Logo

Tesla przejechała 3 mln km. Właściciel wymienił 13 silników, ale nie zamierza się zatrzymywać

Dodaj w Google
Rekordowa Tesla nie przejechała całego dystansu na jednej baterii ani na jednym silniku. Historia tego egzemplarza pokazuje jednak, że w przypadku samochodu elektrycznego wymiana najważniejszych podzespołów nie musi oznaczać końca eksploatacji całego pojazdu. Co więcej, po odpowiedniej naprawie silnik okazał się znacznie trwalszy niż wcześniej po wymianach w autoryzowanym serwisie.

Jak Tesla Model S z przebiegiem 3 mln km osiągnęła rekord?

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Hansjorg von Gemmingen Hornberg kupił Teslę Model S w 2014 r., gdy samochód miał na liczniku około 30 000 km. Był to egzemplarz pochodzący z 2013 r., czyli z drugiego roku produkcji modelu, w sportowej wersji P85+. Od tamtej pory Niemiec zwiększył przebieg samochodu stukrotnie i dotarł do bariery, której nie osiąga zdecydowana większość aut osobowych, niezależnie od rodzaju napędu.
Właściciel poinformował o przekroczeniu trzech milionów kilometrów za pośrednictwem krótkiego wpisu opublikowanego w serwisie X. Samochód jest wykorzystywany głównie do długich podróży, a jego właściciel konsekwentnie unika bardzo szybkiej jazdy. Według publikowanych przez niego informacji zazwyczaj nie przekracza 100 km na godz. Taki styl sprzyja ograniczeniu zużycia energii i obciążenia podzespołów, ale nadal trudno wyobrazić sobie pokonanie ponad miliona kilometrów w ciągu zaledwie dwóch lat. Oznacza to średnio około 1370 km każdego dnia.

Ile silników wymieniła Tesla Model S z przebiegiem 3 mln km?

Największym problemem rekordowego egzemplarza okazały się tylne jednostki napędowe. Gdy Tesla miała przebieg około 1,8 mln km, samochód był już po 13 wymianach tylnego silnika elektrycznego. Wiele z tych napraw zostało wykonanych w ramach gwarancji producenta, dlatego rzeczywiste koszty poniesione przez właściciela były niższe, niż mogłaby sugerować sama liczba wymienionych podzespołów.
Przyczyną powtarzających się usterek miał być wyciek płynu chłodzącego, który ostatecznie prowadził do uszkodzenia napędu. Gemmingen zdecydował się więc na inne rozwiązanie i oddał jednostkę do niezależnego chorwackiego serwisu EV Clinic. Podczas regeneracji zastosowano grafitowe uszczelnienie, mające skuteczniej chronić wnętrze silnika przed przedostawaniem się płynu chłodniczego.
Efekty naprawy okazały się obiecujące. W grudniu 2024 r. regenerowany silnik miał już za sobą 455 tys. km bez awarii, a po przejechaniu około 560 tys. km od naprawy wymieniono w nim olej. Zużyty środek smarny miał pozostać czysty, natomiast łożyska nie wykazywały widocznych oznak zużycia. Jeden odpowiednio poprawiony silnik pokonał więc większy dystans niż kilka wcześniejszych jednostek.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Ile baterii zużyła Tesla Model S z przebiegiem 3 mln km?

Akumulatory trakcyjne okazały się trwalsze od silników, choć także nie wystarczyły na cały okres eksploatacji. Pierwsza bateria została wymieniona stosunkowo wcześnie, po około 290 tys. km. Dwa kolejne zestawy miały wytrzymać odpowiednio około 670 tys. oraz 550 tys. km, co nawet przy intensywnym użytkowaniu stanowi bardzo dobry rezultat.
Czwarty akumulator Gemmingen kupił już na własny koszt. Wymiana została przeprowadzona w 2023 r., gdy samochód miał dokładnie 1 mln 758 tys. 033 km przebiegu. Właściciel zapłacił około 20 000 euro, czyli w przeliczeniu niecałe 90 000 złotych. To pokaźna kwota, ale należy ją zestawić z dystansem, jaki samochód pokonuje każdego roku oraz kosztem zakupu innego pojazdu przeznaczonego do równie intensywnej jazdy.
Rok po zamontowaniu baterii właściciel informował, że przy poziomie naładowania wynoszącym 90 proc. samochód wskazywał około 350 km zasięgu. Nie jest to wartość imponująca w porównaniu ze współczesnymi samochodami elektrycznymi, jednak mówimy o konstrukcji z 2013 r., która pracuje w warunkach daleko odbiegających od typowego użytkowania.

Czy Tesla Model S z przebiegiem 3 mln km pobije rekord Volvo?

3 mln kilometrów nie oznaczają zakończenia podróży. Właściciel nadal regularnie jeździ Teslą, dlatego przebieg szybko rośnie, a osiągnięcie kolejnego miliona wydaje się realnym celem. Do absolutnego rekordu wciąż pozostaje jednak bardzo długa droga.
Za rekordzistę wśród samochodów osobowych uznawane jest Volvo 1800S z 1966 r., którym Amerykanin Irv Gordon pokonał ponad 3,2 mln mil, czyli około 5,2 mln km. Jeżeli Tesla miałaby wyrównać ten wynik, musiałaby przejechać jeszcze ponad 2 mln km. Przy dotychczasowym tempie użytkowania nie jest to niemożliwe, lecz wymagałoby kolejnych lat wyjątkowo intensywnej eksploatacji.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!