestrowany jest jako ciągnik rolniczy (zdarza się), to aby jeździć nim po drogach publicznych, trzeba mieć prawo jazdy kat. T.