Samochód zużywa się nie tylko podczas jazdy. Znaczenie mają również upływ czasu, liczba zimnych rozruchów, długość pokonywanych odcinków, warunki postoju oraz regularność serwisowania. Zadbane auto z przebiegiem 80 tys. km, który powstał głównie na dłuższych trasach, może być w lepszej kondycji niż egzemplarz przejeżdżający przez pięć lat po dwa kilometry dziennie. Bo serwis w tak rzadko używanym aucie może być pomijany.
Czy samochód z niskim przebiegiem może być zaniedbany?
Stan licznika pokazuje łączny dystans, ale nie informuje, ile razy uruchamiano zimny silnik i czy jednostka napędowa osiągała temperaturę roboczą. Dwa samochody z przebiegiem 25 tys. km mogą mieć zupełnie różną historię. Jeden mógł regularnie pokonywać kilkudziesięciokilometrowe odcinki, a drugi służyć wyłącznie do dojazdów do sklepu, szkoły lub pobliskiej stacji kolejowej.
Drugi scenariusz jest bardziej wymagający dla wielu podzespołów, a według wielu książek serwisowych jest to wręcz praca silnika w bardzo trudnych warunkach. To dlatego, że olej nie zawsze zdąży osiągnąć odpowiednią temperaturę, akumulator może nie odzyskać energii zużytej podczas rozruchu, a wilgoć pozostaje w silniku i układzie wydechowym. W dieslach pojawia się także ryzyko przerywania regeneracji filtra cząstek stałych. Dlatego warto zapytać sprzedającego nie tylko o roczny przebieg, ale też o typową długość pojedynczej podróży.
Mechanik może porównać przebieg z liczbą motogodzin, jeżeli sterownik danego modelu udostępnia takie dane. Mała liczba kilometrów przy długim czasie pracy silnika sugeruje jazdę w korkach, częste postoje z włączoną jednostką albo poruszanie się niemal wyłącznie po mieście. Niepokój mogą wzbudzić również nierówna praca po zimnym rozruchu, zapach paliwa w oleju, podwyższony poziom oleju oraz zapisane błędy układu zapłonowego lub oczyszczania spalin.
Niewielki przebieg i kilka lat na drogach? Nie myśl od razu, że to okazja. Samochody powinny jeździć
Roman Dębecki / Auto Świat
- Przeczytaj także: Kierowcy patrzą na przebieg i popełniają błąd przy wymianie oleju. Toyota i Honda zalecają coś innego
Co sprawdzić w samochodzie z niskim przebiegiem?
Niewielki roczny przebieg nie oznacza, że można całkowicie zrezygnować z regularnego serwisu. W większości samochodów częstotliwość wymiany oleju określana jest jednocześnie przez dystans i czas. Zastosowanie ma limit, który zostanie osiągnięty wcześniej. Jeśli producent przewiduje obsługę raz w roku lub po określonej liczbie kilometrów, przejechanie kilku tysięcy kilometrów nie anuluje terminu czasowego.
W dodatku częste zimne rozruchy i krótkie przejazdy są już przesłanką do tego, żeby interwał olejowy jeszcze skrócić. Samochód, w którym środek smarny wymieniono tylko raz lub dwa razy, nie musi więc być okazją. Bezpieczniejszym wyborem może okazać się auto z większym przebiegiem, ale z kompletem faktur potwierdzających coroczną obsługę.
W mało używanym aucie tarcze hamulcowe mogą niemal nie wykazywać zużycia mechanicznego, a jednocześnie być pokryte korozją. Lekki nalot powstający po deszczu lub kilkudniowym postoju jest normalny i zwykle znika po kilku hamowaniach. Gorzej, jeśli na powierzchni pojawiły się głębokie wżery albo klocek nie współpracuje z całą powierzchnią tarczy. Długi postój może również pogorszyć pracę prowadnic zacisków i mechanizmu hamulca postojowego.
