Logo

Nietypowy autobus jeździ po Warszawie. Przypomina tramwaj

Czarny pojazd ze srebrnymi wstawkami wyróżnia się nietypowym, opływowym kształtem i mocno zwraca na siebie uwagę wszędzie, gdzie się pojawia. To nie wszystko: Irizar ie tram ma także osłonięte koła oraz duże przeszklone powierzchnie z przodu i po bokach. Dzięki temu bardziej przypomina nowoczesny tramwaj lub wagon metra niż tradycyjny autobus miejski.

Gdzie po Warszawie jeździ nietypowy autobus?

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Ten oryginalny autobus nie ma charakterystycznych żółto-czerwonych barw miasta, bo trafił do Warszawy na krótki czas. Mimo to pasażerowie mogą korzystać z niego jak z każdego innego pojazdu komunikacji miejskiej. Warto się nim przejechać i dokładnie obejrzeć.
Z tej możliwości skorzystał już prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który podzielił się swoimi wrażeniami w mediach społecznościowych.
Według informacji Miejskich Zakładów Autobusowych Irizar ie Tram 12 stacjonuje w zajezdni "Stalowa". Dotychczas kursował na trasach linii 106 i 166, a jego aktualny rozkład jazdy jest publikowany na profilach społecznościowych MZA. Testy rozpoczęły się w połowie września i potrwają do końca miesiąca.
Nieco inne Irizary pojawią się we flocie MZA jeszcze w tym roku. To rezultat podpisanego kontraktu na dostawę 20 pojazdów elektrycznych typu ie Bus w krótszym 10-metrowym wariancie. Tym samym powiększy się warszawska flota bezemisyjnych autobusów, która obecnie liczy 280 pojazdów elektrycznych.

Irizar ie tram — więcej o nietypowym autobusie

Model ie tram występuje w trzech długościach: 10 m, 12 m (jak testowany egzemplarz) oraz 18 m (wariant przegubowy). Maksymalnie może pomieścić 105 pasażerów. Baterie trakcyjne pozwalają na przejechanie nawet 400 km — w testowanym wariancie mowa jest o 300 km. Ładowanie możliwe jest zarówno poprzez złącze, jak i pantograf.
Testowany w Warszawie model ma ok. 12,16 m długości, 2,55 m szerokości i 3,3 m wysokości. Jest niskopodłogowy, ma troje drzwi i jest przystosowany do przewozu osób z niepełnosprawnościami. Na pokładzie znalazły się cyfrowe lusterka, asystent martwego pola, system kamer 360 stopni oraz monitoring uwagi kierowcy. Siedzenia wykonano z niepalnego, łatwego w czyszczeniu tworzywa sztucznego.
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!