Wśród wielu obaw związanych z zakupem używanego samochodu jedna pojawia się wyjątkowo często. Kupujący boją się nieznanej przeszłości pojazdu, czyli cofniętych liczników, nieudokumentowanych napraw czy ukrywanych kolizji. Z tego powodu coraz większym zainteresowaniem cieszą się samochody poleasingowe, które zazwyczaj mają bardziej przejrzystą historię użytkowania niż auta sprzedawane przez osoby prywatne.
Skąd pochodzą samochody poleasingowe trafiające na aukcje?
Najpierw warto jednak wytłumaczyć, skąd biorą się samochody poleasingowe. Każda umowa leasingowa ma określony czas trwania. Po jej zakończeniu pojazd wraca do leasingodawcy, a ten decyduje o jego dalszym losie. Część aut trafia do wyspecjalizowanych dealerów flotowych, inne są oferowane firmom w ramach przetargów, jednak coraz większa liczba pojazdów pojawia się na internetowych platformach aukcyjnych.
Aukcje pozwalają szybko dotrzeć do szerokiej gamy samochodów pochodzących z różnych źródeł. Znaleźć tam można zarówno auta wykorzystywane przez krajowe firmy, jak i pojazdy sprowadzane z zagranicy. Istotne jest to, że cena kształtowana jest przez realne zainteresowanie kupujących. W praktyce oznacza to znacznie większą przejrzystość niż w przypadku indywidualnych negocjacji prowadzonych na rynku ogłoszeniowym.
Dlaczego samochody poleasingowe mają lepszą historię serwisową?
Jednym z największych atutów aut poleasingowych jest dokumentacja związana z ich eksploatacją. W wielu przypadkach leasingobiorcy mają obowiązek wykonywania regularnych przeglądów zgodnie z harmonogramem producenta. Firmy leasingowe pilnują tego bardzo rygorystycznie, ponieważ od stanu technicznego pojazdu zależy jego wartość po zakończeniu umowy.
Dzięki temu potencjalny nabywca często otrzymuje dostęp do historii serwisowej obejmującej kilka lat użytkowania. Można sprawdzić terminy przeglądów, wykonane naprawy czy wymieniane podzespoły. To znacząco ogranicza ryzyko zakupu auta, którego przeszłość pozostaje zagadką. Nie oznacza to oczywiście, że każdy egzemplarz jest idealny, ale dokumentacja pozwala znacznie łatwiej ocenić jego rzeczywisty stan.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jakie samochody poleasingowe najczęściej pojawiają się na rynku?
Wbrew pozorom samochód poleasingowy nie zawsze oznacza auto z bardzo wysokim przebiegiem. Charakter pojazdu zależy przede wszystkim od tego, kto był jego użytkownikiem. Największe przebiegi notują samochody wykorzystywane przez firmy kurierskie, serwisowe oraz przedsiębiorstwa prowadzące intensywną działalność terenową. Takie auta często pokonują od 200 do nawet 300 tys. km w ciągu kilku lat użytkowania.
Znacznie atrakcyjniej prezentują się pojazdy należące do flot menedżerskich. Samochody użytkowane przez handlowców, kierowników czy dyrektorów zazwyczaj mają przebieg od 80 do 140 tys. km i regularnie odwiedzają autoryzowane serwisy. Coraz częściej na aukcje trafiają również auta z leasingu konsumenckiego. One często przyciągają największą uwagę kupujących ze względu na stosunkowo niewielkie przebiegi oraz dobry stan techniczny.
Krzysztof Wojciechowicz / Auto Świat
Salon sprzedaży samochodów używanych
Czy warto kupić samochód poleasingowy?
Dlatego samochody poleasingowe stają się ciekawą alternatywą dla rynku prywatnego. Największą zaletą jest możliwość weryfikacji historii pojazdu oraz większa przewidywalność kosztów eksploatacji. Samochody poleasingowe często stanowią rozsądny kompromis pomiędzy ceną a stanem technicznym.
Dodatkowym atutem jest szeroka dostępność modeli. Na aukcjach regularnie pojawiają się popularne samochody segmentów C i D, w tym Skoda Octavia, Volkswagen Passat czy Toyota Corolla. W budżecie od około 50 do 90 tys. zł można znaleźć egzemplarze z pełną historią serwisową, co wciąż nie jest standardem na rynku prywatnych ogłoszeń.
Warto jednak pamiętać, że sam fakt pochodzenia z leasingu nie gwarantuje bezproblemowej eksploatacji. Samochód pozostaje używany, a dziś serwis samochodu nie jest już tak rygorystyczny, jak lata temu. Tu może ukrywać się poważny haczyk — rzadkie interwały wymiany oleju. Z jednej strony jest to spory minus, choć kupując dziś samochód, trzeba się nastawiać na to, że każdy egzemplarz będzie miał rzadko wymieniany olej, bo tak zaleca producent. Lepiej się tym nie przejmować, a po zakupie przejść na częstsze wymiany. Ogromnym plusem jest za to serwis na oryginalnych częściach.
Co sprawdzić przed zakupem auta poleasingowego z aukcji?
Kluczem do zakupu dobrego auta jest odpowiednie przygotowanie. Pierwszym krokiem powinna być weryfikacja numeru VIN w dostępnych bazach danych. Dzięki temu można poznać historię rejestracji, przebiegów oraz ewentualnych szkód.
Duże znaczenie ma również analiza dokumentacji serwisowej. Należy sprawdzić, czy przeglądy wykonywano regularnie i czy nie występują długie okresy bez wpisów. Warto także dokładnie obejrzeć zdjęcia pojazdu, zwracając uwagę na zużycie wnętrza, stan opon oraz elementów karoserii.
Do licytacji trzeba też podejść rozsądnie i z zimną głową. Emocje bardzo często prowadzą do przekroczenia wcześniej założonego budżetu, tymczasem najlepszą strategią jest ustalenie maksymalnej kwoty jeszcze przed rozpoczęciem aukcji i konsekwentne trzymanie się tego limitu.
- Przeczytaj także: Polak kupił auto w Niemczech za 150 tys. zł. Policjanci mu je zabrali i odesłali do Francji
Dlaczego samochody poleasingowe będą coraz popularniejsze?
Trzeba się nastawić na to, że auta po leasingach będą coraz częściej trafiać na rynek wtórny. Polski rynek leasingu rozwija się od wielu lat bardzo dynamicznie, co oznacza, że wraz z końcem kolejnych umów coraz więcej pojazdów trafi na aukcje. Eksperci wskazują, że udział samochodów flotowych w sprzedaży używanych aut stale rośnie, a aukcje internetowe stają się jednym z najważniejszych kanałów dystrybucji.