Nie jest to prawdziwa wersja M, więc nie ma 500 KM pod maską. Tak naprawdę to pod maską może mruczeć każdy silnik, nawet najsłabszy, 143-konny turbodiesel. Do rzeczy jednak – pakiet M to 17-calowe koła, nowe zderzaki, inne progi, sportowa kierownica z kilkoma przyciskami i antracytowa podsufitka. I już!
Autor Filip Otto
Filip Otto

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!