Większość polskich kierowców myśli, że jeśli od ostatniej wymiany oleju auto przejechało zaledwie kilka tysięcy kilometrów, środek smarny nadal jest w świetnym stanie. Problem w tym, że licznik przebiegu nie pokazuje czasu i sposobu pracy silnika. Auto, które codziennie pokonuje kilka kilometrów po mieście, może mieć znacznie trudniejsze warunki eksploatacji niż samochód jeżdżący głównie w trasie.
Dla silników najgorsze są częste rozruchy na zimno, krótkie odcinki i regularna jazda w korkach. Silnik pracuje wtedy długo i pod obciążeniem, a przebieg... prawie nie rośnie. W takich warunkach olej nie zawsze osiąga temperaturę pozwalającą odparować wilgoć i paliwo, które mogą przedostawać się do miski olejowej. Właśnie dlatego Japończycy, zwłaszcza ci mieszkający w zatłoczonych miastach, chętnie skracają interwał wymiany oleju.
PhotoRK / Shutterstock
Jeździsz na krótkich dystansach, ale za to często i w korkach? Ten artykuł jest dla ciebie
Dlaczego olej silnikowy się zużywa?
Olej silnikowy nie tylko zmniejsza tarcie. Chłodzi współpracujące elementy, chroni je przed korozją, wiąże produkty spalania i pomaga utrzymać wnętrze jednostki napędowej w czystości. Z czasem przyjmuje jednak coraz więcej zanieczyszczeń, a do tego starzeje się pod wpływem temperatury i jego lepkość może się zmieniać.
Problemem jest również rozcieńczanie oleju paliwem. Najczęściej dochodzi do niego podczas zimnych rozruchów. Gdy paliwa w oleju jest zbyt dużo, film olejowy staje się rozcieńczony, a przez to bardziej podatny na zerwanie — ochrona obciążonych części silnika słabnie. Zużyty olej sprzyja również powstawaniu osadów, które mogą ograniczać drożność kanałów olejowych.
Maciej Brzeziński / Auto Świat
Sprawdzamy właściwości oleju silnikowego
Czy w Japonii olej rzeczywiście wymienia się co 5000 km?
Naklejki serwisowe spotykane w autach sprowadzonych z Japonii często wskazują wymianę oleju co 5000 km. Bynajmniej nie oznacza to, że to interwał, który należy stosować w każdym aucie. Częstotliwość wymiany oleju trzeba dopasować do konstrukcji silnika i sposobu eksploatacji.
Przykład? Na rynku japońskim Toyota rozróżnia eksploatację standardową i trudną. W wolnossących silnikach benzynowych interwał wynosić najczęściej 15000 km lub rok, ale w cięższych warunkach jest skracany do 7500 km lub sześciu miesięcy. W jednostkach z turbo zalecane przez Toyotę interwały są krótsze (kolejno 10000 i 5000 km).
Auto Świat
Toyota – silnik D-4D
Czy olej typu long life szkodzi silnikom?
Po drugiej stronie skali jest podejście kierowców, którzy ślepo wierzą w magiczne właściwości oleju typu long life. Sam w sobie nie jest szkodliwy — zagrożeniem jest dopiero stosowanie maksymalnego, wydłużonego interwału niezależnie od warunków jazdy. Pokonywanie 25000-30000 km bez wymiany oleju jest szczególnie ryzykowne właśnie dla samochodów jeżdżących głównie na krótkich trasach.
Dlaczego kierowcy rezygnują z częstszych wymian oleju? Zapewniane długie interwały pozwalają zaoszczędzić na czasie (mniejsza liczba wizyt w serwisie) i kosztach obsługi auta. Niestety, nie zatrzymują procesu starzenia oleju i z biegiem kilometrów nadal będą ubywać z niego dodatki ochronne, w których miejscu zaczną być widoczne zanieczyszczenia. Rzecz w tym, że skutki tego... pojawią się dopiero po gwarancji i prawdopodobnie obciążą już kolejnego właściciela auta. Chcesz użytkować samochód przez wiele lat albo być fair wobec następnego użytkownika? Wymieniaj olej częściej, niż zaleca producent.
Jak często wymieniać olej w silniku?
Nie ma jednego interwału odpowiedniego dla wszystkich samochodów. Dla wielu aut rozsądnym punktem odniesienia jest wymiana oleju co 10000-15000 km lub raz w roku. Oczywiście, o ile producent nie wymaga częstszej obsługi, ale takie zalecenie byłoby czymś naprawdę wyjątkowym. Przytoczony tu zakres jest wskazywany przez niezależnych mechaników jako znacznie bezpieczniejszy od stosowania interwałów wynikających z potencjalnych właściwości olejów long life.
Skrócenie tego okresu warto rozważyć przy dominującej jeździe miejskiej, częstych zimnych rozruchach, holowaniu przyczepy, dużych obciążeniach i dynamicznym stylu jazdy. Wymiana oleju co 5000 km może być uzasadniona w wyjątkowo trudnych warunkach, ale w typowym użytkowaniu to — w naszej opinii — już spora przesada. Oczywiście, nikt nie zabroni kierowcy wymieniać oleju tak często, jak tylko chce. Nie można też zapominać o drugim parametrze starzenia się oleju — czasie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Czy regularna wymiana oleju to przepis na długowieczność?
Skrócenie interwału wymiany oleju ogranicza ryzyko nagromadzenia się zanieczyszczeń i pogorszenia smarowania, ale samo w sobie nie zagwarantuje bezproblemowego pokonania przebiegu rzędu kilkuset tysięcy kilometrów. Jeśli inżynierowie stworzyli kiepski silnik, nie pomoże mu nawet częsta wymiana oleju. Ważne są też jakość wcześniejszego serwisu, sposób eksploatacji i niezwlekanie z usuwaniem innych usterek w aucie.
Oczywiście, można liczyć na to, że auta sprowadzane z Japonii będą bardziej zadbane. Warto jednak pamiętać, że kraj pochodzenia i panujące w nim zwyczaje eksploatacyjne nie zastąpią udokumentowanej historii serwisowej ani dokładnych oględzin. Z naszej perspektywy najlepszą "japońską zasadą" nie jest wcale obowiązkowa wymiana oleju co 5000 km, lecz dopasowanie obsługi do rzeczywistych warunków pracy silnika. Polacy często tego nie robią, a szkoda, bo w ten sposób możemy najłatwiej ograniczyć zużycie auta i zwiększyć jego niezawodność. Warto, bo to inwestycja na lata!