• Odkurzacz przemysłowy sprawdzi się i w garażu, i w domu
  • Odkurzacz wykorzystywany w garażu powinien mieć możliwość wsysania wody i mokrych zanieczyszczeń
  • przeciętny odkurzacz przemysłowy ma pojemność kilka razy większą niż odkurzacz domowy

O ile odkurzacz garażowy (fachowo: przemysłowy) można zabrać do domu i używać go do rutynowego sprzątania mieszkania, to już w drugą stronę niekoniecznie to tak działa: malutki odkurzacz domowy (w większości przypadków) boi się wody, nie wolno nim zasysać wilgoci (a zatem nawet sprzątanie auta, w którym dywaniki są mokre, jest bardzo ryzykowne), a podczas sprzątania zabłoconego garażu jego zbiornik czy też worek błyskawicznie się zapełnia. Niektórzy używają odkurzaczy przemysłowo-garażowych w domu, bo tylko takie urządzenie radzi sobie z dużą ilością kurzu i piachu wnoszonego przez dzieci i zwierzęta domowe.

Co to jest odkurzacz przemysłowy?

Odkurzacz przemysłowy to formalnie sprzęt przeznaczony do użytku profesjonalnego, przygotowany do pracy w warunkach trudniejszych niż typowe mieszkanie czy dom. Formalnie odkurzaczy przemysłowych (a także odkurzaczy zasilanych akumulatorowo) nie dotyczą unijne ograniczenia mocy: obecnie to zaledwie 900 W. To niewiele, biorąc pod uwagę fakt, iż jeszcze parę lat temu typowy odkurzacz domowy miał moc na poziomie 2000 W. W praktyce pod nazwą „odkurzacz przemysłowy” najczęściej oferowany jest sprzęt o specyficznej budowie, przystosowany do pracy w warunkach domowo-garażowych, w większości przypadków dostosowany do pracy na mokro. Moc? Zazwyczaj nie mniej niż 1200 W, choć nie brakuje też sprzętu o wyższej mocy.

Typowy odkurzacz „garażowy” ma postać metalowego albo plastikowego wiaderka na kółkach, do którego mocowana jest zatrzaskami pokrywa kryjąca silnik oraz elektronikę sterującą. Odkurzacze garażowe (tzn. przemysłowe) wyposażone są w gniazdo do zasilania elektronarzędzi. Jaki ma to sens? Otóż odkurzacz tego typu może służyć jako automatyczny odsysacz pyłu (z pilarki, szlifierki, frezarki, itp.). Jeśli elektronarzędzie, np. szlifierkę, mamy podłączone do odkurzacza, to po jego uruchomieniu odkurzacz automatycznie się włącza, a gdy szlifierkę wyłączymy, odkurzacz też gaśnie – nie musimy zatem pamiętać o tym, by go włączać i wyłączać.

A jaki odkurzacz się nie sprawdzi w aucie i w garażu?

Odkurzacz ręczny – ten i tak nie jest najgorszy, a i tak żałośnie niewydajny Foto: Maciej Brzeziński / Auto Świat
Odkurzacz ręczny – ten i tak nie jest najgorszy, a i tak żałośnie niewydajny

Malutkie odkurzacze ręczne, zarówno zasilane z gniazdka zapalniczki jak i akumulatorowe, są w zdecydowanej większości przypadków strasznie niewydajne: mają mały pojemnik na kurz, małą siłę ssania, są głośne... Owszem, są wyjątki, ale z reguły kosztują wtedy tyle, co bardzo dobry odkurzacz przemysłowy.

Jak używać odkurzacza garażowego?

Typowy odkurzacz przemysłowy może pracować bez worka – ma na wyposażeniu zmywalny filtr z tworzywa sztucznego, zaś zebrane zanieczyszczenia zbierają się w „wiaderku”. Tylko w takiej konfiguracji (bez worka) odkurzacz może wciągać wodę, w większości przypadków po zapełnieniu zbiornika odkurzacz automatycznie się wyłączy. Wbrew pozorom nie jest to jednak najwygodniejszy sposób korzystania z odkurzacza, nie należy też liczyć na to, że można nim odkurzać liście, błoto lub pył, a następnie wciągnąć parę litrów wody i zostawić sprzęt aż do następnego użycia, np. na kilka dni. Nic z tych rzeczy – po każdorazowym zbieraniu wody odkurzaczem należy otworzyć go, zbiornik opróżnić, a filtr opłukać i pozostawić do wysuszenia!

