To było jedno z wykroczeń najwyżej wycenianych przez taryfikatory mandatów i punktów karnych: gdy ktoś zatrzymuje się przed przejściem, by przepuścić pieszego, kierujący, którzy jadą sąsiednim pasem, nie mają prawa go ominąć — a zatem również mają obowiązek się zatrzymać. Gdy ktoś omija samochód, który zatrzymał się, by przepuścić pieszych, ryzykuje, że zza stojącego samochodu ktoś wyjdzie mu bezpośrednio pod koła.
Dokładnie tak było i tym razem, tyle że pieszy prowadził psa, który wyprzedzał go o pół kroku. Więc to pies przyjął na siebie impet uderzenia, a człowiek tylko otarł się o jadący samochód.
Według taryfikatora mandatów za "omijanie pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu" grozi 1500 zł mandatu; osobno taryfikator punktowy przewiduje za to wykroczenie 15 punktów karnych. To jednak nie wszystko, bo tym razem doszło do kolizji.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kierowca Opla Corsy oczywiście zauważył, co się stało, więc zatrzymał się za przejściem. Potem jednak, jak informuje policja, odjechał, nie interesując się losem zwierzęcia i jego właścicielem. Jednak przejście dla pieszych w Mogilnie, gdzie doszło do kolizji, jest monitorowane. Policjanci wezwani na miejsce szybko ustalili, co dokładnie się wydarzyło i kto jest właścicielem samochodu. Okazało się, że kierowcą był 79-latek.
Co grozi za potrącenie pieszego na przejściu dla pieszych?
Przy założeniu, że "doszło do kolizji, ale właściwie nic się nie stało", do mandatu za omijanie samochodu, który zatrzymał się, by przepuścić pieszych (1500 zł + 15 punktów karnych) należy dopisać mandat i punkty za spowodowanie zagrożenia (1000 zł + 10 punktów karnych). Razem wychodzi 2500 zł mandatu i 25 punktów karnych. To wystarczy, aby przekroczyć limit punktów i dostać wezwanie na badania lekarskie oraz egzamin, który trzeba zdać pod rygorem cofnięcia uprawnień.
Tym razem jednak doszła jeszcze ucieczka z miejsca zdarzenia. Jako że pies przeżył, ubezpieczyciel kierowcy pokryje koszty leczenia psa, następnie jednak zażąda od kierowcy zwrotu wypłaconego odszkodowania.
79-letni kierowca stracił prawo jazdy i będzie odpowiadał przed sądem
Policjanci, którzy dotarli do kierowcy, zatrzymali mu prawo jazdy i skierowali do sądu wniosek o ukaranie go. Grozi mu wysoka grzywna i zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Ze względu na wiek może mu być trudno odzyskać prawo jazdy. W każdym razie bez przejścia badań lekarskich i zdania egzaminu na pewno się nie obejdzie.