Logo

Tłumaczymy, kto jedzie pierwszy na przejeździe rowerowym. I kierowcy, i rowerzyści się mylą

Kto ma pierwszeństwo na przejeździe dla rowerów: samochód czy rower? To zależy. Zależy to np. od tego, z jakiego kierunku nadjeżdża samochód i w jakim kierunku jedzie rowerzysta. W niektórych sytuacjach o pierwszeństwo na przejeździe rowerowym decyduje to, kto pierwszy się na nim znalazł: jeśli pierwszy był rowerzysta, no to trzeba mu ustąpić. Gdy pierwszy był samochód, rowerzysta nie może tak po prostu w niego wjechać, bo zrobi to na swoją odpowiedzialność i na swój koszt. To dość skomplikowane – wyjaśniamy.

Kto ma pierwszeństwo? Rowerzysta czy kierowca?

Jeśli, kierując samochodem, zbliżasz się do skrzyżowania, jadąc równolegle z rowerzystą jadącym jezdnią i zamierzasz skręcić w prawo, koniecznie przepuść rowerzystę, jeśli jedzie on na wprost. Ma on w takiej sytuacji pierwszeństwo praktycznie niezależnie od tego, jaką częścią drogi jedzie: jezdnią, drogą dla rowerów, poboczem, pasem dla rowerów itp.
Przepis, który o tym mówi, wydaje się nieco skomplikowany, ale w sumie nie pozostawia żadnych wątpliwości:

Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego oraz osobie poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, jadącym na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla pieszych i rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.

Więcej o przepisach dla rowerzystów i kierowców przeczytasz tutaj: Zebrałem 7 przepisów dla rowerzystów, o których mało kto wie. I stąd kłopoty
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu