• Obniżone wymagania wobec kierowców jednośladów obowiązują w Polsce, w większości innych krajów przepisy są bardziej restrykcyjne
  • Żeby uprawnienia do prowadzenia jednośladów obowiązywały także w innych krajach, posiadacze praw jazdy kategorii B musieliby mieć dopisaną kategorię A1, ale tak się nie dzieje
  • Przed wyjazdem za granicę lub przed wypożyczeniem za granicą jednośladu o pojemności powyżej 50 ccm, lepiej sprawdzić lokalne przepisy
  • Uwaga na hulajnogi elektryczne – w wielu krajach muszą one być zarejestrowane i ubezpieczone, bez tego nie wolno jeździć nimi po drogach publicznych
  • Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Od ponad 6 lat przyzwyczailiśmy się, że do prowadzenia motocykli z silnikami o pojemności do 125 ccm nie potrzeba koniecznie motocyklowego prawa jazdy – wystarczy prawo jazdy kategorii B i co najmniej trzy lata stażu za kierownicą. Warto jednak wiedzieć, że w niewielu innych krajach europejskich kierowcy z "unijną" kategorią B prawa jazdy mają tak szerokie uprawnienia, jak w Polsce. Zbliżone przepisy dotyczące prowadzenia "125-ek" obowiązują jeszcze w Hiszpanii, Portugalii, na Łotwie i we Włoszech. W Niemczech jest za to wyraźnie trudniej – kierowca mający prawo jazdy kategorii B, żeby móc prowadzić "125-kę", musi mieć co najmniej 25 lat, 5 lat stażu za kierownicą i ukończony kilkugodzinny kurs (z odpowiednią adnotacją w prawie jazdy) – ale przynajmniej nie musi zdawać dodatkowego egzaminu.

Do Czech i Słowacji na skuterze

W Czechach i na Słowacji na kategorię B prowadzić można jednoślady o pojemności do 125 ccm, pod warunkiem że mają automatyczną skrzynię biegów. Generalnie o zagranicznych wyjazdach "125-ką" albo trójkołowcem, gdy ma się tylko prawo jazdy kategorii B, lepiej zapomnieć. Wypożyczając np. skuter czy motocykl za granicą, też trzeba sprawdzić miejscowe przepisy – dodatkowe uprawnienia przyznane kierowcom w Polsce nie obowiązują automatycznie za granicą, można z nich korzystać tylko w tych krajach, w których miejscowi kierowcy z tą samą kategorią prawa jazdy również je mają!

Uważać powinni także np. miłośnicy caravaningu, którzy coraz częściej zabierają ze sobą do kamperów czy przyczep, jako dodatkowy środek transportu, hulajnogi czy rowery elektryczne. W wielu krajach takie pojazdy muszą być zarejestrowane i ubezpieczone!

Podobne zasady jak w przypadku traktorów i maszyn wolnobieżnych

Warto wiedzieć, że podobne obostrzenia jak w przypadku motocykli o pojemności 125 ccm występują także w przypadku prowadzenia ciągników rolniczych czy maszyn wolnobieżnych. W Polsce wolno prowadzić takie pojazdy, pod warunkiem, że nie ciągną przyczep o dopuszczalnej masie całkowitej wyższej niż 750 kg, również mając tylko prawo jazdy kategorii B – w innych krajach może być wymagane prawo jazdy kategorii T lub w przypadku np. prowadzenia ciągnika z ciężkimi przyczepami w ramach działalności pozarolniczej (np. przewóz gruzu na budowie), nawet C+E.