Nietypowy kształt sprawia wrażenie skomplikowanego, ale w praktyce zasady jazdy są dokładnie takie same jak na zwykłym rondzie. To jednak nie wygląd jest największą zaletą tego rozwiązania. Kluczowe są korzyści dla ruchu drogowego i bezpieczeństwa.
Czym jest rondo biszkoptowe i dlaczego drogowcy budują je coraz częściej?
Rondo biszkoptowe, nazywane czasem również rondem typu "psia kość", jest odmianą klasycznego ronda. Różni się przede wszystkim kształtem. Zamiast tradycyjnej, okrągłej wyspy centralnej ma formę wydłużoną, często zwężoną w środkowej części. To właśnie dlatego jedni widzą w nim biszkopt, a inni kość.
Nietypowa geometria nie została jednak zaprojektowana dla efektu wizualnego. Jej zadaniem jest umożliwienie połączenia kilku dróg, które nie przecinają się w jednym miejscu. W przypadku klasycznego ronda często konieczna byłaby kosztowna przebudowa okolicznych ulic, wykup gruntów czy zmiana przebiegu jezdni. Rondo biszkoptowe pozwala ominąć wiele z tych problemów.
Dla inwestorów oznacza to niższe koszty realizacji i możliwość wykorzystania istniejącego układu drogowego. W czasach, gdy ceny materiałów budowlanych i robót drogowych stale rosną, takie oszczędności mają ogromne znaczenie. Nic więc dziwnego, że projektanci coraz częściej sięgają właśnie po tę konstrukcję.
Dlaczego rondo biszkoptowe poprawia bezpieczeństwo na drogach?
Jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za budową rond biszkoptowych są kwestie bezpieczeństwa. Podobne rozwiązania od lat funkcjonują między innymi w Stanach Zjednoczonych, gdzie analizowano ich wpływ na liczbę zdarzeń drogowych.
Szczególnie często przywoływany jest przykład skrzyżowania w amerykańskim Carmel w stanie Indiana. Po przebudowie na konstrukcję przypominającą kształtem cyfrę osiem liczba wszystkich wypadków spadła o 63 proc., natomiast liczba najpoważniejszych zdarzeń zmniejszyła się aż o 84 proc.
Eksperci tłumaczą te wyniki przede wszystkim mniejszą prędkością pojazdów. Kierowcy muszą zwolnić przed wjazdem na rondo i utrzymują niższą prędkość podczas pokonywania całego skrzyżowania. Dodatkowo liczba potencjalnych punktów kolizji jest zdecydowanie niższa niż na tradycyjnych skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną.
Z tego powodu ronda, niezależnie od swojego kształtu, są uznawane za jedne z najbezpieczniejszych rozwiązań stosowanych w organizacji ruchu drogowego.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Kierowcy boją się czerwonych pasów na środku drogi. Już wyjaśniam, po co je malują
Jak jeździć po rondzie biszkoptowym, żeby nie popełnić błędu?
Rondo biszkoptowe wygląda inaczej niż klasyczne skrzyżowanie o ruchu okrężnym, ale zasady poruszania się po nim są takie same. Przed wjazdem najczęściej znajdują się znaki: C-12 oznaczający ruch okrężny oraz A-7 "ustąp pierwszeństwa". Oznacza to, że kierowca musi przepuścić pojazdy już znajdujące się na rondzie. W przypadku konstrukcji wielopasowych dodatkowo można spotkać oznakowanie wskazujące kierunki jazdy z konkretnych pasów.
Niezależnie od kształtu ronda należy pamiętać o odpowiednio wczesnym włączeniu prawego kierunkowskazu przed zjazdem. To jeden z najważniejszych elementów bezpiecznej jazdy, ponieważ pozwala innym uczestnikom ruchu przewidzieć nasze zamiary.
Gdzie w Polsce znajdują się ronda biszkoptowe?
Takie nietypowe ronda są dalej nowością w Polsce, choć powoli ich przybywa. Jednym z pionierów tego rozwiązania był Lublin, gdzie rondo biszkoptowe powstało przy ulicy Choiny. Podobne konstrukcje można jednak spotkać również w Kołobrzegu, Chojnicach, Zakopanem czy w okolicach Kołbaskowa.
To dlatego, że rondo biszkoptowe umożliwia połączenie kilku oddalonych od siebie dróg i wprowadzenie na nim zasad ronda, a nie standardowego skrzyżowania. Do tego utrzymuje dobrą płynność ruchu i utrzymuje bezpieczeństwo na wysokim poziomie. To połączenie sprawia, że dla wielu samorządów staje się atrakcyjniejszym rozwiązaniem niż klasyczne skrzyżowanie czy rozbudowana sygnalizacja świetlna.