Aż ciężko uwierzyć, ale naprawdę minęło już dziewięć lat! W 2017 r. na rynku zadebiutowała nie tylko pierwsza generacja Volvo XC40, ale też drugie wcielenie Volvo XC60. Obydwa modele zaskarbiły sobie w tym czasie sympatię polskich klientów, a XC60 podbiło nasze serca — od 17 lat jest najpopularniejszym modelem segmentu premium w Polsce. Tak się składa, że oba te samochody przeszły niedawno głęboki lifting i zawitały do Warszawy. Sprawdziłem, czy na żywo rzeczywiście wyglądają na nowe auta.
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC60 wygrało uwagę nowym wrzosowym lakierem
Nowe Volvo XC40. To naprawdę tylko lifting?
Obydwa SUV-y zaliczyły już jeden większy lifting i kilka drobniejszych modernizacji. Teraz przeszły znacznie poważniejsze zmiany — nie skończyło się na częstej w branży kosmetyce. Producent gruntownie przeprojektował i przody, i tyły samochodów, a do tego odświeżył wnętrza, które rozpoznacie po zupełnie nowych multimediach. Ale nowe są też opcje wykończenia i niektóre układy napędowe — Szwedzi naprawdę się napracowali.
Jak wyszło? Przód Volvo XC40 przeszedł metamorfozę. Zupełnie nowy kształt ma grill, z którym łączą się teraz reflektory matrycowe Matrix LED. Styliści zmienili także zderzak, pokrywę silnika, a nawet przednie błotniki. Podobnie potraktowali tył — zmodyfikowali nie tylko lampy i zderzak, ale nawet klapę bagażnika. To właśnie ta wymiana tak wielu elementów pokazuje, że mamy do czynienia z czymś więcej niż ze zwykłą kosmetyką. Ach, są też nowe lakiery i alufelgi w rozmiarach od 18 do 20 cali — to akurat klasyka. W rezultacie XC40 wygląda nowocześniej, ale nadal łatwo rozpoznać w nim kompaktowego ducha Volvo.
Trudno przeoczyć też zmiany we wnętrzu — nawet nie trzeba do tego zasiadać za kierownicą. Centralny ekran ma teraz 11,2 cala, a nowy interfejs Volvo Car UX wykorzystuje większe ikony i wymaga mniejszej liczby kliknięć. Na plus płynność działania systemu, czytelne menu i to, że dotarcie do najważniejszych funkcji nie zajmuje dużo czasu. Kolejne plusy to mocniejsza ładowarka bezprzewodowa, dodatkowe schowki i nowe tapicerki oraz dekory (w tym wykończenie Cardamon z elementami z jesionu). Pod tym względem kabina XC40 zyskała na elegancji.
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Deska rozdzielcza Volvo XC40 z "doklejonym" ekranem
Mam jednak poważne zastrzeżenie natury... estetycznej. Powiększony wyświetlacz nie mieści się już w pierwotnie przygotowanym na niego miejscu i wystaje z deski rozdzielczej zupełnie jak w chińskim samochodzie. Trochę kojarzy mi się to z domorosłym tuningiem i akcesoriami z sieci, ale najwyraźniej nie dało się tego zrobić inaczej.
Co zmieniło się w Volvo XC60 po liftingu?
Jeszcze szerszy zakres zmian objął Volvo XC60. Tutaj również wymieniono grill, zderzak, maskę, błotniki i reflektory. Nowe lampy Matrix LED wciąż mają charakterystyczny motyw młota Thora, ale zyskały bardziej nowoczesną formę zaczerpniętą z flagowego spalinowego SUV-a Volvo, czyli XC90. Z tyłu też wydarzyło się dużo — nowe są nie tylko lampy i zderzak, ale też klapa bagażnika. I ten kolor! Egzemplarz pokazany w Warszawie był pokryty mieniącym się w świetle "wrzosowym" lakierem Heather Bronze — opcja tylko dla odważnych i lubiących zwracać na siebie uwagę.