Z workiem czy bez?

Ponieważ wodę wciąga się odkurzaczem stosunkowo rzadko, najczęściej w sytuacjach awaryjnych, najwygodniej (i najlepiej dla odkurzacza) jest korzystać z worków jednorazowych. Użycie worków sprawia, że zasadniczy filtr odkurzacza pozostaje czysty, nie trzeba go myć. Tylko po zamontowaniu worka odkurzacz przemysłowy jest zdolny do wciągania bardzo drobnego pyłu, bez worka jego plastikowy filtr bardzo szybko się blokuje. Owszem, wiele odkurzaczy ma system automatycznego otrząsania filtra, ale zwykle działa to umiarkowanie skutecznie. Worek zaś, który ma 20-30 litrów pojemności (a nie 3-5 litrów jak w odkurzaczu domowym) wystarcza na długo. Zakładasz go – i na dłuższy czas zapominasz, w tym czasie możesz zarówno wciągać liście w garażu, jak i odkurzać mieszkanie, nic się nie zatyka. Co ważne w użytku domowym, dobry worek spełnia rolę dodatkowego filtra, który zmniejsza poziom reemisji kurzu. W domu odkurzacz przemysłowy bez worka sprawdza się umiarkowanie – zwykle poziom reemisji kurzu jest za wysoki. W garażu ma to jednak mniejsze znaczenie.

Jak duży odkurzacz wybrać do garażu?

Wybierając odkurzacz do garażu, trzeba wziąć pod uwagę ilość miejsca, jaką dysponujemy na odkurzacz oraz to, na ilu poziomach będziemy z niego korzystać. Oczywiście, nie bez znaczenia jest powierzchnia, jaką zamierzamy utrzymać w czystości, ewentualnie to, co robimy: jeśli np. wytwarzamy dużo trocin, potrzebujemy większego odkurzacza, jeśli do garażu wiatr nawiewa nam dużo liści – podobnie.

Generalnie odkurzacz przestaje być poręczny i łatwy do noszenia po schodach, gdy jego pojemność przekracza 20 litrów. Z drugiej strony należy pamiętać, że pojemność wodna odkurzacza jest z reguły niższa niż maksymalna pojemność wiaderka – jeśli zamierzamy odkurzaczem zbierać dużo wody, to sprzęt o poj. 30 litrów ma większy sens niż odkurzacz 20-litrowy. Uwaga: wraz z zapełnieniem wiaderka rośnie masa odkurzacza – zapełniony w dwóch trzecich odkurzacz o pojemności 30 litrów staje się naprawdę ciężki i opcja noszenia go odpada – pozostaje ciąganie go na kółkach.

Ważne szczegóły

Bardzo istotne są proporcje obudowy: odkurzacz wąski i wysoki nie tylko jest nieprzyjemny w przenoszeniu (jeśli nie można go pociągnąć na kółkach), ale też wywrotny... odkurzacz niski i stabilny jest z reguły wygodniejszy w codziennym użyciu.

Warto przyjrzeć się akcesoriom i mocowaniu osprzętu – odkurzacze przemysłowe w większości przypadków nie mają zwijarki do kabla czy skrytek na narzędzia, niech zatem przynajmniej zewnętrzne mocowania wyglądają (i będą) solidne oraz wygodne.

Jeśli zamierzamy korzystać z opcji odsysania kurzu z elektronarzędzi, zwróćmy uwagę na maksymalne obciążenie gniazdka: 300 W to na pewno za mało, 1200 W pozwala już na podłączenie większego narzędzia.

I jeszcze jedna ważna rzecz: akcesoria. Wygodny odkurzacz ma długi wąż ssący (4 metry to w sam raz, ale może być i więcej – chodzi o to, by odkurzać auto bez ciągania za sobą odkurzacza) oraz odpowiedni zestaw końcówek odpornych na zużycie. Dokupowanie ich osobno zwykle się nie opłaca – solidny zestaw może kosztować tyle, co cały tani odkurzacz.

Odkurzacze przemysłowe do garażu – sprawdź ceny