Francuskie władze postanowiły dobrać się do kierowców, którzy nie potrafią odłożyć telefonu podczas jazdy. Jak informuje "Le Figaro", Laurent Nuñez, minister spraw wewnętrznych, oraz Marie-Pierre Vedrenne, minister delegowana ds. obywatelstwa, wysłali 29 września instrukcję do wszystkich prefektów. Przekaz jest prosty: wobec osób przyłapanych za kierownicą z telefonem w ręce mają zacząć powszechnie stosować administracyjne zawieszenie prawa jazdy.
To oznacza, że we Francji do utraty uprawnień nie będzie potrzebne już rażące przekroczenie prędkości ani kumulacja wielu różnych "wysokokaranych" wykroczeniach. Wystarczy telefon za "kółkiem". Francuzi doszli do wniosku, że skoro smartfon tak skutecznie odrywa uwagę kierowcy od drogi, to kara musi oderwać kierowcę od samochodu.
Tero Vesalainen / Shutterstock
W Niemczech korzystanie z telefonu podczas jazdy są w stanie wykryć niektóre fotoradary
Kara za korzystanie z telefonu podczas jazdy. Francuzi zawieszają prawo jazdy
Możliwość zastosowania takiej sankcji istniała we francuskich przepisach już wcześniej, ale była wykorzystywana tylko w części departamentów. Teraz te zasady mają być stosowane w całym kraju. Decyzji nie będzie podejmował policjant podczas kontroli. Zawieszenie uprawnień ma być orzekane i doręczane kierowcy przez prefekta, a długość kary będzie zależała od okoliczności oraz historii danego kierującego.
Jak wyjaśniła w rozmowie z Le Figaro Marie-Pierre Vedrenne, w departamentach, które już korzystają z tego rozwiązania, prawo jazdy jest najczęściej zawieszane na około 15 dni. Sankcja może jednak wynieść miesiąc, a w niektórych przypadkach nawet sześć miesięcy. Do tego nadal dochodzą dotychczasowe konsekwencje, czyli 135 euro mandatu i trzy punkty karne.
Jose HERNANDEZ Camera 51 / Shutterstock
Radiowozy francuskiej policji
Francuzi nie zamierzają ograniczać nowej polityki do piratów drogowych czy recydywistów. Minister zaznaczyła wprost, że jej adresatem są zwyczajni kierowcy — francuscy "Kowalscy" czy "Nowakowie". Powód? Czasami do tragedii wystarczy jedna wiadomość, na którą ktoś musi odpowiedzieć właśnie teraz. Historia mandatowa akurat tu nie jest istotna.
Prawo jazdy za telefon. Francuski eksperyment przyniósł efekty
Argumentem za rozszerzeniem rozwiązania są doświadczenia departamentu Landes. Program uruchomiono tam w listopadzie 2025 r. i już w ciągu pierwszych trzech miesięcy zawieszono 300 praw jazdy. Według danych francuskiego MSW liczba stwierdzanych przypadków korzystania z telefonu za kierownicą spadła później o 12 proc.
Kierowca może zostać przyłapany nie tylko bezpośrednio przez policjanta lub żandarma. Francuskie służby coraz częściej wykorzystują też obrazy z miejskich centrów monitoringu. Według minister kierujący początkowo próbowali kwestionować wykroczenia, ale po zobaczeniu nagrań zazwyczaj przyznawali, że rzeczywiście trzymali telefon.
Największa siła tej sankcji nie tkwi zatem w jej wysokości, lecz nieuchronności i... bolesności. Kilkanaście dni bez prawa jazdy może oznaczać problem z dojazdem do pracy, obsługą klientów czy zwyczajnym funkcjonowaniem poza dużym miastem. Francuskie władze odpowiadają jednak krótko: sytuacja zawodowa może wpłynąć na długość zawieszenia, ale nie powinna oznaczać rezygnacji z kary.
Mandat za korzystanie z telefonu podczas jazdy w Polsce. Ile wynosi?
W Polsce art. 45 ust. 2 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym zabrania kierującemu korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku. Zakaz nie dotyczy więc wyłącznie prowadzenia rozmów. Obejmuje także pisanie wiadomości, przeglądanie treści czy obsługiwanie nawigacji w smartfonie trzymanym w dłoni.
Wysokość mandatu na pewno nie uderzy po kieszeni tak samo każdego Polaka, ale liczba punktów jest wyjątkowo surowa — wystarczą dwa takie wykroczenia i po prawie jazdy. Samo trzymanie telefonu podczas jazdy nie powoduje u nas automatycznego, administracyjnego zawieszenia prawa jazdy na kilkanaście dni. A może powinno? Francuzi właśnie próbują udowodnić, że realna perspektywa odłożenia kluczyków potrafi skutecznie skłonić kierowców do... odłożenia telefonu.