Logo

Którą klemę zdjąć z akumulatora najpierw? W jakiej kolejności podłączać kable ładowarki? To ważne, by nie zepsuć auta

Najpierw odkręć klemę masową, albo jak kto woli, ujemną. Zdejmij ją z zacisku akumulatora. Teraz możesz bezpiecznie odkręcić klemę dodatnią, która z reguły ma kolor czerwony albo jakiś czerwony element i wyraźny symbol "+". Być może wiele razy robiłeś odwrotnie i nic się nie stało. Jeśli tak, to znaczy, że miałeś szczęście.

Dlaczego najpierw zdejmujemy z akumulatora klemę "ujemną"?

Przyczyna jest prozaiczna i banalna. Zazwyczaj do odkręcania klemy używamy klucza, który jest metalowy i bardzo często nieizolowany. Jeśli zaczynamy od klemy dodatniej, pojawia się ryzyko, że klucz, który ma kontakt z klemą dodatnią i de facto także z dodatnim zaciskiem akumulatora, dotknie metalowego elementu auta.
Akumulator rozruchowy stosowany w samochodzie nie ma wewnątrz żadnych zabezpieczeń przed niekontrolowanym przepływem prądu, a maksymalny prąd, jaki może popłynąć w przypadku zwarcia, to kilkaset amperów. To wystarczy, by podgrzać element czyniący zwarcie do kilkuset stopni Celsjusza albo doprowadzić do wybuchu akumulatora. Mówiąc krótko: zwarcie grozi pożarem.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jeśli natomiast najpierw zdejmiesz klemę ujemną (w tym momencie kontakt klucza z metalowym elementem auta nie rodzi żadnych zagrożeń), to potem bezpiecznie możesz odkręcać klemę dodatną — wówczas ryzyko zwarcia maleje do minimum, bo akumulator jest już odłączony od instalacji.

Jak podłączyć prąd do akumulatora zainstalowanego w samochodzie?

Najpierw "dobry", potem "zły" — czyli najpierw podłączasz kabel dodatni (czerwony) do dodatniego zacisku akumulatora, a potem podłączasz kabel masowy (czarny) do ujemnego zacisku akumulatora lub specjalnego elementu pod maską samochodu mającego kontakt z masą.
Tak działamy, gdy pożyczamy prąd albo podłączamy booster w celu awaryjnego uruchomienia samochodu z rozładowanym akumulatorem, tak samo robimy, podłączając ładowarkę — przy czym ryzyko błędu związanego z podłączeniem dobrej ładowarki jest stosunkowo nieduże, ponieważ dobre ładowarki sterowane elektronicznie mają zabezpieczenia — także przed odwrotnym podłączeniem.
Jednak gdy "pożyczamy" prąd z innego samochodu, żadnych zabezpieczeń nie ma. Gdy najpierw podłączamy masę, a potem dopiero "plus", pojawia się ryzyko przypadkowego zetknięcia kabla "dodatniego" z masą auta; jeśli taki kabel upadnie i zewrze z masą, możemy co najmniej zepsuć któryś z samochodów biorących udział "w akcji", a nawet doprowadzić do pożaru.
Gdy najpierw podłączamy plus, ryzyko jest znacznie mniejsze — po podłączeniu plusa kabel masowy może bez ryzyka zetknąć się z metalowym elementem samochodu (oczywiście, nie powinien stykać się z malowanym elementem auta, bo uszkodzi lakier), w każdym razie popłynie prąd, ale nie dojdzie do zwarcia.

W jakiej kolejności odłączać przewody z prądem od akumulatora?

Zawsze odwrotnie niż w przypadku procedury podłączania: najpierw odłączamy "minus", a potem "plus".
A jak bezpiecznie podłączyć wcześniej odłączony akumulator samochodowy? Najpierw podłączamy "plus", a potem "minus". Proste?
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
162
1
1
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Zobacz wszystkie artykuły
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!