Tym razem będzie nietypowo: mniej wrażeń z testu, a więcej kalkulacji kosztów. Oceniamy bowiem dobrze już znany z naszych łamów samochód, tyle że tym razem występuje on w wyjątkowej wersji silnikowej – 1.4 TSI G-Tec, zasilanej benzyną i gazem ziemnym.