Pięć zwycięstw z rzędu to nie przypadek. W najnowszej, 19. edycji Niezależnego Badania Satysfakcji Dealerów Samochodowych bezkonkurencyjne ponownie okazało się Volvo — nie dało odebrać sobie berła w klasyfikacji generalnej. Tegoroczne wyniki są o tyle ciekawe, że pojawiły się w nich nowe chińskie marki, a część z nich od razu wysunęła się do ścisłej czołówki rankingu. Chery i Omoda znalazły się wśród marek najbardziej pożądanych przez dealerów, ale w tej kategorii punktem odniesienia nadal pozostaje Toyota.
Toyota Motor Europe
Samochody przed salonem Toyoty
Który salon samochodowy jest najlepszy? To nie to badanie
Badanie przygotowane przez Dealer Consulting Group pod patronatem Związku Dealerów Samochodów i Polskiej Izby Motoryzacji różni się od znanego czytelnikom "Auto Świata" Wielkiego Testu Salonów. Z naszego raportu dowiadujecie się, w których salonach klienci mogą liczyć na najlepszą obsługę — by to sprawdzić, wysyłamy do nich tajemniczych klientów.
W Niezależnym Badaniu Satysfakcji Dealerów Samochodowych ankietowani są sami dealerzy i to oni wystawiają oceny. Nie sobie, lecz importerom i centralom marek samochodowych. Tutaj liczy się zatem nie to, jak działa salon, ale jak wygląda współpraca biznesowa między dealerem a producentem. Tegoroczna edycja objęła rekordowe 457 ankiet i aż 33 marki. Po raz pierwszy oceniono też trzech nowych graczy z Chin: BAIC, BYD oraz wspomniany już duet Omody i Jaecoo (te brandy liczone są jako jeden, bo zawsze sprzedawane są razem).
Dealerzy Volvo znów triumfują. Już piąty rok z rzędu
Nikt nie buduje tak konsekwentnie dobrych relacji ze swoją siecią sprzedaży, jak Szwedzi. Jeśli ktoś szuka takiej marki, to od kilku lat odpowiedź jest ta sama. Volvo wygrało to badanie już piąty rok z rzędu, poprawiając swój ubiegłoroczny wynik z 4,45 do 4,56 pkt. Drugie miejsce zajęła Kia (4,00 pkt), a trzecie Lexus (3,98 pkt). Tuż poza podium uplasował się inny koreański producent, ale nie Hyundai — KGM, czyli dawny SsangYong (3,95 pkt).
Volvo Car
Dealerzy znów wyróżnili Volvo
Ciekawie wygląda analiza poszczególnych kategorii. Dealerzy Volvo najwyżej ocenili m.in. wyniki finansowe osiągane dzięki autoryzacji marki, etykę działalności biznesowej, politykę marketingową, współpracę z menedżerami sprzedaży oraz strategię dotyczącą samochodów elektrycznych.
W praktyce oznacza to, że szwedzka marka nie tylko sprzedaje samochody, ale potrafi też przekonać swoich partnerów biznesowych, że zarabianie pieniędzy pod jej szyldem ma sens. A to właśnie rentowność pozostaje dziś największym zmartwieniem całej branży dealerskiej. Aż 41 proc. respondentów wskazało wyniki finansowe jako obszar wymagający najpilniejszych zmian. I tu do gry wkraczają Chińczycy.
Omoda i Jaecoo dogoniły Toyotę. Dealerzy ufają Chinom
Największą sensacją tegorocznego badania okazał się debiut marek z Chin. Od zeszłego roku udział w rankingu bierze MG, ale podobnie jak wtedy, tak i teraz nie znalazło miejsca w pierwszej piętnastce. Ta sztuka nie udała się też jednemu z tegorocznych debiutantów — BYD. Zrobił to za to BAIC, który z wynikiem 3,72 pkt uplasował się na 12. miejscu, wyprzedzając m.in. Skodę, Mazdę, Seata i Cuprę.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Na tym tle wynik Omody i Jaecoo, które już w pierwszym podejściu zajęły 5. miejsce w klasyfikacji generalnej, jest zdumiewający. Chiński duet uzyskał identyczną ocenę jak Toyota: 3,92 pkt. Po zagłębieniu się w szczegóły dowiadujemy się, skąd tak wysoka lokata w rankingu — Omoda i Jaecoo okazały się najlepsze w kategorii oceniającej perspektywy wzrostu dochodów w ciągu najbliższych 12 miesięcy.
Dealerzy uznali, że właśnie pod tym szyldem będzie im najłatwiej zarabiać pieniądze. Nie jest to zresztą jedyny sygnał. Gdy ankietowanych zapytano, jaką markę wybraliby dziś, gdyby ponownie podejmowali decyzję o uzyskaniu autoryzacji, triumfowała Toyota (23 proc. wskazań), która uplasowała się tuż przed Volvo (15,7 proc.). Tuż za nimi znalazło się jednak Chery (15,2 proc.), a zaraz potem właśnie Omoda i Jaecoo (13,2 proc.).
Auto Świat / Piotr Kaczor
Polscy dealerzy chętnie podjęliby się sprzedaży samochodów chińskiej marki Chery
Jak Omoda i Jaecoo wypadły w Wielkim Teście Salonów "Auto Świata"?
Ciekawe jest to, że wnioski z niezależnego badania dealerów częściowo pokrywają się z tegorocznymi wynikami Wielkiego Testu Salonów Auto Świata. W naszym badaniu Omoda i Jaecoo również zaskoczyły bardzo wysokimi ocenami obsługi klientów i uplasowały się tuż za podium marek popularnych (na 4. lokacie).
Co więcej, w naszym raporcie ten duet równie wyraźnie zdystansował się od innych chińskich graczy. Jak wspomnieliśmy, to oczywiście dwa zupełnie różne rankingi. Trudno jednak uznać za przypadek to, że jeden uczestnik równocześnie trafia do ścisłej czołówki w obu konkursach.
Jeszcze kilka lat temu taki wynik byłby trudny do wyobrażenia. Dzisiaj okazuje się, że świeżo wchodzące na polski rynek chińskie marki są przez właścicieli salonów postrzegane niemal równie atrakcyjnie, jak Toyota czy Volvo, które od lat uchodzą za wzór biznesowej stabilności. Ale nie wszystkie — dealerzy mają wyraźnych faworytów.