Logo

Policjanci nawet nie musieli wyciągać alkomatu. 22-latek staranował ogrodzenie

  • Zachęcamy do oddawania głosów w specjalnej ankiecie, która znajduje się pod artykułem
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli w sobotę 20 lipca otrzymali zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy w Przyborowie. Zgłaszający poinformował funkcjonariuszy, że kierowca stwarza ogromne zagrożenie na drodze, jadąc slalomem po całej szerokości jezdni. Mundurowi nie zdążyli zapobiec kolizji – gdy dojechali na miejsce, zobaczyli stare Mitsubishi z roztrzaskanym przodem.
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Pijany kierowca "nie dostosował prędkości do warunków"

Funkcjonariusze zaczęli od sprawdzenia, czy nie ma poszkodowanych. Szczęśliwie nikt nie znalazł się na kursie Mitsubishi, a jedyną osobą, którą zastali na miejscu, był młody kierowca. Straty? Tylko materialne: uszkodzony samochód, naruszone ogrodzenie posesji i znak.
Przyczyną tego zdarzenia było upojenie alkoholowe 22-latka. Silna woń nie wzięła się znikąd – kierowca "wydmuchał" blisko cztery promile! Nic dziwnego, że nie dostosował prędkości do warunków na drodze i utracił kontrolę nad pojazdem. Kierowane przez niego Mitsubishi Colt wyrwało z podłoża znak, a potem prześlizgnęło się po płocie jednej z posesji. Uszkodzony samochód został odholowany na koszt właściciela.
Młody kierowca miał w organizmie prawie cztery promile alkoholu
Policja
Młody kierowca miał w organizmie prawie cztery promile alkoholu

22-latek odpowie nie tylko za jazdę po pijanemu

Już samo to, że młody kierowca prowadził na "podwójnym gazie", oznacza duże kłopoty prawne. 22-latek jest jednak w gorszym położeniu, bo dodatkowo doprowadził do kolizji. A to nie koniec, bo po weryfikacji w policyjnej bazie okazało się, że młody kierowca nie ma... uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych.
22-latek był tak pijany, że nie można go było od razu przesłuchać. Policjanci zapowiedzieli, że zrobią to, gdy mężczyzna będzie już w lepszym stanie – wtedy też mieli przedstawić mu zarzuty. Młody kierowca za swój wybryk odpowie przed sądem. Grozi mu nie tylko kara do 2 lat pozbawienia wolności, ale też wysokie grzywny na rzecz Funduszu Osobom Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!