Czyżby pionier?

Robert Rybicki
Robert Rybicki
W roku 1789 amerykański inżynier zajmujący się usprawnianiem maszyn włókienniczych uzyskał patent na "napędzany parowo powóz", z czego jednak nie miał najmniejszych profitów. Nie miał, bo ówcześni przemysłowcy nie byli w najmniejszym stopniu zainteresowani takimi wynalazkami. Evans usiłował znaleźć wsparcie wszędzie, wreszcie wystosował nawet pismo z prośbą o pomoc do stowarzyszenia przemysłowców w Wielkiej Brytanii. I tu właśnie natrafiamy na ciekawostkę. Otóż Richard Trevithick był aktywnym członkiem tego stowarzyszenia i... Właśnie, "i". Nie ma dowodów na skopiowanie pomysłu, ale jednak pierwsze konstrukcje Trevithicka są podobne do projektu Evansa. Jasne, powiecie, inspiracja itd., trudno wymyślić inne sposoby konstruowania prymitywnego pojazdu o napędzie parowym. OK, ale podejrzenie pozostaje. A Evans w roku 1804 zdobył jednak wymarzoną sławę i pieniądze - na zamówienie władz Filadelfii skonstruował napędzany silnikiem parowym pojazd, który był pierwszą na świecie amfibią. Służyła ona do pogłębiania toru wodnego w dokach filadelfijskich. W wodzie napędzało ją koło łopatkowe, na lądzie dwa koła pod silnikiem. Wyjeżdżała z wody, by opróżnić swą skrzynię z ziemi i błota jak dziś wywrotka. Biorąc pod uwagę jej wszechstronność, należy Evansa uznać za jednego z największych geniuszy epoki wczesnej motoryzacji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy: Eksploatacja Porady

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu