Logo

W serwisach oponiarskich jeszcze spokojnie. Czekamy na pierwszy śnieg? Powód może być inny

Specjaliści przypominają, że zimowe warunki na drodze nie zaczynają się dopiero wtedy, gdy spadnie śnieg. Jesienią kierowcy regularnie spotykają się z zimnym asfaltem, wilgocią czy porannymi przymrozkami. Dlatego przygotowania samochodu do zimy warto rozpocząć odpowiednio wcześniej. Najważniejszym wskaźnikiem nie jest kalendarz, lecz temperatura. Za granicę, przy której letnie ogumienie zaczyna wyraźnie tracić swoje właściwości — staje się zbyt twarde — uznaje się 7 stopni Celsjusza. Gdy takie wartości regularnie pojawiają się o poranku, warto pomyśleć o wymianie opon.
Mimo tych zaleceń ruch w warsztatach nadal nie przypomina szczytu sezonu. Na początku listopada umówienie wizyty w dużym serwisie oponiarskim w Warszawie nie stanowiło problemu, a obsługa przebiegała bardzo sprawnie. Warto przy tym pamiętać, że w Polsce korzystanie z opon zimowych nie jest prawnie obowiązkowe, choć jest powszechnie zalecane ze względów bezpieczeństwa.

Kiedy należy kupić nowe opony?

Wizyta w serwisie powinna być okazją nie tylko do sezonowej wymiany, lecz także do sprawdzenia kondycji ogumienia. Przepisy dopuszczają jazdę na oponach z bieżnikiem o głębokości co najmniej 1,6 mm, jednak eksperci podkreślają, że to absolutne minimum. W przypadku opon letnich zaleca się wymianę już przy 3 mm, a zimowych — już przy 4 mm.
Zużyty bieżnik znacznie gorzej odprowadza wodę, śnieg i błoto pośniegowe. W efekcie wydłuża się droga hamowania, a ryzyko poślizgu i aquaplaningu wyraźnie rośnie. Oczywistym powodem do wymiany są także wszelkie uszkodzenia mechaniczne.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Znaczenie ma również wiek opony. Nawet jeśli bieżnik wygląda dobrze, z czasem guma traci swoje właściwości. Po 8-10 latach ogumienie nie zapewnia już parametrów zbliżonych do nowych opon, dlatego wielu specjalistów zaleca wymianę już po 5-6 latach użytkowania.
Wiek opony możesz sprawdzić na jej boku. W oznaczeniu DOT ostatnie trzy lub cztery cyfry informują o tygodniu i roku produkcji. Trzeba przy tym pamiętać, że nowa opona kupiona w sklepie może mieć nawet dwa lata i nadal jest uznawana za pełnowartościowy produkt. Starsze egzemplarze powinny być już sprzedawane z odpowiednim rabatem.

Rynek opon całorocznych rośnie. Kiedy warto?

Jednym z powodów mniejszego zainteresowania sezonową wymianą może być dynamiczny wzrost popularności opon całorocznych. Nowoczesne modele wielosezonowe są dziś znacznie bardziej dopracowane niż jeszcze kilka lat temu i zdobywają coraz większe grono zwolenników.
Dane Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego pokazują, że w 2025 r. sprzedaż opon do samochodów osobowych, SUV-ów i lekkich aut dostawczych spadła o 2 proc. w skali całego roku. Stratę zanotowały przede wszystkim opony letnie (-7 proc.) oraz zimowe (-2 proc.). W tym samym czasie sprzedaż opon całorocznych wzrosła o 5 proc.
Opony całoroczne
Opony całoroczne
mpohodzhay / Shutterstock
Kierowcy nie muszą pamiętać o dwóch corocznych wizytach w warsztacie ani przechowywać drugiego kompletu kół. W grę wchodzą także oszczędności. W Warszawie przekładka i wyważenie opon na felgach o średnicy 18 cali kosztują obecnie około 200 zł, choć stawki różnią się w zależności od serwisu.
Z drugiej strony opony całoroczne nie są rozwiązaniem idealnym dla każdego. Kierowcy pokonujący duże przebiegi muszą liczyć się z tym, że jeden komplet opon całorocznych zużyje się szybciej niż dwa komplety opon sezonowych używanych naprzemiennie. W takim przypadku oszczędności mogą okazać się niewielkie lub nie wystąpią wcale. Co więcej, aby w pełni wykorzystać zalety nowoczesnych opon całorocznych, trzeba zdecydować się na produkty z wyższej półki, które nie należą do najtańszych opcji.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!