Logo

Toyota C-HR Neon Lime – Robert testuje

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Dodaj w Google

Przyciągający spojrzenia kolor i bogate wyposażenie – to najnowsze wcielenie hybrydowej Toyoty C-HR. Muszę przyznać, że limonkowa zieleń Toyoyty C-HR-a ma w sobie coś z neonu. W połączeniu z dachem i lusterkami w kolorze czerni fortepianowej, czarnymi nadkolami i matowoczarnymi 18-calowymi alufelgami przykuwa wzrok przechodniów i innych kierowców. Ciekawa kolorystyka potęguje tylko wrażenie, jakie robi najbardziej odważna pod względem wyglądu Toyota ostatnich. W środku skóra połączona z alcantarą i fortepianowa czerń listwy na desce rozdzielczej. Ale czy Toyota C-HR w tej wersji jest autem, które warto kupić?

Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy:Toyota

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!