Logo

Kontrolka TPMS właśnie teraz zaczyna się zapalać. Winna jest pogoda, ale nie ignoruj jej

W ostatnich dniach wielu kierowców mogło zauważyć na desce rozdzielczej charakterystyczną żółtą kontrolkę przypominającą przekrój opony z wykrzyknikiem. Czasami pojawia się ona rano, po wyjątkowo chłodnej nocy, choć jeszcze poprzedniego dnia samochód nie zgłaszał żadnych problemów. Koła na pierwszy rzut oka wyglądają prawidłowo, auto nie ściąga podczas jazdy, a kierowca nie słyszy niepokojących odgłosów. Takie ostrzeżenie łatwo więc uznać za błąd elektroniki. W rzeczywistości system TPMS często prawidłowo reaguje na zmianę warunków atmosferycznych, a to, co się dzieje w oponach, to zwykła fizyka.

Dlaczego kontrolka TPMS jesienią zapala się częściej?

Jesienią i zimą powietrze w oponach zachowuje się inaczej niż podczas ciepłych miesięcy. Wraz ze spadkiem temperatury zmniejsza się jego ciśnienie, dlatego koła napompowane prawidłowo jeszcze w sierpniu mogą wymagać uzupełnienia powietrza pod koniec października lub w listopadzie. Różnica nie zawsze jest na tyle duża, aby kierowca zauważył ją podczas prowadzenia samochodu. Może jednak wystarczyć, by czuły system kontroli ciśnienia wyświetlił komunikat ostrzegawczy. I tego ostrzeżenia nie wolno ignorować, bo zbyt niskie ciśnienie w oponach może doprowadzić do szybkiego zużycia opon, a to już straty liczone zazwyczaj w tysiącach.
Powietrze znajdujące się wewnątrz opony reaguje na zmianę temperatury. Przyjmuje się, że ochłodzenie o około 10 st. C może doprowadzić do obniżenia ciśnienia o mniej więcej 0,1 bara. Jeżeli opony były wcześniej napompowane dokładnie do minimalnej wartości zalecanej przez producenta, pierwsze chłodniejsze dni mogą wystarczyć do uruchomienia ostrzeżenia. Szczególnie wyraźnie widać to po gwałtownym załamaniu pogody, gdy temperatura w ciągu kilku dni spada o kilkanaście stopni.
Warto pamiętać, że zimne powietrze nie powoduje nagłego znikania gazu z opony. Zmieniają się jego właściwości fizyczne, a wraz z nimi wartość wskazywana przez manometr i system monitorujący. Po rozgrzaniu opon podczas jazdy ciśnienie może wzrosnąć, szczególnie podczas szybkiej jazdy, dlatego kontrolka czasem znika, a później pojawia się ponownie następnego ranka. Nie oznacza to, że problem sam się rozwiązał.
Układ TPMS potrafi pokazać ciśnienie i temperaturę każdej opony. Jeśli można sprawdzić te wyniki, warto od tej informacji zacząć weryfikację wyświetlenia kontrolki
Układ TPMS potrafi pokazać ciśnienie i temperaturę każdej opony. Jeśli można sprawdzić te wyniki, warto od tej informacji zacząć weryfikację wyświetlenia kontrolki
Archiwum / Auto Świat

Czy świecąca kontrolka TPMS oznacza przebitą oponę?

Żółte ostrzeżenie nie musi świadczyć o tym, że w bieżniku znajduje się gwóźdź, a z koła szybko ucieka powietrze. W wielu przypadkach wszystkie opony mają nieco zbyt niskie ciśnienie, ponieważ ostatni pomiar wykonano jeszcze w cieplejszym okresie. System może reagować również wtedy, gdy różnica dotyczy tylko jednego koła. Powodem bywa wtedy naturalna nieszczelność, stan zaworu, niedokładnie osadzona opona albo niewielkie uszkodzenie, przez które powietrze uchodzi bardzo powoli.
Nie powinno się oceniać ciśnienia wyłącznie na podstawie wyglądu ogumienia. Współczesne opony mają stosunkowo sztywne ściany boczne, dlatego nawet widoczny na manometrze ubytek nie musi powodować charakterystycznego spłaszczenia. Koło może wyglądać normalnie, choć jego ciśnienie jest już niższe od zalecanego. Właśnie z tego powodu samochody wyposażono w systemy TPMS. Ich zadaniem jest ostrzeganie kierowcy, zanim przestanie panować nad samochodem na zakręcie z powodu awarii opony.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Co zrobić, gdy zapali się kontrolka TPMS?

W praktyce problem z niespodziewanym wyświetleniem się kontrolki w momencie, gdy na dworze spadła temperatura, można rozwiązać za darmo. Pierwszą czynnością powinno być pojechanie na stację paliw albo myjnię, by sprawdzić ciśnienie wszystkich kół. Jeżeli samochód nie zaczyna nagle ściągać, nie pojawiają się silne drgania, a opona nie jest wyraźnie uszkodzona, można jechać, ale obserwując, czy prowadzenie samochodu się nie zmienia. Pomiar powinien być robiony na zimnych kołach, choć oczywiście, jeśli trzeba dopompować oponę, to można to robić także na rozgrzanych kołach. Później jednak i tak należy zweryfikować ciśnienie na zimnych oponach. Rozgrzane ogumienie może bowiem wskazywać wyższe ciśnienie niż opona pozostawiona przez kilka godzin na postoju.
Prawidłową wartość ciśnienia trzeba szukać na naklejce umieszczonej na słupku lub krawędzi drzwi kierowcy. W niektórych modelach można ją znaleźć pod klapką wlewu paliwa albo w instrukcji obsługi. W sieci także powinny być dostępne od ręki. Zalecane wartości mogą różnić się w zależności od rozmiaru kół, obciążenia samochodu oraz liczby pasażerów.
Po uzupełnieniu powietrza warto ponownie sprawdzić każde koło, ponieważ manometry dostępne na stacjach paliw nie zawsze są idealnie dokładne. Jeżeli samochód ma pośredni system kontroli ciśnienia, korzystający z czujników układu ABS, konieczna może być jego ponowna kalibracja. Odpowiednią funkcję uruchamia się zwykle z poziomu menu komputera pokładowego albo za pomocą przycisku. W autach z bezpośrednim systemem TPMS i czujnikami umieszczonymi w kołach ostrzeżenie może zniknąć automatycznie po rozpoczęciu jazdy.
W samochodach z pośrednim systemem TPMS resetowanie układu jest zadaniem kierowcy
W samochodach z pośrednim systemem TPMS resetowanie układu jest zadaniem kierowcy
Auto Świat / Maciej Brzeziński

Kiedy kontrolka TPMS może oznaczać poważniejszy problem?

Niepokojącym sygnałem jest sytuacja, w której po uzupełnieniu ciśnienia kontrolka powraca po kilku godzinach lub dniach. Wtedy należy ponownie zmierzyć wartości i porównać wyniki. Jeżeli w jednym kole regularnie ubywa powietrza, przyczyną może być niewielkie przebicie, nieszczelny zawór albo uszkodzona felga. Sygnał z czujnika TPMS czasem może być błędny także z powodu awarii samego urządzenia. Nie wolno tego ignorować, bowiem zbyt niskie ciśnienie w oponie może spowodować znacznie szybsze zużycie opony, nawet w ciągu dwóch-trzech lat.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!