Zmiany zawitały też — naturalnie — do kabiny, w której znajdziecie delikatnie przeprojektowaną deskę rozdzielczą, zmienione boczki drzwi, nowe drewniane dekory i kolory tapicerek. W dotyku nie ma wątpliwości, że to klasa premium — naprawdę trudno mieć zastrzeżenia co do jakości. Również tu największą technologiczną nowością jest 11,2-calowy ekran z systemem Volvo Car UX oraz asystentem Google Gemini. Działa płynnie i jest łatwy w obsłudze, ale podobnie jak w XC40 wygląda na dołożony już po zaprojektowaniu kokpitu.
Modernizacja Volvo XC60 była jeszcze większa, bo objęła też paletę napędów. A dokładnie jeden — odmianę Long Range Plug-In Hybrid, która dostała akumulator o pojemności 41,2 kWh, a to 2,5-krotnie wydłużyło zasięg na prądzie. Według danych katalogowych słabsza wersja T6 AWD z tym układem rozwija 357 KM i może przejechać do 200 km bez uruchamiania "benzyniaka". Mocniejsze T8 AWD ma 461 KM i przejeżdża do 189 km na prądzie. Ładowanie akumulatora z trójfazowego gniazdka zajmuje cztery godziny.
Ceny nowych Volvo XC40 i XC60 w Polsce
Ceny zmodernizowanego Volvo XC40 zaczynają się od 179,9 tys. zł za wersję spalinową z silnikiem o mocy 163 KM. Mocniejsza, 197-konna odmiana kosztuje od 204,9 tys. zł — obie to miękkie hybrydy z automatyczną skrzynią biegów i napędem na przód. Elektryczne Volvo EX40 po modernizacji wyceniono natomiast na co najmniej 211,9 tys. zł — tu w opcji można mieć napęd 4x4 (w standardzie jest napęd na tył).
Nowość z wyższego segmentu, czyli Volvo XC60 T6 AWD Long Range Plug-in Hybrid kosztuje w Polsce od 276,9 tys. zł. Za mocniejsze XC60 T8 AWD Long Range trzeba natomiast zapłacić o co najmniej 10000 zł więcej. Co istotne, w gamie XC60 pozostaje też popularna w Polsce miękka hybryda B5 AWD — jej cena startuje z bardziej przyziemnego poziomu 225,9 tys. zł.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Od kiedy można zamawiać nowe Volvo XC60 i XC40?
Modernizacje bestsellerowych, acz już nienajmłodszych SUV-ów Volvo dobrze obrazują, jak producenci podchodzą dziś do spalinowych modeli — starają się wycisnąć z nich tyle, ile tylko się da. Unikanie przeznaczania ogromnych nakładów finansowych na całkowicie nowe generacje nie powinno dziwić — przyszłość aut z silnikami spalinowymi jest niepewna, więc bezpieczniej jest gruntownie odświeżać już istniejące generacje.
Można powiedzieć, że Volvo przyoszczędziło na opracowaniu następców, ale w tym przypadku to była rozsądna decyzja. Pomimo dziewięciu lat na karku i XC40, i XC60 II nadal cieszą się dużą popularnością. Po ostatnich zmianach znowu świeżo wyglądają, a do tego mają na pokładzie najnowsze multimedia i systemy bezpieczeństwa. Według mnie oba są skazane na sukces, a XC60 raczej nie musi obawiać się strącenia z tronu najpopularniejszych samochodów klasy premium w Polsce.
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Odświeżone Volvo XC60 i XC40 w Studio Volvo Car w Warszawie
Jeśli chcecie sami ocenić zmiany zafundowane XC40 i XC60, to lepiej nie mogliście trafić. Od środy 23 września do piątku 25 września 2026 r. będziecie mogli to zrobić podczas dni otwartych. Gdzie? W Studio Volvo Car przy ul. Marszałkowskiej 89 w Warszawie. Nie ma obowiązku zamawiania auta — zamiast niego można zamówić kawę i ciastko.
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC60 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC60 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC60 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC60 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC60 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC60 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC60 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC60 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC60 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC60 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC60 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC60 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC40 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC40 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC40 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC40 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC40 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC40 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC40 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC40 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Volvo XC40 (2027)
Auto Świat / Krzysztof Grabek
Odświeżone Volvo XC60 i XC40 w Studio Volvo Car w Warszawie