Policjanci z Wołomina zrobili nalot na dziuplę złodziei samochodów i przyłapali ich na rozbieraniu na części popularnej w Polsce Toyoty. Pokazali zdjęcia z akcji i zapowiedzieli surowe konsekwencje.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Policja
Policjanci z Wołomina zlikwidowali dziuplę samochodową
Cała sprawa rozegrała się w okolicach Warszawy. Dwóch mieszkańców Kobyłki usłyszało zarzuty paserstwa po policyjnej akcji na jednej z posesji w tej miejscowości. Policjanci z Wołomina znaleźli w garażu częściowo rozebraną Toyotę, która tego samego dnia została skradziona w Warszawie. Jak policjanci łapią złodziei samochodów?
Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Wołominie ustalili, że na jednej z posesji w Kobyłce mogą być demontowane skradzione samochody. Pojechali pod wskazany adres i rozpoczęli obserwację terenu. Szybko zauważyli dwóch mężczyzn wynoszących z garażu części aut. Rozpoznali ich jako osoby wcześniej związane z przestępczością samochodową.
Potem już poszło. W pewnym momencie jeden z mężczyzn wsiadł do Fiata stojącego na posesji i próbował odjechać. Policjanci uniemożliwili mu opuszczenie terenu, a następnie weszli do garażu, z którego wcześniej wynoszono części. W środku znaleźli Toyotę. Po sprawdzeniu pojazdu okazało się, że auto zostało skradzione tego samego dnia w Warszawie. Samochód był już częściowo zdemontowany, a obok niego znajdował się drugi z mężczyzn. Policjanci skontrolowali także przestrzeń ładunkową Fiata. W pojeździe znajdowały się podzespoły pochodzące od Toyoty.
Tak wygląda dziupla złodziei samochodów okiem policyjnego obiektywu:
Policja
Policja
Policja
Policja
Policja
Co teraz grozi złodziejom samochodów?
Zatrzymani to mieszkańcy Kobyłki w wieku 43 i 44 lat. Policjanci zabezpieczyli oba pojazdy, które trafiły na policyjny parking.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego obu mężczyznom przedstawiono zarzuty dotyczące paserstwa. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Wołominie zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Za paserstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Lista najpopularniejszych samochodów pokrywa się z listą najpopularniejszych modeli w Polsce. Dlatego nie dziwią wysokie miejsca marek z Azji i Niemiec. Poniżej najczęściej kradzione auta w 2025 r.:
1
Toyota — 950 szt.
2
Audi — 397 szt.
3
BMW — 385 szt.
4
Volkswagen — 344 szt.
5
Mercedes — 250 szt.
6
Hyundai — 222 szt.
7
Kia — 214 szt.
8
Renault — 210 szt.
9
Ford — 175 szt.
10
Fiat — 161 szt.
Jak to wygląda w podziale na konkretne modele?
1
Toyota Corolla — 360 szt.
2
Toyota RAV4 — 201 szt.
3
Toyota C-HR — 138 szt.
4
Hyundai Tucson — 129 szt.
5
Kia Sportage — 97 szt.
6
Fiat Ducato — 96 szt.
7
Audi A6 — 87 szt.
8
BMW serii 5 — 84 szt.
9
Toyota Yaris — 84 szt.
10
Renault Master — 84 szt.
Co robić, jeśli twoje auto jest na tej liście? Na pewno pomyśl o jakimś zabezpieczeniu samochodu i spytaj o nie dealera. Importerzy nie są ślepi i nie udają, że problemu nie ma. Każda z marek oferuje dodatkowe zabezpieczenia. Często za symboliczną złotówkę. Konkretne sposoby zabezpieczenia auta opisaliśmy tutaj: