Logo

Tak wygląda dziupla złodziei aut. Policjanci z Wołomina złapali ich na gorącym uczynku

Opracowanie:Filip Trusz
Dodaj w Google
Cała sprawa rozegrała się w okolicach Warszawy. Dwóch mieszkańców Kobyłki usłyszało zarzuty paserstwa po policyjnej akcji na jednej z posesji w tej miejscowości. Policjanci z Wołomina znaleźli w garażu częściowo rozebraną Toyotę, która tego samego dnia została skradziona w Warszawie. Jak policjanci łapią złodziei samochodów?

Tak wygląda dziupla. Jak łapie się złodziei aut?

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Wołominie ustalili, że na jednej z posesji w Kobyłce mogą być demontowane skradzione samochody. Pojechali pod wskazany adres i rozpoczęli obserwację terenu. Szybko zauważyli dwóch mężczyzn wynoszących z garażu części aut. Rozpoznali ich jako osoby wcześniej związane z przestępczością samochodową.
Potem już poszło. W pewnym momencie jeden z mężczyzn wsiadł do Fiata stojącego na posesji i próbował odjechać. Policjanci uniemożliwili mu opuszczenie terenu, a następnie weszli do garażu, z którego wcześniej wynoszono części. W środku znaleźli Toyotę. Po sprawdzeniu pojazdu okazało się, że auto zostało skradzione tego samego dnia w Warszawie. Samochód był już częściowo zdemontowany, a obok niego znajdował się drugi z mężczyzn. Policjanci skontrolowali także przestrzeń ładunkową Fiata. W pojeździe znajdowały się podzespoły pochodzące od Toyoty.
Tak wygląda dziupla złodziei samochodów okiem policyjnego obiektywu:

Co teraz grozi złodziejom samochodów?

Zatrzymani to mieszkańcy Kobyłki w wieku 43 i 44 lat. Policjanci zabezpieczyli oba pojazdy, które trafiły na policyjny parking.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego obu mężczyznom przedstawiono zarzuty dotyczące paserstwa. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Wołominie zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Za paserstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie samochody kradną w Polsce? Marki i modele

Lista najpopularniejszych samochodów pokrywa się z listą najpopularniejszych modeli w Polsce. Dlatego nie dziwią wysokie miejsca marek z Azji i Niemiec. Poniżej najczęściej kradzione auta w 2025 r.:
  1. 1
    Toyota — 950 szt.
  2. 2
    Audi — 397 szt.
  3. 3
    BMW — 385 szt.
  4. 4
    Volkswagen — 344 szt.
  5. 5
    Mercedes — 250 szt.
  6. 6
    Hyundai — 222 szt.
  7. 7
    Kia — 214 szt.
  8. 8
    Renault — 210 szt.
  9. 9
    Ford — 175 szt.
  10. 10
    Fiat — 161 szt.

Jak to wygląda w podziale na konkretne modele?

  1. 1
    Toyota Corolla — 360 szt.
  2. 2
    Toyota RAV4 — 201 szt.
  3. 3
    Toyota C-HR — 138 szt.
  4. 4
    Hyundai Tucson — 129 szt.
  5. 5
    Kia Sportage — 97 szt.
  6. 6
    Fiat Ducato — 96 szt.
  7. 7
    Audi A6 — 87 szt.
  8. 8
    BMW serii 5 — 84 szt.
  9. 9
    Toyota Yaris — 84 szt.
  10. 10
    Renault Master — 84 szt.

Co robić, jeśli twoje auto jest na tej liście? Na pewno pomyśl o jakimś zabezpieczeniu samochodu i spytaj o nie dealera. Importerzy nie są ślepi i nie udają, że problemu nie ma. Każda z marek oferuje dodatkowe zabezpieczenia. Często za symboliczną złotówkę. Konkretne sposoby zabezpieczenia auta opisaliśmy tutaj:

Czy da się skutecznie zabezpieczyć auta przed kradzieżą? Ta metoda sprawi, że nawet nie spróbuje

Złodzieje kradną samochody metodą "na Nokię 3310"
Shutterstock / H_Ko/YouTube/Motherboard
Złodzieje kradną samochody metodą "na Nokię 3310"
Opracowanie:Filip Trusz
Data utworzenia:
26
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!