Nie Straż Graniczna, nie kryminalni i nie drogówka. Tym razem na trop poszukiwanego Audi RS Q8 wpadł prywatny detektyw. Luksusowy SUV o wartości szacowanej na około 500 tys. zł został odnaleziony 16 września 2026 r. przez Marcina Miklaszewskiego i jego współpracowników. Auto było oficjalnie poszukiwane przez Komendę Rejonową Policji Warszawa III i — jak się okazało — zdążyło już dostać nową tożsamość, a nawet zmienić właściciela.
Audi RS Q8 zostało przerejestrowane i wystawione na sprzedaż
Według informacji przekazanych przez Agencję Detektywistyczną Temida poszukiwane Audi RS Q8 znajdowało się w rękach osoby, która nie była uprawniona do dysponowania pojazdem. Mimo to SUV został przerejestrowany bez wiedzy prawowitego właściciela, a następnie wystawiony na sprzedaż.
Agencja detektywistyczna Temida
Przywłaszczone Audi RS Q8 zdążyło już nielegalnie zmienić właściciela
Jedną z pierwszych rzeczy, które wzbudziły podejrzenia detektywów, były zamontowane na samochodzie tablice rejestracyjne. Jak twierdzi zespół Marcina Miklaszewskiego, wyglądały nietypowo i nie miały oznaczeń, których spodziewano się w przypadku dokumentów oraz tablic przypisanych do tego pojazdu.
To jednak początek większej układanki. Ze zgromadzonych przez detektywów materiałów wynika, że mogło dojść tutaj nie tylko do przywłaszczenia mienia znacznej wartości, lecz również do oszustwa i sfałszowania dokumentów. Ostateczna kwalifikacja prawna będzie należała do organów prowadzących postępowanie w tej sprawie.
Audi miało przegląd, choć nie pojawiło się na stacji kontroli
Z naszej perspektywy najbardziej zaskakujący wątek dotyczy okresowego badania technicznego. Według ustaleń detektywa Audi RS Q8 miało pozytywny wynik przeglądu, mimo że samochód nigdy nie pojawił się fizycznie na żadnej stacji kontroli pojazdów.
Co oczywiste, w badaniu nie brał też udziału prawowity właściciel auta z prawdziwym dowodem rejestracyjnym. Jeśli te informacje się potwierdzą, policjanci będą musieli wyjaśnić, w jaki sposób doszło do tego "badania". Ten element sprawy może być kluczowy dla ustalenia, w jaki sposób ktoś przygotował luksusowego SUV-a do ponownej sprzedaży.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Pech chciał, że ta historia ma jeszcze jednego poszkodowanego. Mężczyzna, który kupił Audi od nieuczciwego kontrahenta, najprawdopodobniej nie wiedział, że samochód został wcześniej nielegalnie przejęty przez sprzedawcę. Oczywiście, równie dobrze może się okazać, że nie padł ofiarą oszustwa, bo znał przeszłość tego SUV-a. To już będzie wyjaśniać policja.
Prywatny detektyw namierzył Audi RS Q8. Samochód przejęła policja
Poszukiwane Audi RS Q8 zostało zlokalizowane w środku dnia. Detektywi wezwali na miejsce funkcjonariuszy policji, którzy zabezpieczyli samochód, przeprowadzili oględziny i wykonali niezbędne czynności procesowe.
Agencja detektywistyczna Temida
Detektyw Marcin Miklaszewski, dyrektor generalny Temidy
Sportowy SUV nie wrócił od razu do właściciela. Został przetransportowany na policyjny parking depozytowy, gdzie ma zostać poddany dalszym badaniom kryminalistycznym. Śledczy będą zapewne sprawdzać nie tylko dokumentację Audi, lecz także historię jego rejestracji, sprzedaży i "wirtualnego" badania technicznego. Sportowy SUV za pół miliona złotych dostał nową tożsamość, ale — jak widać — nie była wystarczająco przekonująca.