Jeszcze kilka lat temu Jaguar I-Pace był jednym z najbardziej pożądanych elektrycznych SUV-ów klasy premium. Brytyjski producent ambitnie wkroczył nim do świata elektromobilności, oferując atrakcyjny design, osiągi na poziomie sportowych aut i bogate wyposażenie. Dziś model ten znów może być popularny, jednak z mniej korzystnego powodu. Jak wynika z najnowszej analizy firmy ISeeCars, Jaguar I-Pace jest samochodem, który na rynku wtórnym traci na wartości szybciej niż jakiekolwiek inne auto ujęte w badaniu.
Dlaczego Jaguar I-Pace traci na wartości bardziej niż inne samochody?
Analiza objęła około 800 tys. pięcioletnich pojazdów sprzedawanych na rynku wtórnym. Wyniki dla brytyjskiego elektryka są wyjątkowo niekorzystne. Średnia utrata wartości Jaguara I-Pace po pięciu latach eksploatacji wynosi aż 72,2 proc. Oznacza to spadek wartości o 51 953 dol., czyli ponad 194 tys. zł.
Dla porównania przeciętny samochód uwzględniony w badaniu tracił w tym samym okresie 45,6 proc. swojej początkowej ceny. Nawet auta elektryczne, które generalnie szybciej tracą na wartości niż modele spalinowe, notowały średni spadek na poziomie 58,8 proc. Jaguar I-Pace wyraźnie odstaje więc od całego rynku.
Tak duża różnica pokazuje, że problem nie dotyczy wyłącznie segmentu pojazdów elektrycznych. W przypadku modelu Jaguara na spadek cen wpływ ma kilka dodatkowych czynników związanych zarówno z technologią, jak i historią samego samochodu.
Adam Mikuła / Auto Świat
Jaguar I-Pace
Czy parametry Jaguara I-Pace są już przestarzałe?
Gdy I-Pace debiutował w 2018 r., był jednym z najbardziej zaawansowanych elektrycznych SUV-ów dostępnych na rynku. Samochód wyposażono w dwa silniki elektryczne generujące łącznie około 400 KM, co pozwalało na bardzo dobre osiągi. Producent deklarował także zasięg wynoszący około 355 km oraz możliwość ładowania prądem stałym z mocą do 100 kW.
Problem w tym, że segment aut elektrycznych rozwija się wyjątkowo szybko. Dziś wielu konkurentów oferuje znacznie większy zasięg, szybsze ładowanie i bardziej wydajne akumulatory. Parametry, które jeszcze kilka lat temu robiły duże wrażenie, obecnie przestały być atutem.
Do tego dochodzi fakt, że produkcja Jaguara I-Pace została zakończona w 2024 r. Dla części klientów informacja o wycofaniu modelu z oferty może być sygnałem, że samochód szybciej będzie tracił na atrakcyjności. W historii modelu pojawiły się również akcje serwisowe związane z bateriami, co mogło dodatkowo wpłynąć na postrzeganie auta przez rynek. Dodatkowo Jaguar często traci na wartości dużo szybciej, niż podobne auta innych marek.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Wielki powrót? Jaguar pokazał wnętrze Type 01. Premiera na jesieni
Co oferuje Jaguar I-Pace?
Mimo słabszych wyników na rynku wtórnym I-Pace nadal pozostaje samochodem klasy premium. Model wyróżnia się nowoczesną stylistyką inspirowaną koncepcyjnym Jaguarem C-X75 oraz większym SUV-em F-Pace. Charakterystyczne proporcje nadwozia sprawiają, że nawet dziś auto wygląda świeżo i nowocześnie.
Na pokładzie znalazły się rozwiązania, które w momencie premiery należały do segmentowej czołówki. Kierowca miał do dyspozycji cyfrowy zestaw wskaźników, wyświetlacz head-up oraz system multimedialny wykorzystujący dwa ekrany dotykowe. Wysoka jakość wykonania oraz komfort podróżowania nadal pozostają mocnymi stronami tego modelu.
Ponadto dwa silniki elektryczne zapewniają napęd na wszystkie koła i osiągi, które w codziennym użytkowaniu wciąż mogą robić bardzo dobre wrażenie.
Auto Bild
Jaguar I-Pace
Czy używany Jaguar I-Pace to dobra okazja zakupowa?
Dochodzimy więc do największego paradoksu całej sytuacji. To, co dla pierwszych właścicieli jest bolesną stratą finansową, dla kupujących na rynku wtórnym może okazać się świetną okazją. Samochód, który jako nowy kosztował bardzo dużo, dziś można kupić za niewielki procent pierwotnej ceny. W efekcie nabywca otrzymuje luksusowego elektrycznego SUV-a z bogatym wyposażeniem i wysokimi osiągami za kwotę znacznie niższą niż jeszcze kilka lat temu.
Oczywiście przed zakupem warto dokładnie sprawdzić stan akumulatora oraz historię serwisową konkretnego egzemplarza. Jeśli jednak auto było prawidłowo użytkowane i regularnie serwisowane, może stanowić interesującą alternatywę dla znacznie droższych modeli elektrycznych.
Adam Mikuła / Auto Świat
Jaguar I-Pace
Jaguar I-Pace dziś okazuje się tanim wejściem do segmentu premium
Jaguar I-Pace stał się więc symbolem rekordowej utraty wartości, ale jednocześnie jednym z najciekawszych samochodów dla osób szukających okazji na rynku aut używanych. Dla jednych jest przykładem kosztownej inwestycji, dla innych szansą na wejście do świata elektromobilności klasy premium za ułamek pierwotnej ceny.