- Przeczytaj także: Auta poleasingowe z aukcji kuszą Polaków. Coraz więcej kierowców wybiera ten rynek zamiast ogłoszeń prywatnych
Czy samochód z niskim przebiegiem może mieć zapchany filtr DPF lub GPF?
Krótkie trasy to także recepta na problemy z filtrami. Muszą one okresowo osiągnąć odpowiednią temperaturę, aby wypalić zgromadzoną sadzę. Jeśli kierowca regularnie wyłącza silnik po kilku minutach, rozpoczęta regeneracja może zostać przerwana.
Przed zakupem diesla mechanik powinien odczytać szacowane zapełnienie filtra, ciśnienie różnicowe, dystans od ostatniej regeneracji i ewentualne błędy czujników. W niektórych samochodach można również sprawdzić liczbę nieudanych prób wypalania oraz ilość zgromadzonego popiołu. Ważny jest też poziom oleju, ponieważ powtarzające się regeneracje mogą prowadzić do jego rozcieńczania paliwem.
Podobna ostrożność jest potrzebna w przypadku części nowszych silników benzynowych z bezpośrednim wtryskiem. Stosowane w nich filtry GPF także potrzebują odpowiednich warunków pracy. Niski przebieg nie jest więc gwarancją, że układ oczyszczania spalin znajduje się w idealnej kondycji.
Czy fabryczne opony potwierdzają niski przebieg samochodu?
Pierwszy komplet ogumienia może uwiarygodniać deklarowany przebieg, ale jednocześnie przypomina, że opony prawdopodobnie mają tyle lat co samochód. Datę produkcji można odczytać z czterech ostatnich cyfr kodu DOT. Oznaczenie 3021 informuje, że oponę wyprodukowano w 30. tygodniu 2021 r.
Głęboki bieżnik nie przesądza o dobrym stanie ogumienia. Trzeba ocenić obecność spękań, twardość gumy, nierównomierne zużycie i odkształcenia powstałe podczas długiego postoju. Ważne są też wewnętrzne strony opon, na których mogą znajdować się uszkodzenia niewidoczne podczas zwykłych oględzin.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jak rozpoznać długi postój samochodu z niskim przebiegiem?
Niski przebieg nie oznacza automatycznie, że samochód przez większość czasu stał w suchym i ogrzewanym garażu. Auto mogło pozostawać na zewnątrz, na wilgotnym podłożu albo pod drzewami. Ślady takiego postoju pojawiają się na hamulcach, elementach zawieszenia, układzie wydechowym, uszczelkach i instalacji elektrycznej.
W kabinie warto poszukać zapachu wilgoci, zacieków i śladów pleśni, także pod dywanikami oraz wykładziną bagażnika. Podszybie powinno być wolne od zalegających liści, które mogą blokować odpływy wody. Mechanik powinien obejrzeć przewody pod kątem działalności gryzoni, a podczas dłuższej jazdy sprawdzić, czy nie pojawiają się wycieki i nietypowe odgłosy łożysk.
Kontroli wymaga także klimatyzacja. Wielomiesięczne przerwy w jej używaniu mogą pogorszyć stan uszczelnień i sprzyjać ubytkom czynnika chłodniczego. Sam fakt włączenia kontrolki na panelu nie wystarcza. Z nawiewów powinno faktycznie płynąć chłodne powietrze, a praca sprężarki nie może powodować niepokojących dźwięków.
Czy warto kupić samochód z niskim przebiegiem?
5-letnie auto z przebiegiem 25 tys. km może być bardzo dobrym zakupem, jeśli jego historia jest spójna, serwis odbywał się regularnie, a stan techniczny odpowiada deklarowanemu sposobowi eksploatacji. Niski przebieg może oznaczać mniejsze zużycie wnętrza, zawieszenia, skrzyni biegów i elementów napędu. Nie chroni jednak przed starzeniem się gumy, korozją hamulców, rozładowywaniem akumulatora czy problemami wynikającymi z jazdy na krótkich odcinkach.