Papierowe dowody rejestracyjne stracą na znaczeniu. I to szybko. Ważne głosowanie w UE
Opracowanie:
Filip Trusz
Jeden europoseł był przeciw, drugi się wstrzymał, ale aż 39 zagłosowało za wprowadzeniem cyfrowych dokumentów rejestracyjnych pojazdów. To oznacza, że Komisja Transportu i Turystyki Parlamentu Europejskiego chce, żeby fizyczne dowody rejestracyjne straciły na znaczeniu.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
FotoDax / Shutterstock
Dowód rejestracyjny
Komisja Transportu i Turystyki Parlamentu Europejskiego poparła wprowadzenie cyfrowych dokumentów rejestracyjnych pojazdów. Nowe przepisy mają uprościć procedury administracyjne i zwiększyć bezpieczeństwo. Cyfrowy certyfikat rejestracji ma stać się standardem w ciągu trzech lat, przy jednoczesnym zachowaniu wersji papierowej. Pamiętajmy, że to dopiero początek prac nad nowymi przepisami. Nie są jeszcze ostateczne. Wiemy jednak, w którym kierunku unijne przepisy pójdą.
Czy fizyczne dowody rejestracyjne znikną?
Za nowymi regulacjami opowiedziało się 39 posłów, jeden był przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Zgodnie z projektem cyfrowy certyfikat rejestracji ma w ciągu 3 lat od wejścia w życie nowych przepisów stać się główną formą dokumentu.
Jednocześnie posłowie podkreślili, że osoby z ograniczonym dostępem do narzędzi cyfrowych lub niewystarczającymi umiejętnościami powinny mieć możliwość otrzymania dokumentu w wersji papierowej. W projekcie znalazł się również postulat wprowadzenia kodu QR, który ma ułatwić szybki dostęp do informacji o pojeździe.
Jakie dane będą w cyfrowym dokumencie o samochodzie?
Nowe przepisy precyzują, jakie dane mają być rejestrowane elektronicznie. Dotyczy to m.in. marki, masy, właściciela pojazdu, wyników przeglądów technicznych oraz przyczyn wyrejestrowania. Takie rozwiązanie ma usprawnić pracę diagnostów i instytucji odpowiedzialnych za rejestrację.
Posłowie uznali także, że wymiana danych pomiędzy krajami członkowskimi Unii Europejskiej pozwoli ograniczyć nieuczciwe praktyki na rynku samochodów używanych oraz nielegalny obrót kradzionymi pojazdami. Wskazali, że kraje UE powinny udostępniać sobie informacje o rejestracji, przebiegu, wynikach kontroli technicznych, a także — jeśli są dostępne — dane z monitoringu zdalnego i informacje o ciężkich pojazdach, w których doszło do manipulacji.
Dowód rejestracyjnyFotoDax / Shutterstock
Koniec dowodów rejestracyjnych. Co teraz będzie się działo w sprawie nowych przepisów?
Komisja Transportu zdecydowała również o rozpoczęciu rozmów z państwami członkowskimi Unii Europejskiej na temat ostatecznego kształtu przepisów. Ta decyzja zapadła stosunkiem głosów 38 do 1. Do rozpoczęcia negocjacji potrzebna jest jeszcze zgoda całego Parlamentu Europejskiego. Najbliższa sesja plenarna odbędzie się pod koniec kwietnia.
Te nowe przepisy to doskonały przykład na to, jak dzięki wymianie danych i cyfryzacji możemy wypracować proste, ale skuteczne rozwiązania. Zdecydowanie popieram cyfrową rewolucję w zakresie dokumentów rejestracyjnych, lecz jednocześnie chcę zadbać o silne zabezpieczenia chroniące i wspierające osoby z ograniczonym dostępem do cyfrowych narzędzi lub niewystarczającymi umiejętnościami w tym zakresie. Fizyczna wersja dokumentu rejestracyjnego powinna być zatem zawsze dostępna na życzenie. Niezwykle ważne jest, aby osoby napotykające bariery w korzystaniu z narzędzi cyfrowych nie były poszkodowane przy wypełnianiu obowiązków administracyjnych
— powiedział Johan Danielsson, sprawozdawca Parlamentu Europejskiego.
Siedziba Parlamentu EuropejskiegoFabrizio Maffei / Shutterstock
Opracowanie:
Filip Trusz
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco!
Obserwuj
nas w Google.