Policjant lub uprawniony funkcjonariusz innego organu, np. strażnik miejski lub inspektor Inspekcji Transportu Drogowego, może nałożyć mandat karny w przypadku, gdy sprawca wykroczenia został schwytany na gorącym uczynku lub bezpośrednio po popełnieniu czynu. Innym przypadkiem jest sytuacja, w której funkcjonariusz stwierdzi fakt popełnienia wykroczenia pod nieobecność sprawcy albo za pomocą urządzenia pomiarowego lub kontrolnego (np. fotoradaru) i nie zachodzi wątpliwość co do osoby sprawcy czynu.Od początku lipca tego roku weszły w życie zmiany w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia. Wydłużony został czas, który odpowiednie służby mają na stosowanie postępowania mandatowego. I tak nałożenie grzywny w drodze mandatu karnego może nastąpić po 14 dniach od daty ujawnienia czynu. W przypadku, gdy zachodzi potrzeba przeprowadzenia dodatkowych czynności, termin ten wynosi 30 dni. Po tym czasie nałożenie mandatu nie jest możliwe i sprawa skierowana zostanie do sądu.Nie ma obowiązku przyjmowania mandatu karnego. W sytuacji, gdy nie zgadzamy się z oceną sytuacji dokonaną przez policjanta, możemy odmówić jego przyjęcia. W takich okolicznościach sprawa zostanie skierowana do sądu, który rozpatrzy sprawę.Przepisy przewidują trzy rodzaje mandatów karnych: mandat gotówkowy, który jest wydawany ukaranemu bezpośrednio po uiszczeniu grzywny (ta forma może być stosowana jedynie wobec osób czasowo przebywających na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub nie mających stałego miejsca pobytu lub zamieszkania), mandat kredytowany, wydawany ukaranemu za potwierdzeniem odbioru, oraz mandat zaoczny. Niebawem ma się ukazać nowy taryfikator mandatów karnych.